czy pozwolic dzecku plakac?!

02.08.03, 15:17
Nawiazuje tu poniekad do sprawy kladzenia na brzuszku...kiedy tylko poloze
coreczke w ten sposob zaczyna strasznie plakac - a przeciez trzeba cwiczyc
bezwzglednie...a wiec co sadzicie o placzu niemowlecia? Czy mam jej pozwolic
tak plakac czy tez natychmiast to przerwac???
    • niuska1 Re: czy pozwolic dzecku plakac?! 02.08.03, 20:21
      Witam!
      Moja Ola nigdy nie lubiła leżć na brzuszku. Kładłam ją na brzuszku i owszem,
      ale kiedy zaczynaa płakać kładłam ją spowrotem na plecki. Teraz Ola ma 7,5
      mies. i zaczyna lubić leżenie. Chodzi o to , że nauczyłą się przekręcać z
      brzuszka na plecki i odwrotnie. Sama sobie wybiera jak che leżeć. Ja jej do
      tego nie zmuszam.
      Nie martw się. Na peno Twoje maleństwo polubi leżenie na brzuszku, po prosty
      to jeszcze nie czas dla niej. Nie zmuszaj jej , bo nie ma sensu. Będzie tylko
      krzyczeć.
      Magda mama Oleńki
    • umargos Re: czy pozwolic dzecku plakac?! 02.08.03, 20:40
      Moja Weronika też nie lubiła za bardzo leżeć na brzuszku. Zgadzała się na
      chwilkę, a potem podnosiła lament. Podnosiła go nawet wtedy kiedy mając 3,5
      miesiąca nauczyła się przekręcać na brzuszek. Obracała się i zaczynała
      wydzierać (bo płaczem to ja bym tego nie nazwała ;o)))). Zaraz potem nauczyła
      się obracać na plecki, ale i tak często zdarzały się awanturki, bo biedactwo
      zapomniało, że może przekręcić się sama. Teraz ma prawie 5,5 miesiąca. Mniej
      więcej od miesiąca bez protestów leży na brzuszku, a teraz próbuje się czołgać,
      opiera się na wyprostowanych rękach - ogólnie bardzo dużo czasu spędza w tej
      pozycji. Myślę, że możesz dać dziecku czas - kłaść na brzuszku, ale na tyle ile
      jest w stanie tolerować, przyjdzie czas i na pewno sama to polubi. U nas na
      początku pomagało kładzenie jej na naszych kolanach na brzuszku i pomagało
      masowanie plecków - wtedy nie protestowała przeciwko tej pozycji, oczywiście
      jeżeli nie trwało to za długo.
      Pozdrawiam
      Ula
      • lukasia1 Re: czy pozwolic dzecku plakac?! 02.08.03, 22:38
        Witam ! podpisuje sie pod tym co pisza dziewczyny. Moja starsza corka
        wprawdzie sypiala w dzien na brzuszku, ale moja naprawde rewelacyjna pani
        doktor zawsze powtarza zeby dac dziecku spokoj, ono wie najlepiej co jest dla
        niego dobre. Do niczego nie zmuszac i w nosie miec "zalecenia" wyuczonych
        pediatrow. Pozdrawiam Aska
        • sugar_mama_danielcia Re: czy pozwolic dzecku plakac?! 02.08.03, 23:28
          Moj maly tez na poczatku plakal, a teraz jak mu niedlugo stuknie 7 m-cy to sam
          sie przekreca na brzuszek. I tak nawet chce cyckac lezac na tym swoim
          brzuszku smile)))
          Wole dziecka trzeba respektowac i dlatego jestem stanowczo za NIE-plakaniem.

          Sugar
          • jamila Re: czy pozwolic dzecku plakac?! 03.08.03, 07:19
            Dziekuje Wam za te slowa, bo doprawdy ten placz jest okropny...serce sie
            czlowiekowi kraje. Sek w tym, ze to jedyny sposob na cwiczenie podnoszenia
            glowki! Ponadto na rozwoj wielu miesni; ortopeda zalecil
            kilkakrotne 'brzuszkowanie' po 10 min. dziennie. I jak tu osiagnac te 10
            minut??? Jak inacze sprawic, aby dzwigala glowke...! Do rozpaczy mnie to
            doprowadza...
    • mamua Re: czy pozwolic dzecku plakac?! 03.08.03, 10:02
      mysle ze absolutnie nie wolno pozwalac dziecku plakac. Tak samo jak ty ona
      rowniez ma swoje upodobania i Tobie na pewno nie byloby milo gdyby zmuszali Cie
      do czegos czego nie lubisz. Moja coreczka tez nie lubila lezec na brzuchu i
      rozwija sie dobrze. Mysle ze i twojemu dziecku nic nie bedzie jak nie bedzie
      duzo lezec na brzuszku.
      Pozdrawiam i wsluchuj sie co mowi Twoje dziecko
    • umargos Re: czy pozwolic dzecku plakac?! 03.08.03, 11:47
      A próbowałaś kłaść na brzuszku na sobie albo na małżonku..też nie lubi??? Może
      po kilka razy dziennie uda się uzyskać te 10 minut???
      Pozdrawiam
      Ula
    • agnieszkak12 Re: czy pozwolic dzecku plakac?! 04.08.03, 08:40
      Mam 3 letniego synka Mikołaja, który przez cały czas leżał na brzuszku. Kiedy
      spał, kiedy się bawił, nawet kiedy spacerowaliśmy. Musiałam nawet specjalnie
      odchylać budkę w wózku, zeby mógł sobie trochę pooglądać. A teraz mam 4
      miesięczną Zosię. Za nic w świecie nie chce leżeć na brzuszku; tylko na
      pleckach. Po 5 minutach zaczyna płakać. Pani doktor ortopeda, któa sprawdzałą
      bioderka mówiła żeby nauczyć ją spać na brzuszku, bo to bardzo korzystnie
      wpływa na postawę. Próbowałam i ...nic - dlaej płacze. Kiedy zaśnie i próbuję
      ja połozyć na brzuszku - budzi się i płącze.

      Napisałam to, zeby uzmysłowić, ze nie ma "generalnych" zasad co do malutkich
      dzieci. Najaważniejsza jest intuicja matki. Czy nie denreuje cię kiedy Twoje
      maleństwo lezy na brzuszku i płącze? To szybciutko je przewróć na brzuszek smile)))
      • agnieszkak12 Re: czy pozwolic dzecku plakac?! 04.08.03, 08:41
        agnieszkak12 napisała:

        To szybciutko je przewróć na brzuszek smile))
        > Ups...na plecki, oczywiście smile))
    • niuska1 Re: czy pozwolic dzecku plakac?! 04.08.03, 21:27
      Witam ponownie!
      Chciałam dodać, że my "oszukiwaliśmy" trochę naszą Olę i nosiliśmy ją na
      rękach brzuszkiem do dołu. Główkę i klatkę piersiową miała opartą na jednej
      ręce, a drugą ręką podpierałam bioderka( wkłdałam ją miedzy jej nóżki).
      Wydawałam przy tym różne dźwięki:samolotu, pszczółki itd. Na początku była
      zaskoczona, ale w końcu jej się spodobało. A jak głowę zadzierała, żeby
      zobaczyć co się dzieje,hoho. Spróbujcie!
      Magda mama Oleńki
    • jamila Re: czy pozwolic dzecku plakac?! 05.08.03, 21:57
      Dziekuje, ze napisalyscie. Probowalam przedtem tych 'sztuczek' ale
      bezskutecznie...lecz uwaga, dzis polozylam Kajcie na brzuszku i...nie plakala
      przez 4 minuty! Moze zbliza sieprzelom w tej sprawie?! Pozdrawiam Was
      serdeczniesmile)))
    • ogrodniczka1 Re: czy pozwolic dzecku plakac?! 05.08.03, 23:59
      Ja bym radziła (tak jak i mi radzono), żeby nie reagować odrazu na pierwsze "miałknięcie" dziecka czyli pierwsze oznaki niezadowolenia. Dzieci tak ok. 3.-4. miesiąca ponoć zaczynają się uczyć, że płaczem można różne rzeczy wymuszać. Bardzo płaczącego dziecka na brzuszku też trzymać nie należy, ale trzeba wyczuć właściwy moment powrotu do akceptowalnej pozycji.
      Mój synek też musiał ćwiczyć podnoszenie główki i też bardzo nie lubił leżenia na brzuszku. Kładłam go po troszku, jak miał dobry humor, również na swoich kolanach, na brzuchu taty itp. (jak pisały mamy wcześniej). Teraz (ma prawie 5 miesięcy) wydaje się, że pozycja ta zaczyna mu się podobać (pewnie głównie dlatego, że jest silniejszy i łatwiej mu tą głowę dźwigać wink). Potrafi bez protestu spędzić tak jakieś 10-15 minut.
      I żebym nie wyszła na jędzę - po 7 sekundach płaczu zmieniałam synkowi pozycję wink

      Pozdrawiam
      Magda, mama Wojtka (10.03.03)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja