ewbert Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 03.12.07, 20:04 podbijam moje dziewczynki mają 6 miesięcy od kiedy skończyły 2,5 miesiąca przesypiaja całą noc... czy to nie za wcześnie zeby zaczely spac same w pokoju??? troche sie boje ze gdyby cos to mnie nie bedzie i nie usłysze Odpowiedz Link Zgłoś
emi.czm Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 03.12.07, 20:36 Również jestem ciekawa bo mój synek ma 10 tyg i też chcemy go kłaść w łóżeczku właśnie jesteśmy na etapie kupna monitora oddechu.Z doświadczenia wiem że potem ciężko odzwyczaić malucha i siebie od spania razem. Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 03.12.07, 20:52 Potwierdzam, że bardzo cieżko jest dziecko odzwyczaić. Mnie się dopiero wyprowadzka udała na 3 urodziny i to z wielkim halo, wybieraniem mebelków i teatrem z dawkowanymi emocjami. Jeśłi możecie wcześnie dziecko przyzwyczaić do spania we własnym pokoju to warto. I tak od czasu to czasu będziecie się budzić z chrapiącym do ucha pięciolatkiem Odpowiedz Link Zgłoś
malabju Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 03.12.07, 20:55 moja od urodzenia w swoim łóżeczku. od 4 miesiąca w swoim pokoju i to tylko dlatego, że wcześniej mieliśmy tylko jeden pokój. od początku spała bez monitora, nic jej nie jest, oczywiście zadrzało się od czasu do czasu, że ktoś ją przynosił w połowie nocy do naszego łóżka i spała z nami do rana, ale to były sporadyczne przypadki i raczej spowodowane naszym zmęczeniem i lenistwem niż względami dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 03.12.07, 21:01 w SWOIM lozku, w SWOIM pokoju od urodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
figamarta Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 03.12.07, 21:09 W swoim lozeczku od urodzenia, w swoim pokoju od 3-4 miesiaca. W naszym lozku laduje sporadycznie, zwykle w weekendy, bo nie chce mi sie isc z nia bawic do pokoju o 6.15 rano... siada miedzy nami, bawi sie swoimi zabawkami, a my dosypiamy Odpowiedz Link Zgłoś
magdalena6911 Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 03.12.07, 21:25 w swoim pokoiku i wswoim łóżeczku od urodzenia. Zosia skończyła 8 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
annalalik Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 03.12.07, 21:32 Szymek nigdy nie spal z nami. Zawsze w swoim łózeczku a od 5 mż w swoim pokoiku Odpowiedz Link Zgłoś
monix123 Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 03.12.07, 21:38 Mam dwie córki-jedna ma 3,5 roku druga 6 miesiecy. Obie mają swoje pokoje i od urodzenia śpią SAME w swoich POKOJACH, w swoich ŁÓŻKACH. I ja sobie to baaaaaaaaardzo chwalę. Odpowiedz Link Zgłoś
agawikk Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 03.12.07, 21:59 W swoim łóżeczku śpi od 6 miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
ms_sylwia Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 03.12.07, 22:40 Od samego początku, jak tylko pojawiła się w naszym domu. Ona bez problemów, ja się trochę do karmienia nabiegałam, ale nie narzekam, ominęłam problemy z "przeprowadzką". Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 03.12.07, 23:21 Na razie jeszcze w ogole, mała ma 14m. Jestem zwolenniczka tzw. rodzinnego łóżka. Teraz śpimy już z łóżeczkiem bez boku przystawionym do naszego łózka. Mamy dwa pokoje, pracujemy w domu, i zrobienie osobnego pokoju dla dziecka bardzo nam wszystko zaburzy, wiec będziemy odwlekać jak dlugo się da. ALE: niezależnie od ilości pokojów, i tak spałabym z w nocy z dzieckiem w jednym pokoju - na pewno tak długo, jak jest karmione piersią w nocy. Karmienie jest wygodne, dzieje się praktycznie bez budzenia; możliwość przytulenia i do dziecka i do partnera - super przyjemne; przy "ząbkowych" nocach - natychmiastowa możliwość utulenia. Dla mnie *osobiście* niemowlę (szczególnie do ok. pół roku) śpiące w osobnym pokoju to rzecz nienaturalna, nie potrafię sobie tego wyobrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
malabju Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 03.12.07, 23:42 > Karmienie jest wygodne, dzieje się praktycznie bez budzenia; możliwość > przytulenia i do dziecka i do partnera - super przyjemne; przy "ząbkowych" > nocach - natychmiastowa możliwość utulenia. nie czuję abym jakiś w specjalny sposób ucierpiała musząc przechodzić kilka kroków na nocne karmienia, tymbardziej, że niektóre dzieci praktycznie od urodzenia przesypiają całe noce mojej zęby wychodzą 4 na raz i gdybym tego nie zobaczyła podczas zabawy to nawet niktby się nie zorientował, nie mam żadnego marudzenia, gorączkowania itp, więc spanie razem nie wchodzi w grę.. "przytulanie" do partnera podczas gdy obok śpi dziecko dla mnie jest nie naturalne, tymbardziej gdy już dawno skończyła roczek w tej chwili moja córka jest w podobnym wieku i sama gdy jest zmęczona idzie do swojego łóżeczka, do swojego pokoiku spać. W tym wieku już rzadko które dziecko jest karmione piersią, więc tymbardziej nei ma (poza względami metrażowymi) aby dziecko spało nadal z rodzicami każdy jednak czuje inaczej i nie mam zamiaru potępiać czyjegoś postępowania, na pewno jedno jest pewne, im dziecko starsze tym ciężej będzie je oduczyć samodzielnego spania. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 04.12.07, 00:19 malabju napisała: > "przytulanie" do partnera podczas gdy obok śpi dziecko dla mnie jest > nie naturalne, Hmm, coś ci się bardzo dziwnie kojarzy, ja nie pisałam o "przytulaniu" , tylko o najzwyklejszym przytulaniu. Seks w pokoju gdzie jest nawet malutkie dziecko, dla mnie nie wchodzi w grę. > W tym > wieku już rzadko które dziecko jest karmione piersią No, owszem. Ale ja akurat mam nie mam zamiaru stawiać granicy karmieniu, przestaniemy, kiedy ona i/albo ja będziemy miały dosyć; sądzę, że potrwa to jeszcze co najmniej z rok, czyli do wieku co min. 2 lat. Więc ten ważny dla mnie powód "wspólnego" spania pozostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
malabju Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 04.12.07, 22:03 kaeira napisała: > Hmm, coś ci się bardzo dziwnie kojarzy, ja nie pisałam o "przytulaniu" , tylko > o > najzwyklejszym przytulaniu. Seks w pokoju gdzie jest nawet malutkie dziecko, dl > a > mnie nie wchodzi w grę. Ale ja akurat mam nie mam zamiaru stawiać granicy karmieniu, > przestaniemy, kiedy ona i/albo ja będziemy miały dosyć; sądzę, że potrwa to > jeszcze co najmniej z rok, czyli do wieku co min. 2 lat. Więc ten ważny dla mni > e > powód "wspólnego" spania pozostaje. dobra metoda antykoncepcyjna przez dwa lata seks od wielkiego dzwonu Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 07.12.07, 22:12 Po co dwulatka karmic w nocy? Przeciez takie duze dziecko juz dawno powinno przesypiac noce bez karmienia, moja nie ma nawet roczku i nie budzi sie na jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
reninka72 Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 04.12.07, 01:22 Kiedy mala miala 5 mies. przeprowadzilismy sie do wiekszego mieszkania i Hania od razu dostala swoj pokoj. Przenieslismy ja jednak tylko dlatego, ze spi bardzo "glosno" tzn. jeczy, gada i czesto sie przebudza. Meczylismy sie razem okropnie, a najbardziej ja, bo przebudzalam sie przy kazdnym jeku i nie moglam zasnac bo sie martwilam czy wszystko w porzadku. Po przenosinac wszyscy odetchneli z ulga i spimy znakomicie. Do przeprowadzki spalismy z lozeczkiem dostawionym do lozka, czyli w zasadzie razem i malej zabralo pare dni zeby sie przyzwyczaic do nowej lokalizacji Odpowiedz Link Zgłoś
ikabg Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 04.12.07, 07:42 Odkąd skończyła 2 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.k81 Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 04.12.07, 09:38 W swoim łóżeczku od około 5 tygodnia życia (nie mogłam się nim nacieszyć i zawsze chciałam mieć go przy sobie). Przeprowadzka odbyła się bez żadnych protestów. W swoim pokoju...jakoś soebie tego na razie nie wyobrażam. Jesteśmy na etapie ząbkowania i synek potrafi się budzic w nocy nawet 5 razy i jakoś soebie nie wyobrazam biegania do innego pokoju. Jestem spokojniejsza gdy jest obok w swoim lozeczku. Pewnie dlugo bedziemy z tym zwlekac. Odpowiedz Link Zgłoś
k.zych Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 04.12.07, 10:05 Jak Michas skończył 7 miesięcy zaczęłam uczyć go samodzielnego zasypiania w swoim łóżeczku. Nie chciałam też żeby budził się w nocy na jedzenie (budził sie kilka razy, zjadał całą butlę mleka, a w dzień nie miał apetytu). Po jakiś 2 tygodniach łóżeczko zostało przeniesione do jego własnego pokoiku. Teraz Michas ma 8,5 miesiąca, przesypia noce, sam zasypia, wstaje ok. 6.30-7.00. Jak sie okazało, trudniej było przespać noc mi samej. Na początku budziłam się z przyzwyczajenia kilka razy w ciągu nocy. Teraz jest juz ok. Jest super! Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_m_g Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 04.12.07, 16:12 Chyba zaliczam się do tych nielicznych, bo mimo, że moja córka jest wcześniaczkiem i miewała w szpitalu problemy z saturacją, to śpi sobie sama w swoim pokoiku i nie montowałam żadnych "aniołków". Mała była w szpitalu 3 tyg po urodzeniu, a potem przez tydzień spała w wózku (miała wtedy 2kg) razem z nami, bo mieliśmy tylko 1 pokój, ale po tygodniu się przeprowadzaliśmy do nowego mieszkanka i tu dostała swoje łóżeczko i swój pokój. Może jeszcze z 2-3 tyg budziła sie z raz w nocy, ale teraz śpi od 21 do 8, bez żadnago usypiania, płaczu i wogóle. Nie wiem, może w tym szpitalu mi ją wychowali ) Odpowiedz Link Zgłoś
aricia Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 06.12.07, 13:41 do k.zych: A jak Ci sie udalo oduczyc go jedzenia w nocy ??? Bo moja Martusia robi tak samo, w nocy kilka pobudek i jedzenie po 15 min (karmie piersią), a w dzień jak sie przyssie na 4-5 min to jest sukces, generalnie w dzien nie jest zainteresowana jedzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
angel-marta Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 04.12.07, 18:26 Moja mała śpi w swoim łóżeczku od urodzenia, ale ponieważ mamy dwa pokoje, a ten większy jest z ankesem kuchennym i raczej jest takim "gościnnym" pokojem, zdecydowaliśmy ze narazie śpimy w pokoju razem z córcią.Ma to i zalety i wady.Ja budze sie na kazde jęknięcie, ale za to jak mała sie przebudzi i marudzi jestem w sekunde.Jak skończy rok to może przeniesiemy sie obok do pokoju.Narazie jest wygodnie.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
limmar Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 04.12.07, 18:28 Ponad 2 lata skończył, a młodsza nadal z nami. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 04.12.07, 22:09 Od kiedy przeprowadziliśmy się do większego mieszkania i dostał własny pokój, miał wtedy pół roku. Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 05.12.07, 10:12 No i stalo sie Wyprowadzilismy wczoraj Dominika do jego wlasnego pokoju Caly wieczor siedzialam jak na szpilkach, ale noc minela ok On nawet chyba nie zauwazyl wiekszej roznicy Odpowiedz Link Zgłoś
bathilda Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 05.12.07, 10:54 3,5 miesiąca. Błogosławię tę decyzję - on śpi lepiej i my śpimy lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
gmajerek Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 05.12.07, 16:53 ha, ha tylko ludzie (jako ssaki) wyganiają swoje dzieci z łóżka, czy to jest naturalne??? nawet małe niedźwiadki śpią przy mamie....ach ta ewolucja!!!! pozdrawiam wszystkie mamusie, które śpią ze swoimi dzieciaczkami, czuja ich piękny zapach i napawają sie tą cudowna chwilą - to dopiero jest przywiązanie... Odpowiedz Link Zgłoś
emilka371 Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 05.12.07, 17:21 Marysia 3 stycznia skończy rok i właściwie NIGDY nie przespała całej nocy w łóżeczku, tam śpi tylko ok 2 godzin a później budzi się z płaczem... Dodam że mała nadal ssie cyca, nie tyle dla samego mleka ile dla przytulenia się... Dla nas to już jest bardzo męczące, strasznie nam ciasno. Chyba dopiero będzie spać sama gdy będzie na tyle duża żeby jej wytłumaczyć. To trochę moja wina że ją do tego przyzwyczaiłam, ale z drugiej strony ja jestem tylko człowiekiem i 5 pobudek w nocy strasznie męczy a tak to przynajmniej mam ją przy sobie. I chociaż ciasno to mił0 jest się poprzytulać Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 05.12.07, 17:53 gmajerek, nie wiem co masz na mysli, piszac ze spanie w jednym lozku to przywiazanie... A gdzie tu miejsce na "przywiazanie" do partnera?? No chyba ze ty, po urodzeniu dziecka, meza odstawiasz gdzies na bok Ja po pierwsze nie potrafilabym sie tak wyspac, a po drugie ciesze sie z tego ze nasze "nie-malzenskie" lozko takie zostanie, i nie bedzie spelniac roli dzieciecego lozeczka. Pozdrawiam i zycze wielu cudownych chwil Odpowiedz Link Zgłoś
gmajerek Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 05.12.07, 19:03 kochana, bynajmniej na moje stosunki z mężem nie narzekam, są znakomite, zarówno w sferze fizycznej jak i psychicznej. synka do łóżka biorę nad ranem jak już po 6 pobudkach wymiękam....i uwielbiam tę chwile, kiedy jesteśmy razem. A spanie z dzieckiem nie uważam za nic złego - kiedyś wasze dzieci będą spały z lalkami i supermenami a czas na tą magiczne chwilę (jak teraz) już NIGDY NIE WRóCI. A spanie z dzieckiem daje mu wieksze poczucie bezpieczeństwa i bliskości i to jest własnie to większe przywiązanie. pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 05.12.07, 20:01 Coz, kazdy ma wlasne zdanie na ten temat. Ja ciesze sie ze odzyskalam sypialnie do czysto sypialnianych celow,i nie sadze ze przez to moj maluch ma zaburzone poczucie bezpieczenstwa. Ja rowniez biore go do lozka jak zaczyna marudzic nad ranem, ale watek dotyczyl spania w oddzielnym pokoju, nie spania w lozeczku... I wydaje mi sie naturalna koleja rzeczy, ze dziecko otrzymuje swoje miejsce do spania i zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
ewbert Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 05.12.07, 21:33 chyba i nas nie ominie przeprowadzka do drugiego pokoju ale pewnie dopiero po świętach dziewczynki tez nad ranem po zjedzeniu kaszki laduja w naszym łóżku, nie codzinnie ale zdarza się..zwłaszcza jak chcemy pospac dłuzej Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Od 6 miesiaca spi w osobnym pokoju 07.12.07, 11:19 Wczesniej spala w swoim lozeczku w naszym pokoju a od urodzenia do ok. 1,5 miesiaca ze mna w lozku ale bylo to niewygodne i niebezpieczne. A co do komentarza na temat ssakow, chyba z tym wracaniem do natury nalezy zachowac jakies rozsadne granice Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Od 6 miesiaca spi w osobnym pokoju 07.12.07, 11:25 Oj zgadzam sie Wydawalo mi sie ze ludzie od zwierzat roznia sie wlasnie ucywilizowaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
angelik1 Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 05.12.07, 21:36 od początku.na monitor i jego pokój jest obok naszego.słyszę jak się budzi Odpowiedz Link Zgłoś
joanna515 Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 06.12.07, 14:09 od urodzenia...no szpitalu tylko nie ) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiapfk Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 06.12.07, 14:53 w swoim pokoju, w swoim łóżeczku od początku. Gdy miał 2 mies - wyprowadziliśmy się od niego (tak samo było w przypadku 2 pozostałch synków). Jest niania elektroniczna i wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka301 Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 07.12.07, 14:08 ierwsza córeczka - po ukończonych 5-ciu latach - sama się wyprowadziła. Na tak długie spanie razem z nami nie miała wpływu liczba pokoi (tych mamy 5. Druga córeczka (7,5) miesiąca - na razie śpi wtulona we mnie na naszym łóżku małżeńskim. Odpowiedz Link Zgłoś
linnieff Re: Od kiedy wasze maluszki spaly w oddzielnym po 07.12.07, 22:11 W swoim wlasnym łózeczku Franko spi od samego poczatku, czasami tylko biore Go do nas nad ranem zeby sie troche poprzytulac. Aktualnie ma 4 miesiace i planujemy wkrotce wyeksmitowac Go do swojego pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś