koszmarne nocki - co to może być

30.10.07, 16:09
Witajcie
piszę bo mam problem z moją córką. Obecnie ma 11 miesięcy i od kilku
miesięcy mamy straszne problemy ze spaniem. Budzi się w nocy ze
straszliwym rykiem, nie można jej uspokoić. Jadła w nocy koło
północy i potem około 6 rano. Około trzeciej następuje pobódka -
straszny płacz. Jeść nie chce, pić nie chce, rzuca się tak że nie
można jej utrzymać. Można by przypuszczać, że to zęby, ale zdarzają
się noce przespane, albo z krótką, łatwą do opanowania pobudką. Jak
wychodził ząbek to było pięć nocy ciągłego płaczu, gorączka. Teraz
widać, że ona próbuje spać, coś jej przeszkadza. Od dwóch nocy
odmówiła butelki - krzyczy i broni się kiedy daję jej wodę w nocy,
czy mleko o szóstej rano. Muszę przezwyciężać siłą jej opór, potem
pije. Po napiciu zazwyczaj się uspokaja i zasypia, na góra dwie
godziny. Dziś w nocy na próbę dałam jej nurofen. Zasnęła po chwili.
Jak myślicie, co to może być, jak jej pomóc, bo sama już nie wiem. W
dzień jest zdrową, bardzo ruchliwą i radosną dziewczynką. Pediatra
nic złego w niej nie widzi. Pomóżcie, bo chodzę do pracy i jest mi
coraz trudniej nie mając możliwości wypoczynku.
Pozdrawiam
    • krysiao1 Re: koszmarne nocki - co to może być 01.11.07, 22:25
      ja myślę że to ząbki. Niestety mój maluch też urządza cyrk.
      Wprawdzie nie płacze ale budzi się w nocy, marudzi, w końcu wychodzi
      z łóżeczka, łazi po pokoju. Akcja kończy się żelem na ząbki,
      paracetamolem i wtedy zasypia. Proponuję również dokładnie sprawdzić
      jamę ustną. Mój synek jak nie chciał jeść to odkryłam w zakamarku
      buźki aftę, poprostu go bolała. Dobry jest również Tantum Verde
      spray, odkaża i jest trochę przeciwbólowy
    • bialka Re: koszmarne nocki - co to może być 02.11.07, 17:23
      myślę ze zęby. Moją małą od 4 miesięcy z krótkimi przerwami męczą trójki i
      czwórki. JUż kończą, ostatnia czwórka w drodze. Daję jej na noc paracetamol 250,
      albo viburcol- homeopatyczne czopki.
    • mamatygryska Re: koszmarne nocki - co to może być 02.11.07, 21:25
      witam, my mamy ten sam problem. Syn ma 14 miesięcy i od ok. 2 tygodni budzi się w nocy, płacze, rzuca się itp. Z jednej strony myślałam, że to zęby (wychodzą mu trójki i czwórki), ale teraz zastanawiam się czy to nie jest ból brzucha. Dodatkowo małemu powróciło ulewanie. Niby sporadzycznie, ale jednak. Zastanawiam się czy to nie jest jakiś pasożyt czy bakteria. W przyszłym tygodniu idziemy do gastrologa. Jeżeli on będzie miał jakąś teorię co do tych nocnych koszmarów, to Ci napiszę.
    • kosmitka06 A moim zdaniem... 02.11.07, 23:43
      A moim zdaniem są to lęki nocne!
      Miałam to samo z moją córeczką... Ja osobiście umiem ocenic płacz
      mojego dziecka, wiem jak płacze gdy coś ja boli, kiedy sie
      przewróci, itp. Byłam u kilku lekarzy i stanowczo mówiłam- "to nie
      ząbki"! Płakała by wtedy inaczej a nie rzucała sie tak że prawie z
      rąk wypadała i robiła sie sina od płaczu.
      Ty piszesz, że
      > Po napiciu zazwyczaj się uspokaja i zasypia, na góra dwie godziny.
      Moja zasypiała na góra 3-5 minut!
      Zazwyczaj też wybudzała sie w nocy z przerazliwym płaczem, ciezko
      było ja utrzymac na ręku, potrzeba było ładnych kilku minut aby ją
      dobudzic, pozniej uspokoic, pobawic sie z nią bezwzględu na to czy
      była to godzina 23 czy 3 nad ranem. Widac że mała chciała spac
      jednak bała sie zasnac.
      Robiliśmy z nią cuda i cudeńka... Przelewaliśmy jajka, paliliśmy
      włosy wszystkich domowników i okopcalismy ja tym dymem wink Wiem to
      jest śmieszne ale prawda jest taka że człowiek w takich momentach od
      zmysłów odchodzi!
      Wiem co przezywasz.
      Mój "koszmar" i wzasadzie mojego dziecka też trwał gdzies ze 2-
      3mies. az wkoncu poszłam do lekarza i powiedziałam, że jak nie
      dostane jakiegos leku badz skierowania do jakiegos innego lekarza to
      po prostu nie wyjde z gabinetu.
      Oboje z mężem mowilismy ze mała po prostu cos staszy lub sie czegos
      zwyczajnie boi. P. doktor przepisała nam syrop Aparax- mała piła go
      dopiero po dodaniu do picia inaczej nie przyjmowała, cała kuracja
      miała trwac 7 dni- NIC NIE POMOGŁO! Pozniej czopki Luminal- bradzo
      silny lek- cała kuracja nie dłużej jak 5-6 dni. Raz pomagały a innym
      razem nie, chociaż musze przyznac ze po tych czopkach mała budziła
      sie juz mniej razy w nocy. Kilkakrotnie powtarzalismy czary o
      których wczesniej pisałam wink
      Teraz mała ma 15,5 mies i też bywa róznie ale juz nie tak strasznie.
      Lekarze mówia że dzieci czasami budza sie w nocy bo przezywaja
      bardzo emocjonalnie to co przezyły, widziały badz robiły w ciągu
      dnia.
      Mam nadzieje, że chociaż troszkę Ci pomogłam- chociaz najlepiej było
      by gdybys to z kims skonsultowała.
      Pozdrawiam i trzymaj sie bo doskomale wiem co przeżywacie smile
    • doralia Re: koszmarne nocki - co to może być 03.11.07, 20:14
      U nas tez tak bywało, ale to na pewno nie były zęby, córcia budziła
      się z przeraxliwym płaczem i nie dawało sie jej uspokoić bo poprostu
      nie rozumiała, że ja jestem, że jest tatuś. Strasznie płakała,
      odpychała mnie kiedy chciałam ją wziąć na ręce, wręcz uciekała, dla
      mnie też to było okropne. Najgorsze jest to, że nie ma jednego
      uniwersalnego sposobu bo czasami jak wołałam ją głośno po imieniu to
      w końcu się uspokoiła, czasami jak położyłam na podłodze i poczuła
      twarde podłoże. Teraz już śpi spokojnie i jak sie obudzi to łatwo ją
      uspokoić. Staraj się może, aby dziecko miało spokojny dzień, bez
      telewizji i takich tam. Moja córka miała wtedy 20 miesięcy, a Twoja
      jest taka malutka. Mam nadzieję, że przejdzie jej to szybko.
      • phantomka Re: koszmarne nocki - co to może być 04.11.07, 00:03
        A nie odrozniasz placzu np. z bolu, ze strachu? Ja zauwazylam kilka
        razy, ze corce cos sie przysnilo i darla sie, wystarczylo ze ja
        poglaskalam i spala dalej. Natomiast ostatnio darla sie w inny
        sposob i rano zobaczylam, ze wyszla trojka. Moze po prostu
        poobserwuj dziecko pod katem rozrozniania placzu. Byc moze dzieje
        sie w jego zyciu cos, co powoduje taki nocny niepokoj, odreagowanie
        emocji.
        Rozumiem, ze lekarz zlecal badanie moczu i morfologie?
    • gdzie-idziesz Re: koszmarne nocki - co to może być 06.11.07, 11:12
      Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i rady
      Wiem dobrze, że to nie są zęby, chyba że wychodzenie zęba może trwać
      kilka miesięcy. Moja córa ma dopiero dwa ząbki i żadnego śladu,
      wskazującego że idą następne. Ona w ogóle ząbkuje powoli - od kreski
      na dziąśle do zęba minęło kilka tygodni.
      Ja również przychylam się za lękami, może związanymi z samodzielnym
      przemieszczaniem się. Ten koszmar zaczął się jak zaczęła pełzać,
      wtedy było najgorzej. Dni ma różne, mniej lub bardziej aktywne, noce
      zawsze takie same. Niezależnie od tego co się w dzień wydarzyło i
      gdzie w nocy śpi( zdarza się że wyjeżdżamy np. do znajomych z
      dziećmi czy rodziny). Teraz odstawiłam ją od piersi a ona sama
      odstawiła się od butelki. Po kilku nocach gorszych, przyszła
      niewielka poprawa. Budzi się jeden, dwa razy, pije dużo wody z
      niekapka, niestety jest wielki problem, żeby ją odłożyć spowrotem,
      drzemie na rękach, odłożona zaczyna cyrki.Może potrzebuje bliskości,
      którą straciła nie pijąc z piersi, czy butelki. Uczę ją teraz
      zasypiania metodą T. Hogg, wieczorem, mam nadzieję że nauczy ją to
      również spokojnego zasypiania w nocy. Jak narazie trochę lepiej
      zasypia wieczorem, w nocy bez zmian. Kosmitce chciałam napisać - w
      jednej z moich książek o rozwoju dzieci autor przytacza zaskakującą
      przyczynę długotrwałych, ogromnych problemów ze snem dziecka - na
      szafie niedaleko łóżeczka stał od niepamiętnych czasów kapelusz,
      przypadkowo zabrany okazał się przyczyną problemów ze snem
      maleństwa. Może Wy macie jakiś taki przedmiot, który dziecko w nocy
      niepokoi - kwiatek na parapecie czy coś w tym stylu.
      Pozdrawiam
Pełna wersja