Mycie włosków bez płaczu - proszę o radę

26.11.07, 22:11
Witam wszystkie forumowiczki. Od pewnego czasu (dokładnie od moemntu
kiedy podczas kąpieli wyszliśmy z fotelika wkładanego do wanienki,
jak mała zaczęła siedzieć sama) mamy problem z myciem włosków.
Poniewaz ma dosyć bujną czuprynkę (ma 11 m-cy) po umyciu włosów
szamponem trzeba je dokładnie spłukać. I tu się pojawia problem. W
foteliku jak siedziała to po prostu miała lekko odchyloną głowę i
woda nie leciała jej do oczu. A teraz za żadne skarby sama nie
odchyli głowy tym bardziej że ona nie ma czasu siedziec w wanience
tylko cały czas się wierci. Więc robimy to na żywioł, co w
konsekwencji powoduje że mała płacze, bo woda ścieka jej po twarzy.
Macie może jakieś pomysły jak przeżyć mycie włosków bez płaczu???
Proszę o każdą radę. A tak na marginesie, to jak często myjecie
włosy swoim szkrabom?? Dziękuje z góry za każdy pomysł. Pozdrawiam.
    • tygrysiatko1 Re: Mycie włosków bez płaczu - proszę o radę 26.11.07, 22:52
      kupcie takie okularki do pływania albo maski z rurką do nurkowania i
      zróbcie z tego fajną zabawę
      • hanulllka Re: Mycie włosków bez płaczu - proszę o radę 26.11.07, 23:01
        W tv widziałam, że można kupić dla dziecka taką plastikową ochronę, którą
        zakłada się na czoło, taki jakby kołnierz czy daszek, który chroni twarz przed
        zalaniem wodą. Nie wiem jak fachowo się to nazywa ani czy takim małym dzieciom
        też można to założyć (tamta dziewczynka miała z 5 lat), ale może warto to
        sprawdzić. Pozdrawiam.
      • alkara Re: Mycie włosków bez płaczu - proszę o radę 26.11.07, 23:06
        są też takie specjalne pierścienie (osłonki) na głowę

        www.allegro.pl/item273949282_rondo_kapielowe_canpol.html
        to może pomóc, nasza mała bardzo lubi kąpać sie z tatą i jak miała
        chwilowe "nielubienie" moczenia głowy to pomagało jak tata lał sobie
        wodę na głowę małym wiaderkiem, czy kubeczkiem i była kupa
        smiechu.zawsze też jej mówię "zamykamy oczka" i nauczyła się już je
        zamykać.
    • molowiak Re: Mycie włosków bez płaczu - proszę o radę 26.11.07, 23:04
      moja zasłania buzię małym ręcznikiem
    • kontrix Re: Mycie włosków bez płaczu - proszę o radę 27.11.07, 16:52
      cześć Dziewczyny. Jesteście niezastąpione. Wszystkie pomysły i rady
      spróbuje wprowadzić w praktykę. To rondo jest faktycznie ciekawe.
      Może uda się małą namówić żeby też zamykała oczka. Do dzieła. Dzięki
      serdeczne. Pozdrawiam wszystkie ciepło w ten zimowy dzien
      (przynajmniej u nas w Krakowie jest zimowo smile))
Pełna wersja