co rozumieją wasze 11 miesięczniaki?

27.10.07, 21:23
Madzia ostatnio mnie zaskoczyła bo siedziałyśmy sobie w pokoju a
tatuś spał w drugim.Madzia bawiła sie moim telefonem.Jak już wybiła
godzina pobudki tatusia to powiedziałam do małej idz do taty, idź go
obudź a mała odłożyła telefon i na czworaka pobiegła do drugiego
pokoju, popchnęła drzwi, stanęła przy łóżku i tata tata smile))))))
Chyba zacznę już ją traktować poważniej smile)))))))))
    • mierzejka Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 27.10.07, 21:38
      możesz załozyć, ze rozumie wszystko co do niej mówisz. Do tego
      dzieci w tym wieku maja juz własne przemyslenia i skojarzenia, jak
      tylko uwaznie zaczniesz sie przygladac, na pewno to zauważysz. Mi
      komunikację z córcią ułatwia język migowy, czesto jestem zaskoczona
      jej "wypowiedziami" w tym jezyku, jak samodzielnie juz mysli.
    • scarlet_s Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 28.10.07, 00:19
      Olo rozumie sporo, tak mi się wydaje. Bardzo dużo mówi, ale to
      bardzo dużo jak na swój wiek. Łączy wyrazy, mówi: "daj
      cyc", "tatuś", "ide", itp
    • martynkat Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 29.10.07, 21:21
      moja dopiero skonczy 11 miesiecy 19 listopada a juz rozumie kilka
      polecen... " przynies kolcuszki", " przynies lale", " chcesz
      piciu?", " daj buziaka", " idz do taty" i " idziemy dada?"- wtedy od
      razu idzie pod drzwi wejsciowe... ogolenie mam zdolne dziecko i
      naprawde wie ze jak powiem " nie" , " nie wolno" to odklada i nie
      dotyka wiecej, zrobi smutna minke i idzie bawic sie czyms innym...
      ogolnie jest najkochansza !!!
      • zona757 Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 29.10.07, 21:43
        co prawda moj 24 skonczy 11mc,ale widze ze bystro reaguje na moje slowa.powiem
        idz do misia,to czlapie,gdy juz ma dosc jedzonka kreci glowka i mialczy
        nieee,dzis w kapieli zapytalam chcesz jakas zabawke,a on skubaniec pokrecil
        przeczaco glowka(byl zbyt zmeczony na zabawe).
        Od ok miesiaca na prosbe daje buzi.A co mnie najbardziej wzrusza przytula sie do
        nas i sciska za szyje.
      • scarlet_s Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 29.10.07, 22:34
        Mamy dzieci w tym samym wieku. Olo 4 kończy 11 miesięcy, ale jak mu
        powiem: "nie wolno" to dalej broi albo ucieka. Strasznie dużo gada,
        dużo powtarza.
        • damap Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 30.10.07, 08:26
          Mój synek 11,5 miesiąca też bardzo dużo rozumie, wykonuje proste
          polecenia typu: "daj" to czy tamto, na pytanie "gdzie coś jest"
          pokazuje palcem na dany przedmiot, pokazuje bezbłędnie zwierzątka i
          inne rzeczy w książkach dla dzieci, rozpoznaje najbliższych na
          fotografiach, ale na hasło "nie wolno" przestanie na chwilę, kiwa
          głową na nie, ale i tak zrobi swoje, itp... no sporo tego, a
          ostatnio mnie zaskoczył taką sytuacją: na pytanie gdzie jest
          Dawidek (czyli on) podraczkował do lustra w przedpokoju pokazał
          palcem na siebie i pocałował swoje odbicie lustrzane smile Mówi proste
          wyrazy, stara się powtarzać po nas, ale nie zawsze mu to
          wychodzi smile Rozkoszne są dzieci smile
          • rozanamama Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 30.10.07, 09:41
            Jesteście wspaniałe!!!
            Moja mała bezbłędnie rozpoznaje markę samochodu po dźwiękach silnika.
            • monikaa13 Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 30.10.07, 09:45
              smile
              • andrzejc1974 Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 30.10.07, 09:50
                nie ma w tym nic rewelacyjnego co mówicie. z tego co zaobserwowałem
                to 99% dzieci w tym wieku to umie. moja córka też smile. nie mo co tak
                sie zachwycać. Dzieci wbrew pozorom dużo rozumieja w 11 miesiącu
                swego życia i to normalne.
                • damap Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 30.10.07, 14:16
                  Może za kilka czy kilkanaście miesięcy nie będzie to dla mnie nic
                  rewelacyjnego, ale na dzień dzisiejszy jest i co w tym złego?
                  Jeszcze kilka miesięcy temu zachwycałam się przewrotem syna z
                  brzucha na plecy, a teraz nie widzę w tym nic zachwycającego. Może
                  przy drugim dziecku nie będę aż tak emocjonalnie podchodzić do
                  rozwoju małego człowieka, ale jest to moje pierwsze dziecko i z
                  każdym dniem jego zachowanie zaskakuje mnie coraz bardziej.
                  • zona757 Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 30.10.07, 16:04
                    mnie tez!
            • alkara Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 30.10.07, 19:09
              Sorki a co w tym złego że zachwycamy się własnymi dziećmi ?
              to rozmawiać można tylko o kupach i zupach.
              • andrzejc1974 Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 31.10.07, 08:14
                nie ma nic zlego w zachwycaniu się ale nie z byle powodu.Zeby 11
                miesieczne dziecko czytało i mówiło pelnymi zdaniami to można by sie
                było zachwycać. A tym że mówi słowa pojedyńcze czy rozumie co sie do
                niego mówi to jest normalne u wszystkich dzieci w tym wieku. troche
                dystansu.
                • krztyna Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 31.10.07, 08:31
                  A po co i dlaczego mam mieć dystans do swojego dziecka?
                  Nie zamierzam.
                  Co więcej - nadal będę się zachwycać!
                  ------------
                  Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
                  • scarlet_s Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 31.10.07, 22:40
                    A pewnie. Ja wiele razy spotkałam się z niedowierzaniem ludzi, kiedy
                    opowiadam o swoich dzieciach. Strasznie mnie to wkurza.
                • qqq55 Re:do andrzejc... 31.10.07, 12:01
                  Nie obraz sie, ale z ciebie sztywniak!!! Moj maz chyba jeszcze
                  bardziej zachwyca sie postepami corki niz ja. Nie wyobrazam sobie
                  zeby mogl reagowac inaczejsmile
                  • andrzejc1974 do qqq55 31.10.07, 14:53
                    nie obraziłem się. Ja też lubie patrzeć co umie moja córka. ale po
                    co sie tym chwalić. trzeba mysleć o rodzicach których dzieci
                    rozwijaja sie wolniej. jak poczytaja co nasze pociechy umią mogą sie
                    martwić o swoje które np w 11 miesięcy jeszcze nie mówią a przeciez
                    to nie oznacza ze są nierozwinięte.,
                    • jasna_olera Re: do qqq55 31.10.07, 15:06
                      to w końcu 99% procent dzieci potrafi to co potrafią te dzieci czy nie? Bo jeśli
                      tak, to ten jeden procent martwic sie powinien. Trochę nieścisłości w twoim
                      rozumowaniu. Ale generalnie zgadzam się z tobą, że chwalenie sie innych mam moze
                      wpędzc w zmartwienia inne. Tym bardziej, że bawiam się jednak, ze 99 % dzieci w
                      wieku 11 miesięcy nie potrafi wykonać tylu wspaniałych rzeczy, pewnie nawet 50%
                      nie robi tego o czym piszą te mamy. a juz w to ze 11 miesięczny brzdąc wie że w
                      lusterku to on sam, nikt inny, nie uwierzę. chyba, ze jest dzieckiem wybitnym.
                      • zona757 Re: do qqq55 31.10.07, 15:37
                        Jestesmy na tym forum"klika"znajomych,ktorzy zrozumieja o czym piszemy.Nie dziwi
                        mnie ani ksztyny ze piszemy,czy chwalimy sie jak rozwijaja sie,co umija nasze
                        pociechy.Gdy opowiadam(choc rzadko)o moim synku znajomym,bezdzietnym,to widze ze
                        nie maja pojecia tak na prawde o czym mowie.Tu natomiast wielu ma takie same
                        doswiadczenia,choc wydawac by mi sie moglo ze to tylko moje dziecie tak pedzi z
                        rozwojem.Nie widze w tym nic zlego.Dlaczego ja zamiast sie cieszyc osiagnieciami
                        mojego dziecka mam sie zamartwiac ze inne tego jeszcze nie umie?Na nie tez kolej
                        przyjdzie.Kiedys.Ich mamy sa dorosle,a zycie bywa bardziej brutalne niz wpisy na
                        tym forum.
            • delfina77 Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 31.10.07, 23:01
              Tez mi sie wydaje, ze te wszystkie przechwalki nalezy podzielic na pol i
              wypierwiastkowacsmile
    • nulka83 Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 31.10.07, 16:51
      A moja kochana córcia też ma 11 miesiecy i większości z tych rzeczy nie umie,
      ale pocieszam sie tym , że już biega i może przez to, że rozwój ruchowy był
      szybszy to umysłowy bedzie pozniejszy, pozdrawiam
      • misia12.12 Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 31.10.07, 20:34
        No tak jak i u mojej Michasi. Misia juz calkiem dobrze chodzi. Ale z
        tym gadaniem i rozumieniem to trudno powiedzieć... Niemniej
        oczywiście zachwycam się wszystkim co moje dziecko robismile Ostatnio
        wytykaniem językasmile
        • andrzejc1974 Re: co rozumieją wasze 11 miesięczniaki? 02.11.07, 13:49
          Z reguły tak jest że dziecko jesli rozwija sie szybciej psychicznie
          to ruchowo słabiej i na odwrót. Moja córka to przykład typowy. Gada
          dużo, zdolności manualne też duże ma. Ruchowo słabiej. widać że
          rozwój ruchowy jej nie interesuje. umie siadać, wstać ale tylko
          kiedy jej sie naprawde zechce. Nawet ostanio zrobiła sama 3 kroczki.
          dlatego misia nie przejmuj sie tym specjalnie. A prześciganie sie
          wzajemne i chwalenie umiejetnościami swoich pociech jest śmieszne.
          Szbkość rozwoju nie wpływa na inteligencję w przyszłości. rozwój
          dzecka jest uwarunkowany genetycznie. Kończę i przepraszam za troche
          moralizatorski ton. pozdrawiam wszystkie pociechy (geniuszy i te
          troche "opóźnione" w rozwoju") i wszystkie mamy.
Pełna wersja