Zupka z butelki

12.11.07, 18:37
Od trzech tygodni próbuję karmić małą łyżeczką ale już mam dosyć. Mam wrażenie
że jej to smakuje bo pierwsze dwie łyżeczki zjada nawet ładnie i aż cmoka z
uciechy ale potem zaczyna się wiercić, zaciskać usta, złościć się i siadać
(karmię ją na półleżąco bo jeszcze nie potrafi siedzieć) Jak tak dalej pójdzie
to nigdy nie zastąpię jej posiłku mlecznego zupką bo przecież dwoma czy trzema
łyżeczkami się nie naje (mała skończyła 5 m-cy)
Dzisiaj zaczęłam się zastanawiać nad możliwością robienia tych papek odrobinę
rzadszych i podawaniem jej butelką przez smoczek trójprzepływowy a do łyżeczki
wrócić za jakiś czas.
Poradźcie czy tak robić a może nie kapitulować tak szybko i próbować dalej.
Czy u Was wprowadzanie łyżeczki też tak opornie szło?
    • sabciass Re: Zupka z butelki 12.11.07, 18:58
      Z tego co mi mama opowiadała, ja właśnie tak jadłam zupki, ale jak
      to jest w dzisiejszych czasach, to nie wiem.
      • edit38 Re: Zupka z butelki 12.11.07, 19:07
        Z tego co wiem to ja też tak jadłam zupki. Ale teraz wszyscy powtarzają żeby
        szybko rezygnować z butli i karmić łyżeczką więc ... nie wiem
    • reninka72 Re: Zupka z butelki 12.11.07, 18:59
      No a po co na sile dawac z butelki? Jak na razie dziecko ma zapewnione wszystkie
      skladniki odzywcze z mleka i zupki to raczej na cwiczenie jedzenia sie daje.
      Mojej malej zabralo 6 tygodni zanim zaczela ladnie i chetnie jesc lyzeczka, a
      zaczelam wprowadzac nowe produkty dopiero od 5.5 miesiaca. Dwie czy trzy
      lyzeczki na poczatek to norma, wiele dzieci tak je. A dajesz jej rozne rzeczy
      czy tylko zupki? Moze jej nie smakuje? Daj dziecku troche czasu, nie probuj na
      sile dawac czegos czego nie lubi, probuj nowych produktow, moze jej cos
      posmakuje. Polecam banany na poczatek. Jeszcze nie slyszalam o dziecku, ktore by
      nie lubilo bananow, a sa one bardzo bogate w potas i wysokokaloryczne. Mysle, ze
      po prostu musisz sie uzbroic w ciepliwosc, bo wciskaniem na sile mozesz tylko
      dziecku obrzydzic jedzenie. Pozdrawiam.
      • edit38 Re: Zupka z butelki 12.11.07, 19:15
        reninka72 napisała:

        No a po co na sile dawac z butelki?Moze jej nie smakuje? Daj dziecku troche
        czasu, nie probuj na sile dawac czegos czego nie lubi, probuj nowych produktow,
        moze jej cos posmakuje.

        Ale tak jak pisałam mam wrażenie że jej smakuje, tylko się zniechęca do jedzenia
        łyżeczką (jeśli z butli nie chciałaby jeść to na pewno nie wciskałabym na siłę)

        Mojej malej zabralo 6 tygodni zanim zaczela ladnie i chetnie jesc lyzeczka

        No to rzeczywiście muszę uzbroić się w cierpliwość.
      • akerl Re: Zupka z butelki 12.11.07, 19:17
        to normalne ze mala zje troszke,bardzo czesto sa takie poczatki,ze
        maluch,,dziabnie"ociupinke.Ja kiedy widzialam,ze synek jest juz bardzo glodny,a
        nie chcial lyzeczka,przelewalam do butli.Pamietaj zeby nie zmuszac,bo to ma
        odwrotny skutek,i dziecko czesto szybko sie zniecheca
    • ania_osmiorniczka Re: Zupka z butelki 12.11.07, 20:18
      Hej, moi chłopcy jak mieli 4,5 m-ca zaczęli jeść zupki,ale z butelki. Nie za
      bardzo im smakowało,więc dodawałam troszkę mleka, na 180ml zupy 20 ml mleka i
      zajadali się,ale samej zupki nie chcieli.Łyżeczką daję im na początku
      karmienia,ale po kilku się zniechęcają.To kwestia czasu.

      Pozdrawiam
    • monicx Re: Zupka z butelki 12.11.07, 22:56
      U mnie było dokładnie tak samo. Tylko że moja z trudnością uczyła
      się jeść z łyżeczki. Codziennie próbowałam łyżeczką ale czasem
      podawałam zupe z butli jak mało zjadła. Fakt faktem że cały słoiczek
      zjadła po ok. 2 mies nauki jedzenia łyżeczką....

      Teraz też mam czasem problem z nakarmieniem.... niby głodna a nie
      może skupić się na jedzeniu, wygina się, zaciska usta... a wystarczy
      dać jej coś ciekawego w łapki i od razu buzie rozdziawia.... taki
      typ chyba
      • edit38 Re: Zupka z butelki 13.11.07, 08:03
        monicx napisała:

        a wystarczy
        > dać jej coś ciekawego w łapki i od razu buzie rozdziawia.... taki
        > typ chyba

        próbowałam to zabawka była w buzi cały czas i już było po jedzeniu
    • jakw Re: Zupka z butelki 14.11.07, 16:30
      A może jednak nie smakuje. Moja młodsza zaczęła wsuwać zupki jak
      sama zaczęłam gotować. Wtedy się okazało, że nie lubi marchewki - a
      tej w zupkach słoiczkowych i typowych przepisowych jest sporo. I
      zdecydowanie wolała gęściejsze niż rzadsze. Próbuj dalej,
      ewentualnie eksperymentując ze smakiem czy konsystencją.
      • emkz Re: Zupka z butelki 14.11.07, 17:23
        Ja karmię już prawie 7-miesięczne bliźnięta (minus miesiąc, bo
        wcześniaki) z butelki - zupki gotuję sama, wiem, że im smakują, bo
        jak 200 wypijają bez zamarudzenia, to chyba smakują...? Najbardziej
        z kalafiorem...wink Albo dodaję troche więcej mleka i uzywam smoczka
        trójprzepływowego, albo zupka gęsta, ale wtedy ze smoczkiem, w
        którym dziurkę wycięłam sama...
        Karmię tak, bo nauka jedzenia łyżeczką idzie nam straaaasznie
        opornie. I daję tak tylko deserki. Przez pierwsze dwa tygodnie
        zjadali 1/4 słoiczka (razem!!!). Teraz, po kolejnych 2 tygodniach
        zjadają 3/4 słoiczka...
        A! ktoś napisał, że nie zna dziecka, które nie lubi bananów. Moje
        nie lubią...
    • katenowak Re: Zupka z butelki 14.11.07, 18:23
      moja Zuzia od poczatku jadla ladnie zupke lyzeczka Bpewnie ze sie troche
      upackala ale slicznie zjadala zaczelam od 5 mis (jako zalecenie lekarza) ale ona
      do dzis wszystko zjada lakomczuszek jest
      tylko kiedy byla bardzo glodna to jesc zupy nie chce woli wtedy cyca
      zanim sie zorientowalam to 2 razy szczykawka zupe dostalasmile)
      i jeszcze jedno ja sama jej zupki gotuje i mi samej one smakuja
      roznie mi sie proporcje trafia to i smaki rozne
      i konsystencje tez zmienic wtedy moge
      n poczatku dosladzalam glukoza ociupinke ale tak tydzien moze dwa
      malej smacznego a Tobie cierpliwosci
Pełna wersja