liszaj? a może coś innego?

13.11.07, 13:18
Witam,
Kilka dni temu na skórze naszego maluszka pojawiły się czerwone placki.
Wyglądają jak liszaje. Początkowo były prawie w kolorze skóry. Pojawiły się w
miejscach, gdzie mały czasem się przegrzewał/pocił np. gdy ssał cycka i wtulał
się we mnie, pocił się na brzuszku, klatce piersiowej i pod brodą - na szyi a
także na styku kolanek. Najpierw były to zwykle potówki a potem zamieniły się
w takie placki. te placki z koloru cielistego zamieniły się w czerwone i od
wczoraj wieczór mały się drapie. Co to może być? Chcemy iść do dermatologa,
ale szukamy jakiegoś dobrego, bo chodzenie do pierwszego lepszego uważam za
stratę czasu.
(Przy okazji, może znacie jakiegoś dobrego dermatologa w trójmieście?)
Kremy zdają sie nie pomagać.
Proszę o pomoc.

Pozdrawiam
    • fifilia Re: liszaj? a może coś innego? 13.11.07, 15:19
      hej, z tego co opisujesz to wygląda na atopowe zmiany. Polecam Emolium krem
      specjalny. Smaruj minimum 2 razy dziennie, ale tylko te placki. Do kąpieli dolej
      trochę ciekłej parafiny i nie wycieraj dziecka tylko dotykając ręcznikiem
      osuszaj skórę po kąpieli. No i koniecznie do alergologa bo dermatolog (wiem z
      doświadczenia odwiedziliśmy 3) na pewno przepisze maść sterydową, która owszem
      pomaga w zlikwidowaniu objawów skórnych, ale tu przecież trzeba znaleźć
      przyczynę ich powstawania.
      Pozdrawiam
    • hapkaj Re: liszaj? a może coś innego? 13.11.07, 15:52
      AZS. Idz do lekarza. Zmiany powinno sie natluszczac, np. najzwyklejsza wazelina,
      proszek do prania zmien na dzieciecy, rob dodatkowe plukania, jak najmniej
      chemii, do kapieli natusan moze byc, albo kapiel w krochmalu - uwazaj, zeby sie
      nie wyzliznal dzidzius, po szybkiej kapieli szybko natluscic skore - jak
      wysypalo moja mala to 3 razy dziennie smarowalam wazelina, teraz raz dziennie.
      Kapiel co dwa dni najczesciej, chyba ze trzeba. Wiekszosci dzieci to przechodzi
      z wiekiem. Ja stosowalam sterydowa masc, ktora przepisal lekarz, bo to swedzi, a
      jak swedzi dziecko drapie, a jak drapie to do krwi, a jak do krwi to zakazenie,
      a jak zakazenie itd itd. Sterydu nie powino dawac sie na buzie i na miejsca
      intymne. Mojej przeszlo AZS, czasem ma czerwone pod kolanami. Dbam o to, zeby
      nie byla przegrzana. Glowa do gory, Twojemu malemu tez przejdzie.
      • dariamat Re: liszaj? a może coś innego? 14.11.07, 21:53
        Dziękuję Wam,

        Tak, byliśmy u dermatologa-alergologa - jakiś docent dr hab. itd. itd.
        Przepisal kilka baz i 3 rodzaje maści sterydowych. Mamy testować te maści
        smarując połowę ciała jedną a połowę drugą. Mamy też kombinować z podkładami, bo
        nie każdy będzie dla maluszka dobry. Mamy wybrać najlepszą kombinację i tą
        kombinacją smarować. To prawda, jest to leczenie objawów a nie przyczyny, ale
        jak powiedział doktor: " nie ma testów na takie alergie i musimy sami
        zaobserwować, od czego mały może to mieć". My łączymy te "liszaje" z momentem
        kiedy zaczęliśmy dawać małemu jabłko do ssania - wychodzą mu ząbki i lubi ssać
        jabłko. Być może to od tego.
        Powiedział jeszcze ciekawą rzecz a mianowicie, ze u tak małych dzieci tego typu
        zmian nie nazywa się jeszcze AZS, bo to wcale nie wiadomo. On powiedział, że ok.
        10-15% dzieci, ktore do niego przychodzą z takimi objawami, kończą z AZS a
        reszcie to przechodzi. Powiedział, że tego typu zmiany skorne u małych dzieci
        nazywa się "wypryskiem dziecięcym" a zmiany wyglądają tak samo w różnych
        przypadkach: skaza białkowa, alergia na inne "produkty", przegrzanie itd.
        No mam nadzieję, że mu to przejdzie. Rzeczywiście drapie się, ma takie malutkie
        "sznyty" od tego drapania - takie same mam ja na twarzy, kiedy maly budzi mnie
        rano łapkami big_grin

        Dobra, nie przynudzam. Damy znać jak to się rozwija i ktora kombinacja
        najbardziej pomaga. Może komus się to przyda.
        Wielkie dzięki i trzymajcie kciuki smile

        Daria

        Nasz synek - IWO wink
        • dariamat Re: liszaj? a może coś innego? 14.11.07, 21:55
          Acha, jeszcze jedno. Te maści sterydowe można oczywiście stosować tylko do 4 dni
          no i tu mam problem tzn. jak można przetestować różne kombinacje w 4 dni ??! i
          to do tego smarując tylko rano i wieczorem smile) Ale doktorek twierdzi, że można,
          no zobaczymy.
          • hapkaj Re: liszaj? a może coś innego? 16.11.07, 12:56
            No ale sama pisalas, ze u Ciebie to zaczelo sie od przegrzania. Wiec to pewnie
            na tym tle. Postaraj sie nie przegrzewac dziecka, moja to tez taki zimny wychow
            ma, no i polecam wazeline na te liszajki w miedzyczasie. I jakies dziecinne
            proszki polecam. Zobaczysz, przejdzie.
            • dariamat Re: liszaj? a może coś innego? 21.11.07, 12:09
              Cześć!
              Faktycznie mniej więcej zaczelo sie to od przegrzania (tak to sie jakos
              nalozylo), ale nigdy nie ma pewności, bo mogł to byc tylko zbieg okolicznosci.
              Poza tym, przerodzilo się to w formę swędzącą i lekarz powiedzial, ze kiedy juz
              swędzi, to trzeba szybko wyeliminować to swędzenie a do tego najlepsze dla
              niemowląt są maści sterydowe.
              tak jak obiecalam, oto co dokladnie przepisal i co nam pomoglo:

              1. lekarz kazal na noc zastosować pudroderm/fenistil i jeśli to by nie pomogło
              (byl prawie pewien, ze nie pomoze, ale "kto wie" - powiedzial) to kazał stosować
              podkłady Lipobase i Cutibaze oraz na podkłady maści sterydowe: Locoid i
              Cutivate. Maści sterydowe mialy byc stosowane tylko na noc a rano należało
              smarować tylko podkładami/bazami. Polowa ciała miala byc posmarowana
              Lipobase+Locoid a druga polowa Cutibase+Cutivate. Na drugi dzień,
              Lipobase+Cutivate oraz Cutibase+Locoid <
Pełna wersja