kaisa25 26.10.07, 16:10 Moja tesciowa kaze mi tak robic, ale i tak tego nie robie. Podobno to jest dobry sposob na wzmocnienie odpornosci i wzmocnienie kosci i stawow. Mnie sie tak nie wydaje, a co Wy o tym myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mooh Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 26.10.07, 16:19 Skóra małego dziecka, nie wspominając o noworodku, jest nieporównywalnie bardziej przepuszczalna niż skóra dorosłego. Natarcie noworodka spirytusem może doprowadzić do zatrucia dziecka alkoholem. I wbrew obiegowym opiniom nie jest to obawa na wyrost. Pomijam już takie kwestie, jak szkodliwość takich zabiegów dla samej skóry, bo to dość oczywista sprawa. Dość wspomnieć, że większość z nas na wszelkie sposoby usiłuje zapobiec utracie wilgoci przez niemowlęcą skórę, a spirytus mocno wysusza. Nie idź za radą teściowej i nie pozwól, by na własną ręką "wspomagała" w ten sposób odporność Twojego dziecka. Najlepsze dla naturalnej odporności noworodka jest karmienie piersią, a jeśli to niemożliwe, to mieszankami zawierającymi prebiotyki. Można pomyśleć o podawaniu probiotyków, po konsultacji z lekarzem. Ale spirytus? Bzdura, do tego szkodliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
sabciass Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 26.10.07, 16:56 Co za waryjactwo! przecież to na zdrowy rozum jest nienormalne. Naprawdę tak się kiedyś robiło? Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 26.10.07, 17:13 sabciass napisała: > Co za waryjactwo! przecież to na zdrowy rozum jest nienormalne. > Naprawdę tak się kiedyś robiło? Kiedyś robiło się różne rzeczy. Na przykład podawano niemowlętom, "na lepszy sen", wyciąg z maku. Ceniony przez ćpunów kompot, innymi słowy. Super, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
martunka77 Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 26.10.07, 17:21 o Boze -nie gniewaj sie ale radze ci -pogon tesciowa gdzie pieprz rosnie. takiej gupoty dawno nie czytalam, cale szczescie ze zapytalas i ze jej nie posluchalas. powiedz zeby naalala spiryt do wanny i posiedziala w nim 1 godzine jak wyjdzie to bedzie miala cialo 20-latki a to co zostanie niech wypije biedni ci nasi mezowie byli majac takie mamusie- naprawde to cud ze moj przezylbo poddawany byl zabiegom jakich niepowstydzil by sie sam Mengele... Odpowiedz Link Zgłoś
late2 Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 26.10.07, 18:41 ... nie rób tego dziewczyno,już sam fakt, że masz wątpliwości i pytasz na forum mówi sam za siebie.. L. Odpowiedz Link Zgłoś
iksa29 Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 26.10.07, 20:39 NO co ty!!!!!!!! Spirytusem to ty dziecku smarowałaś pępek, aby wysechł. Nigdy w życiu!!!Przynajmniej ja bym nie posmarowała. Odpowiedz Link Zgłoś
rozanamama Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 26.10.07, 19:03 Tja. Mądra kobita... Odpowiedz Link Zgłoś
mammajowa Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 26.10.07, 20:28 matko co za mądrości ludowe... broń boże nie nacieraj dziecka spirytusem. Odpowiedz Link Zgłoś
meganka.b Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 26.10.07, 20:46 Wybacz, ze to pisze, ale niech Twoja tesciowa sama sie naciera spirytusem jesli uwaza to za tak "wszechstronne dobrodziejstwo" Swojego maluszka trzymaj z dala od takich pseudo lekarstw!!! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
travka1 Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 27.10.07, 08:03 troche moze nie na temat , ale chodzi o smarowanie.Byl taki przypadek,ze madra babcia nasmarowala dziecko nafta!no i niestety dziecko zatrulo sie oparami...U mnie natomiast moja babcia czyli Macka prababcia caly czas atakuje nas jakims mazidlem i chce smarowac malego -chyba jest to tluszcz z krolika! ktory ma wzmocnic kosci-o ludzka glupoto. Babcia juz wiekowa wiec nie robie tragedii a jedynie lekko babcie zbywam i zapomina do momentu az znowu do nas przyjdzieTo jest jednak problem z takimi mamami,tesciowymi czy babciami... Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 27.10.07, 10:47 oj.... zostawcie te babcie w spokoju.... weźcie pod uwagę, że kiedy one były młodymi mamami po prostu nie miały innych mozliwości leczenia dzieci; oczywiście, że spirytus jest trucizną (jak wiele leków), że wysusza i podrażnia skóre, ale ma działanie rozgrzewające, wywołuje miejscowe przekrwienie, co mobilizuje organizm do walki z mikrobami - stosowano go w początkach infekcji, przy dokuczliwym kaszlu - wcierało się go w stopy, na pierś oraz plecy - jak większość substancji leczniczych ma skutki uboczne i należy go stosować z rozwagą; spirytus jest dla nas szokujący dlatego, że (w przeciwieństwie do naszych matek, babć) po prostu mamy inne, łagodniejsze i bezpieczniejsze środki o podobnym działaniu - przy tej okazji zaznaczę, że nie należy niemowląt nacierać maściami z kamforą - również stosowaną przez starsze pokolenia.... dla dzieci od 7 miesiąca życia jest maść pulmex baby z olejkami eterycznymi - nie słyszałam jednak o tym, zeby stosować ją profilaktycznie - jest pomocna w czasie (a zwłaszcza na początku) infekcji Odpowiedz Link Zgłoś
travka1 Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 27.10.07, 15:04 a moze niech Babcie Nas Zostawia w spokoju?? mysle ,ze to lepszy pomysl... Odpowiedz Link Zgłoś
alex189 Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 27.10.07, 13:45 Moim zdaniem teściowa nie miała złych intencji Z tego, co wiem moja mama także smarowała mnie spirytusem (bo kiedyś po porostu takie zabiegi były czymś "normalnym"), babcia podobno nawet nacierała mi kręgosłup mydłem-dla wzmocnienia! Nie wiem, czy to szkodliwe, czy nie-mnie "chyba" nie zaszkodziło;- ))) A mydło może i pomogło, bo latałam juz w wieku 8 mc. We wzmocnienie odpornosci nie wierzę-jedynie moze "pomóc" dziecku zasnąć, jak sie nawącha oparów! Zresztą masy swj rozum! Odpowiedz Link Zgłoś
angelik1 Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 27.10.07, 20:16 na spirytusie, nawet salicylowym, jest napisane żeby nie stosować na duże powierzchnie ciała... Odpowiedz Link Zgłoś
kaisa25 Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 27.10.07, 20:43 Dzieki za odpowedzi, ale nie martwcie sie nie mam zamiaru nacierac maluszka spirytusem hehe. Chcialam sie dowiedziec co o tym myslicie i wiedze, ze to samo co i ja. Chociaz tak jak napisal/la to b.bujak takie metody kiedys byly bo innych nie znano, i moja tesciowa argumentuje wlasnie tym, ze spirytus rozgrzewa i to rozgrzewanie wlasnie jest takie dobre. Nie nacieram malucha i nie bede, bo nie widze takiej poterzby, ale tesciowa nacierala syna swojej corki (swojego drugiego wnuczka) i jaki sie zdrowy uchowal :-p Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 27.10.07, 22:19 a tę metodę zaproponowała mi.....lekarz pediatra. Bez kitu. Miało to pomóc mojej córeczce wyjść z gorączki. Dodam moze, że nie zastosowałam się do tej rady i więcej do gabinetu owej lekarki nie weszłam. Odpowiedz Link Zgłoś
mammajowa Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 27.10.07, 22:30 moja mamę kiedys to uratowało (jako 3-latkę) od śmierci. ale to było dawno i z konkretnych wskazań przy bardzo poważnej chorobie. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia.ax Re: Co myslicie o nacieraniu dziecka spirytusem? 31.10.07, 12:00 Swietny sposób na wysuszenie skóry dziecka. moze tesciowa sama się natrze? A tak w ogóle, to - jako doświadczona mama 2 dzieci- radzę nie przejmować się tzw. dobrymi radami (zwłaszcza starszych pań). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś