supertata
05.08.03, 00:38
Od jakiegoś czasu Kacperek (5 m-cy), zaczął wydawać z siebie dziwne
dźwięki, trudno to opisać: piski, wrzaski, jęki jakieś pokrzykiwania. Trwa to
nieraz blisko godzinę, aż się zmęczy. Na pewno nie robi tego bo jest mu źle,
buźkę ma często uśmiechniętą, wrzaski najczęściej towarzyszą zabawie. Na
początku było to nawet dość śmieszne, ale mały chyba nabiera sił, bo bywa że
uszy już nam zaczynaja troche puchnąć.
Czy ktoś miał już takie doświadczenia, co to może oznaczać, czy będzie
gadułą, a może jak dorośnie będzie tak samo wrzeszczał na starych...?
zapytuje zaniepokojony
supertata