pomózcie! - czy podać czopek?

23.11.07, 09:19
Moja córeczka (4,5 ) dość nie regularnie robiła dotychczas kupki
(standardowe, o konsystencji musztardy-raz 2 dni z rzędu, czasem 1 w
tygodniu). Nie dawno wprowadziłam gotowana marchewkę i byo ok. Od
ostatniej niedzieli dzidzia je tarte jabłuszko. Ostania kupka w
niedziele, wczoraj i przedwczoraj zrobiła cm sześcienny kupy o
konsystencji plasteliny, bardzo suchej, chyba troszke sie pręży,
robi cała czerwona. Boje się, że to może byc zaparcie. Wczoraj
kupiłam czopki. Poradźcie: podać? Jesli tak, to cały czy pół.
Z góry dziekuję za pomoc, pozdrawiam
    • bathilda Re: pomózcie! - czy podać czopek? 23.11.07, 10:04
      Gotowana marchewka zatwardza. A czy dostała może jeszcze jakąś kaszkę ryżową? Bo
      ryż też.

      U nas pomaga na zaparcia surowe jabłko (ale rozumiem że już dajesz) i śliwki
      Gerbera. One są po 5 miesiącu, ale moja pediatra twierdzi że słoiczki można tak
      +/- 2 tygodnie, więc jak już 4,5 to może spróbuj pół słoiczka.

      A czemu tak wcześnie rozszerzasz dietę? Może mała jeszcze nie jest gotowa i
      dlatego ma fanaberie brzuszkowe. My zaczynaliśmy później a i tak Piotrka
      brzuszek miał ciężkie chwile, np. po szpinaku z ziemniakami.
      • fammpirella Re: pomózcie! - czy podać czopek? 23.11.07, 10:10
        no niestety, zalecenie pediatry (zalecił od razu zupki, ale chyba
        najpierw trzeba pryzwyczaic przewód pokarmowy...). Przyczyna to
        przyrosty wagowe nieco poniżej przecietnej. Dzidzia je przede
        wszystkim moje mleko, na noc humana 2 - zawsze dolewam odrobinke
        wiecej wody no i teraz jabluszko.uncertain
    • frygfryda Re: pomózcie! - czy podać czopek? 23.11.07, 10:54
      Ja wstrzymałabym się jeszcze z czopkiem. Sama kiedyś musiałam
      skorzystać z takiej "pomocy" i nigdy w życiu już nie użyję czopka.
      Gotowana marchew zatwardza i nie wiem czy dobrze wyczytałam, ale
      podobno tarte jabłko też zatwardza (a gryzione rozwalnia). Ale tego
      nie jestem pewna. Może spróbuj ograniczyć jabłko i zastąp je suszoną
      śliwką lub soczkiem z jabłka i marchwi. Dawaj małej dużo wody do
      picia, to też pomaga. Jeśli dajesz kaszki, to unikaj ryżowej -
      kukurydziana nie powoduje zatwardzeń.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      • fammpirella Re: pomózcie! - czy podać czopek? 23.11.07, 11:38
        Dziekuję za radę.Mam serdeczną prośbę: napisz, co sie działo po
        czopku, że nigdy wiecej go nie użyjesz? Ja sama uzywałam ich po
        porodzie. Wiem że powoduja troche ból i straszne parcie, to może byc
        powodem dyskomfortu, ale czy dziecko znosi to gorzej? Czy tez może
        chodzi o cos innego? Bo nie zrozumiałam, zcy uzyłas go sama czy
        zaaplikowałaś dziecku?
        Na razie nie podaje żadnych kaszek, maleństwo jest na moim mleku +
        humana 2 na noc z większą ilościa wody. Chyba zrobiłam bląd, że nie
        dawałam jej czystej wody do picia....uncertain
        No i czy wstrzymac sie z jabkiem tartym?
        Jeszcze raz dzieki i prosze o odpowiedź
      • fammpirella Re: pomózcie! - czy podać czopek? 23.11.07, 11:39
        Jeszcze jednosmile Mam soczek z jabłka z koprem i rumiankiem
        (bobovita). Może podac to maleństwu?
    • mama-oliwki1 Re: pomózcie! - czy podać czopek? 23.11.07, 11:41
      U nas też tak było, po prostu malutki żołądeczek musi przyzwyczaić
      się do innego jedzenia niż mleczko-stąd te plastelinowate kupki.
      Zazwyczaj surowe jabłuszko ratuje sytuację. A czopków nie należy
      popdawać zbyt często bo później dziecko bez czopków się nie załatwi.
      Ja jak Niunia nie mogła się długo załatwić zrobiłam mini lewatywkę z
      wody - po minucie pomogło i nigdy już nie było z tym problemów
      • fammpirella Re: pomózcie! - czy podać czopek? 23.11.07, 11:45
        jak zrobic ta lewatywę? mam tylko gruszke do nosauncertain i czy to jest
        bezpieczne? juz głupieje, nie wiem co zrobic, chciałabym jej
        pomóc...sad
        • frygfryda Re: pomózcie! - czy podać czopek? 23.11.07, 12:30
          Ja sama użyłam czopka po porodzie. Był to niemiłosierny ból i
          okropne uczucie. Co do soczku, to myślę, że możesz podać go Małej.
          Jeszcze sobie przypomniałam, że mojemu synkowi pomagała herbatka
          ułatwiająca trawienie Hippa. Jeśli Mała bardzo się męczy, to może
          spróbuj pomasować Jej brzuszek, zrób rowerek nóżkami, niech poleży
          chwilę na brzuszku. Możesz też delikatnie termometrem
          troszkę "pomasować" odbyt. Lewatywy nigdy nie robiłam, więc nie mam
          pojęcia jak się ją robi.
          • fammpirella Re: pomózcie! - czy podać czopek? 23.11.07, 12:48
            Dzieki za odpowiedz.
            Na brzuszek kłade ja kilka razy dziennie, rowrekiem tez jezdzimy
            kilkakrotniewink, znowu probowala cos zrobic, ale nawet nie trafilo to
            w pieluszke, tylko zostalo na posladkusad
            Dam soczku, wody, wstrzymam na razie jablko i zobacze (kurcze, nie
            dziala nawet mleko, ktore podawalam jej od czasu do czasu, zostalo
            mi z czasu kiedy byla noworodkiem i miala podejrzenie skazy -
            nutramigen. zawsze dzialalo "przeczyszczajaco" - pomysl
            skonsultowany z pediatra)
    • monikaa13 Re: pomózcie! - czy podać czopek? 23.11.07, 13:06
      ja bym jeszcze poczekala
      daj ten soczek, soczki jablkowe sa po 4 miesiacu a dzialaja cuda,
      podaj tez suszone sliwki, sa tez od 4 miesiaca, dawaj duzo pic,
      zrezygnuj z tej marchwi na razie, a jablko dawaj tylko surowe nie
      gotowane
      • konwalia313 Re: pomózcie! - czy podać czopek? 23.11.07, 14:23
        Może skonsultuj się z pediatrą. Mi pediatra w tej sytuacji poradził
        masaże brzuszka i wodę przegotowaną. Jak to nie pomogło kupiłam w
        aptece na własną rękę czopki dla dzieci. Po 10 minutach pomogło, ale
        mały strasznie płakał te 10 minut.Później przeczytałam na forum post
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=69923201&a=69923669,
        w ktorym doradzano kaszki i chrupki kukurydziane na problemy
        gastrologiczne. Odkąd mały ma zabki i wcina te chrupki rzeczywiscie
        nie ma takich problemów.Pozdrawiam
    • kekoa2 Re: pomózcie! - czy podać czopek? 23.11.07, 16:25
      Zrob ziecku lewatywe a;bo pomoz termometrem,nie ma sensu zeby sie męczyło i
      bolał je brzuś.ja mojemu pomagałam i wcale sie nie przyzwyczaił i teraz gdy juz
      je normalnie czyli zupki i deserki to sam pięknie sie załatwia.pomoz mu lepiej
      juz termometrem niz czopkiem,tylko nie takim rteciowym,lub troche przegotowanej
      wody do gruszki i wpuśc,nie boj sie ,napewno ulżysz dziecku bo sie męczy a to
      nie ma sensu tak przeciagac jak łatwo mozna pomoc.
    • mika_p Re: pomózcie! - czy podać czopek? 23.11.07, 16:41
      Gotowana marchewka ma jakieś 2 razy mniej kalorii niż mleko...

      Ludzkie mleko ma około 67 kcal/100 ml.

      Marchewwka gerbera:
      Wartość energetyczna 111 kJ / 27 kcal
      brokuły tegoż:
      Wartość energetyczna 105 kJ / 25 kcal
      zupa jarzynowa po 4. mies.
      Wartość energetyczna 213 kJ / 51 kcal
      zupa marchewkowa z warzywami, tez po 4. mies.:
      Wartość energetyczna 172 kJ / 41 kcal

      Jeśli dziecko kiepsko przybiera, to wczesniejsze rozszrzenie diety jest
      pomysłem, który o kant dupy można potłuc. Nie dośc, że owosci są mniej
      kaloryczne, to jeszcze trawią się dłużej, dziecko później odczuwa głód i w
      efekcie dostaje mniej kalorii.

      Odstaw tę marchewkę, co?
Pełna wersja