Woda+gukoza = śpiące dziecko??

19.12.07, 23:15
Witam,
moje pytanie to czy Wasze dzieci po podaniu wody z glukoza śpią po niej
smacznie czy tez nie??
Pytanie bierze sie stad, że w piatek ide do fryzjera malego nie mam z kim
zostawic (3miesiace) a on caly czas prawie przy piersi co 1h musi pić. Boje
sie ze bedzie niesforny ze mna u fryzjera i zastanawiam sie czy nie podam mu
wody z glukoza, jak by przysnal to ja bez stresu bym sobie mogla siedziec na
fotelu...
Prosze napiszcie jak to jest z Waszymi dzieciaczkami.
Pozdrawiam
Jenny

    • saha_ra Re: Woda+gukoza = śpiące dziecko?? 19.12.07, 23:28
      karmisz dziecko co godzinę? To ono nie śpi? No nie wiem sama, nie
      będę się wtrącać.... ale czas połogu chyba dawno minął, więc trochę
      częste te karmienia. Niby się mówi, ze 3mc maluch już powinien mieć
      względnie uregulowany grafik karmień - najlepiej co ok. 3 godz.
      Porządnie się najeść i potem przed następnym karmieniem spać.....
      Glukozy nigdy nie podawałam, więc nie wiem czy działa jako usypiacz.
      • mika_p Re: Woda+gukoza = śpiące dziecko?? 19.12.07, 23:31
        Jasssne...tylko zapominasz, że pokarm matki jest nie tylko jedzeniem, ale i
        piciem. Ty pijesz tylko podczas posiłków? Pewnie nie. Dziecko też raz ssie
        dłużej, czyli je, a raz krocej, czyli pije.

        Osobiście wody z glukozą nie podawałam. Gdyby mnie ktoś dał słodką wodę zamiast
        posiłku, to na pewno nie spałabym.
        • kropka.kreska Re: Woda+gukoza = śpiące dziecko?? 20.12.07, 01:01
          a gdyby ci dal zamiast picia? sama piszesz ze piers nie tylko karmi ale tez poi???

          ja bym sprobowala dac jakas herbatke ale mozesz zaryzykowac i glukoze - a czy
          podziala? poki nie dasz nie przekonasz sie chocby na inne dzieci dzialalo
    • magda1237 Re: Woda+gukoza = śpiące dziecko?? 20.12.07, 07:36
      Mojemu dziecku zaczął się rytm dnia regulować jak zaczęłam
      wprowadzać inne jedzenie niż pierś, ale to trochę trwało. Teraz ma
      pół roku i jest już ok. W tym wieku a nawet jeszcze dłużej moje
      dziecko jadło kiedy chciało i ile chciało, nawet co godzinę. Też
      bałam się wyjść do kosmetyczki a w zasadzie to nikt z rodziny nie
      odważyłby się zostać z dzieckiem na te dwie trzy godziny. I niestety
      chodziłam z nią. Brałam siostrę, która zajmowała się małą (w salonie
      albo krążyła wózkiem w okolicach salonu) a gdy mała zaczynała płakać
      robiłyśmy przerwę i karmiłam. Właścicielka była bardzo wyrozumiała i
      zawsze rezerwowała dla mnie pół godziny więcej. Do czasu gdy mała
      skończyła pięć miesięcy przez karmienie piersią nie zostawiłam małej
      ani razu, bo nie było po prostu takiej możliwości (odciągnąć nic nie
      mogłam).
      A wracając do Twojego pytania: nie sądze że dziecko które zna tylko
      smak mleka matki wypije glukozę. Musiałoby umieć pić z butelki. Raz
      musiłam wyjechać na trzy godziny i chciałam podać małej mleko
      modyfikowane, tak jednorazowo. Nie chciała go pić wogóle. Ryk był
      straszny. I pojechała z nami
Pełna wersja