kaszka na mleku matki

26.07.03, 22:24
No właśnie. Jak ją robicie? Moja dzidzia jeszcze malutka i narazie nie ma
mowy o kaszce, ale chciałabym wiedzieć na przyszłość. Od kiedy mozna ją
podawać, jak ją gotować aby mleko nie straciło wartości, no i oczywiście jaką
kaszkę stosować??? Proszę o rady wszystkie doświadczone pod tym względem
mamusie smile)

Pozdrawiam
    • kasia_mm Re: kaszka na mleku matki 27.07.03, 08:06
      z tego co pamiętam to mleka matki się nie gotuje bo traci walory odżywcze i
      wogóle smak...
    • mamajuliana Re: kaszka na mleku matki 27.07.03, 11:00
      Mleka nie trzeba gotować, bo kaszki przygotowuje sie bez gotowania. Wlewasz
      mleko, dodajesz kaszi mieszasz i gotowe. Ja podawałam Julkowi od 6 miesiąca,
      ale bardzo sporadycznie. Polecam kaszki ryżowe BOBOVITY i Gerbera odpowiednio
      do wieku. Pozdrawiam,
      • aga173 Re: kaszka na mleku matki 27.07.03, 12:38
        mój Kacper ma 6 m-cy i podaję mu kaszkę ale na mleku Bekika 2R.Dalej karmię
        piersią ale przy dwójce dzieci nie mam czasu ani ochoty na odciąganie pokarmu.
        Wprowadzam mu coraz to nowsze pokarmy i oprócz tego mleko
    • ximim Re: kaszka na mleku matki 28.07.03, 09:16
      Hejwink

      Mój Mateuszek kaszki wciąga od ukończenia 6 m-ca życia , a że musiałam wrócić
      do pracy więc ściągam najpierw mleczko,przechowuję je w lodówce. Następnego
      dnia niania lekko je tylko ogrzewa, żeby nie zamroziło Mikrobisia, wsypuje
      kaszalota i siuuup do dzioba.
      Ot i cała filozofia.
      Życzę owocnego kaszkowania
      Pozdrawiam
      ximim mama Mateuszka
Pełna wersja