Siadanie

26.11.07, 18:13
Moj 3,5 miesieczny synek kiedy trzymam go na kolanach opartego o klatke
piersiowa, podciaga sie trzymajac mnie za palce do siedzenia. Moje pytanie
dotyczy tego, czy moge mu na to pozwalac? Dziecko ktore samo nie siedzi nie
powinno byc sadzane, wiec czy sam moze siadac w ten sposob? Czy to mu nie
zaszkodzi?
    • annalalik Re: Siadanie 26.11.07, 18:55
      Dziecko ktore samo nie siedzi nie
      powinno byc sadzane wiec nie pozwalac
      • sabciass Re: Siadanie 26.11.07, 20:10
        guzik prawda, tyle ile dziecko robi samo, tyle może, nie można mu w
        tym tylko pomagać. Jak ma sam siedzieć jak nie będzie ćwiczył.
        Wszystkie dzieciaki w tym wieku podciągają główkę i tułów do siadu i
        to jest normalne.
        • annalalik Re: Siadanie 28.11.07, 15:46
          Tylko ze to nie sa ćwiczenia do siadu - dziecko siada z innej
          pozycji... nawet jesli samo sie tak do siadu podciagnie to nie
          powinno sie sadzac, ani podtrzymywac tej pozycji.
          Zreszta zawsze mozna o to spytac ortopedy, neurologa, pediatry
    • erichdaniken Re: Siadanie 26.11.07, 20:20
      uważam, że mie powinnaś. Ja w ogóle nie sadzalam małej, zaczęła pełzać, potem "niby" raczkować i jak miała 8 miesięcy pierwszy raz spróbowała usiąść sama. zapytaj pierwszego lepszego ortopedy, nawet pediatry a z pewnością powiedzą,że za wcześnie.
      • kasia191273 Re: Siadanie 26.11.07, 20:50
        nie sadzac i potem analogicznie nie stawiac na nogi, dopoki dziecko
        samo tego nie zrobi, cwiczac wczesniej

        nasza w wieku Twojej dokladnie to samo robila. Posadzilismy na
        kolanach kilka razy i potem juz wymuszala, nie chciala lezec, wiec
        nie cwiczyla tak, jak inne dzieci- efekt: ma 10 miesiecy, nie siada
        sama i nie raczkuje. Chodzimy na fizjoterapie, ktora ma ja sklonic
        do wiekszej przedsiebiorczosci, zmieniania pozycji, ale to nasz
        blad, ze 'ulatwialismy' jej zycie
        • kasia191273 cd. 26.11.07, 20:52
          oczywiscie siedzi posadzona i w tej pozycji glownie spedza teraz
          czas, ale nie osiagajac tego sama stracila nauke waznych
          umiejetnosci (np. lapania rownowagi) i teraz musi to nadrabiac
          cwiczeniami
          • hellious Re: cd. 27.11.07, 09:46
            To nie jest tak ze on siedzi mi na tych kolanach non stop, wiekszosc czasu
            spedza na kocu na podlodze zajety przekrecaniem sie z pleckow na brzuszek (nowo
            nabyta umiejetnosc wiec cwiczy bez wytchnienia smile, ale bywaja czasem sytuacje ze
            musze go wziasc na kolana i wtedy chce sie podciagac. Nie pomagam mu w tym
            wcale. Czy takie sporadyczne proby tez moga zaszkodzic?
            • kasia191273 Re: cd. 28.11.07, 13:28
              zaszkodzic nie zaszkodza (jesli pytasz o kregloslup), ale im tych
              sporadycznych wiecej, tym dziecku sie to zacznie bardziej podobac =>
              wymuszanie placzem=> coraz czestsze sadzanie => a to juz szkodliwewink)
              • zaisa Re: cd. 28.11.07, 14:12
                Zgadzam się z Kasią191273.
                Synek profilaktycznie (ze względu na przejścia okołoporodowe) jest kontrolowany
                przez neurologa i in. Podstawowym zaleceniem cały czas jest nie wyprzedzać
                rozwoju - nie sadzać, nie stawiać, nie prowadzać itp. Jak synek miał 6 mies.
                neurolog pokazała nam (przy okazji badania, oczywiście!), jak ładnie może
                siedzieć i surowo zabroniła sadzaniawink
                Wcale nie wszystkie dzieci to robią, raczej większość nie. Fizjologicznie
                dziecko uczy się siadać z leżenia na boku, ewentualnie na brzuchu czy wręcz ze
                stania (ale nie jestem już pewna). Podciąganie się do siadu z leżenia na plecach
                czasem świadczy o mocnych mięśniach, czasem o wzmożonym napięciu mięśniowym.
                Trochę tu pewnie kręcę - ostatnio tłumaczył nam to fizjoterapeuta (też wizyta
                kontrolna na szczęście) i właśnie z tej radości, że u nas wszystko ok, to już
                dokładnie nie słuchałam.
                Super, że synek tak ładnie się przekręcasmile
                • caroline_1 siadanie 28.11.07, 15:35
                  Dużo dzieci w ty okresie podnosi się tak jak by chciało usiąść, ale
                  to za wcześnie! Ja brałam na kolana i póżniej miałam problem bo
                  wogóle synek nie chciał leżeć, na szczęśćie nie było żadnych
                  póżniejszych problemów, teraz ma 8 miesięcy, raczkuje na całego,
                  siada sam właśnie z pozycji raczkowania i wstaje sam na nogi w
                  łóżeczku czy opierając się o pufę!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja