madz-ia30
07.12.07, 11:30
Odkąd zaczęłam wprowadzać dziecku nowości(zupka i deserki-słoiczki)
to automatycznie troszkę mniej zaczęła ssać pierś w ciągu dnia,co za
tym idzie piersi produkowały coraz mniej tego mleka.Ale zawsze jakoś
wystarczało,nie musiałam dokarmiać,aż do dzisiejszej nocy- nie
poleciała z nich naprawdę ani kropla-ssała i ssała kilkakrotnie i
oczywiście nic.Rano zrobiłam jej sztuczne ale już kiedyś próbowałam
(2 firmy) i nie chce żadnego, ani łyczka.Mam do Was więc pytanie
(jeśli laktacja nie wróci)co mogę jej dawać , mam próbki kaszek ,
kleików itp. ale to są jednak wszystko produkty stałe a ona i tak po
tych nowościach ma problemy z wypróżnianiem.Dlatego najlepiej żeby
dostawała jakieś mleko,pić herbatek na rozrzedzenie tego pokarmu też
nie chce, muszę dawać jej łyżeczką(lubi tą ceremonnię).Powiedzcie,
może miałyście podobny problem bo boję się dołożyć do jej menu tych
kaszek bo wtedy to już niewyobrażam sobie tych zaparć.Mam takiego
doła przez ten brak pokarmu aż się popłakałam,wiem to mi nie
pomoże...a jej mi szkoda