lidjjja
13.11.07, 09:38
Czy istnieje coś takiego?mój synek niedawno skończył 8 miesięcy i jest
strasznieee marudny,gorzej śpi.od ponad 3 miesięcy bez problemu przesypiał
noce,a teraz potrafi wybudzac się nawet 3 razy,po czym wyjęty,przytulony i
wybujany zasypia na rączkach.zastanawiam się czy to wina ząbków/2 dolne już
są,więc może rosną już górne?/Ale też słyszałam określenie,tylko nie pamiętam
czy dotyczyło 8,czy 10 miesiąca,że to jakiś skok rozwojowy/i podobno dzieci
wtedy gorzej śpią/.po za tym mały do tej pory był raczej pogodny,dużo
gaworzył,mówił mama,tata,baba,lala i jeszcze wiele innych niezrozumiałych
rzeczy,a teraz mówi tylko eee,i w kółko tylko przytakuje "e".mniej się
śmieje,bardzo marudzi,nie chce sam zostac,sam się pobawic/jak do tej
pory/,płacze gdy słyszy np.suszarkę,czego do tej pory nie było.Czy któraś mama
tez tak miała?czy to rzeczywiście jakis kryzys?czy poprostu ząbki?