POMOCY!!! Odstawinienie od piersi

01.01.08, 18:29
Pomóżcie, bo serce mi się kraje...
Synek 11 grudnia skończył roczek. Od samego początku był karmiony
wyłącznie piersią. Nie zna butelki (poza sokiem, bo tylko sok jest w
stanie wypić z butelki). Nie chce tknąć mleka ani mojego ani
modyfikowaneo z butli. On nigdy nie pił mleka z butelki (wiem moja
wina, że nie przyzwyczaiłam). Czasam daj mu kaszę ryżową na mleku
mod. Ograniczyłam karmienie piersią do 2x dziennie, ale jak Go
całkowicie odzwyczaić. Mam wrażnie, że wieczorem on nie zaśnie bez
cyca. Jak mąż daje mu butelkę z rzadką kaszą to krzyczy w
niebogłosy. Jest to dla mnie straszne. Co radzicie? Co mu dawać rano
(kaszę dostaje na drugie śniadanko) i co gorsza wieczorem jeść? Nie
wyobrażam sobie jak on zaśnie.
    • maziq Re: POMOCY!!! Odstawinienie od piersi 01.01.08, 18:53
      MOim zdaniem powinnaś próbować. Oczywiście jak synek krzyczy i
      odmawia smoczka to trudno, daj mu pierś. Ale konsekwentnie ponawiaj
      próby proponując mu butelkę. MOja córeczka przynajmniej zaskoczyła,
      szybko bo zajęło jej to jakieś trzy dni (odstawiałąm jak miałą 7
      miesięcy), ale też na początku darła się w niebogłosy na widok
      butelki z mlekiem, a ja cierpiałam katusze. MOim zdaniem jeśli
      chcesz odstawić to lepiej konsekwentnie próbować teraz bo później
      będzie coraz trudniej. Mam przed oczami obraz mojej koleżanki, która
      karmi swojego dwuletniego synka, też ma dość ale nie daje rady go
      odstawić. Synek ją terroryzuje, domaga się cyca w publicznych
      miejscach - porażka kompletna jak dla mnie.
    • mika_p Re: POMOCY!!! Odstawinienie od piersi 01.01.08, 19:29
      Nie wprowadzaj teraz smoczka! Nie dość, ze jest ci trudno odstawić od piersi, to
      chcesz za kilka miesięcy przezywac walke o butelkę? I jeszcze teraz sobie
      fundowac trzecią walke o przyuczenie? Życie trzeba sobie upraszczać.
      Podtsawowa sprawa, to nauczenie zasypiania bez piersi. Być może skuteczne
      okazałoby się przesunięcie rytuałów wieczornych na wcześniejszą godzinę, tak aby
      po piersi dziecko nie zasneło. W momencie domagania się masz solidny argument
      dla dziecka - przecież mleko już było smile
      Opracuj sobie też plan kolacji - może to być jogurt i płatki (niekoniecznie
      razem, płatki moga być oddzielnie), małe kanapki, serek. Im będzie starszy, tym
      szerszy repertuar będziesz miaa.

      Nie obwiniaj się o to, że nie nauczyłas dziecka picia z butelki! Przeciez to wam
      nie było zupełnie do niczego potrzebne.

      A straszeniem poprzedniczki się nie przejmuj. Jeśli do tej pory nauczyłaś syna,
      że karmienie występuje tylko w określonych sytuacjach - a nauczyłaś, skoro
      karmisz tylko 2 razy na dobę - to nijak nie grozi ci, że dwulatek będzie cię
      szarpał w miejscu publicznym za bluzkę. Nawet, jeśli karmiłabyś jeszcze rok.

      Wdróż nowe kolacje, naucz syna zasypiać bez piersi i odstawienie przebiegnie o
      wiele naturalniej, bez walki i płaczu, ktorego tak się boisz.
      • kasiuniaskok Re: POMOCY!!! Odstawinienie od piersi 02.01.08, 16:53
        do MIKI:

        Mika a możesz mi podać coś bliżej na temat potraw jakie serwowałaś
        swojemu Maleństwu? Piszesz o serkach, płatkach- jakiego typu to
        jedzonko. Dodam, że jeszcze od czasu do czasu Małego po czymś
        wysypuje. Jak odstawię całkowicie od piersi okaże się, czy to od
        mojego jedzonka, czy od innych gotowych potraw? Chciałabym Cię
        prosić o podanie kilku potraw (śniadań, kolacji), które mogłabym
        zaserwować Małemu zamiast mleczka z piersi. Z góry dziękuję za
        odpowiedź.
    • annika32 Re: POMOCY!!! Odstawinienie od piersi 01.01.08, 21:17
      Ja moja starsza corunie karmilam 16 miesiecy. Litowalam sie nad nia
      dlugo i namietnie, bo wcale nie chciala nic pic (zreszta do dzis ma
      to samo a ma juz prawie 3.5 roku - jak wypije dwa kubeczki
      jakiegokolwiek plynu dziennie to swiat i ludzie). W koncu
      powiedzialam dosc - gryzla niesamowicie, traktowala matke jak
      smoczek ...
      Niestety potrzebna jest tu zelazna konsekwencja. I niestety to Ty
      musisz byc stanowcza i Ty musisz pokonac swoje lzy i nie dac sie
      zlamac. Jesli postanowilas, ze koniec - to koniec i nie mozesz kilka
      razy zaczynac by w koncu skapitulowac, bo dziecko wielokrotnie
      narazisz na stres. Dziecku na pewno nic nie bedzie. TATA sobie
      poradzi. Ja na pierwsza noc wynioslam sie z domu. Przez kolejny
      tydzien spalam w drugim pokoju - zeby mnie nie kusilo. I o dziwo
      moje dziecie znioslo to o wiele lepiej niz ja. To mi bardziej tego
      brakowalo. Pocieszanie cycem tez nie wchodzilo juz w gre...
      Nie martw sie przyzwyczaicie sie (jak rozszerzac diete moja
      poprzedniczka wypowiedziala sie obszernie). A dziecko powinno zaczac
      przesypiac cale noce!!! Moje kochane "malenstwo" przespalo cala noc
      wlasnie po odstawieniu od piersi.
      Pozdrawiam i zycze powodzenia
      • justbe86 Pytanie do maziq 01.01.08, 21:39
        Zanteresowała mnie Twoja wypowiedź, właśnie zamierzam odstawić córkę
        od piersi (ma 6 miesięcy), ale wiem, że będzie to bardzo trudne, bo
        ona z butelki nie chce pić nic. Jak tylko przykładam jej do ust
        smoczek, płacze, a wręcz zanosi się tym płaczem. I tu pytanie do
        Ciebie, jak sobie poradziłaś z odstawianiem, jak to robiłaś, czy
        zdarzyło się tak, że dziecko nie chciało jeść, choć minęło np. 8
        godzin od ostatniego karmienia?? Czy jak już bardzo długo nie
        chciało butelki, to w końcu podałaś pierś, czy może byłaś nieugięta?
        A jeśli któraś z Was przechodziła coś podobnego to proszę o
        podzielenie się swoimi doświadczeniami.
        Pozdrawiam
        --
        Amelka
    • lunetkaa Re: POMOCY!!! Odstawinienie od piersi 02.01.08, 12:44
      Ja odstawiałam 2 tyg temu. Karmiłam tylko na dobranoc i w nocy.
      Pierwszy tydzień było bardzo ciężko, synek płakał strasznie i
      żałośnie, domagał się cycusia. Pierwszy raz płakał prawie godzine
      zanim zasnął, budził się w nocy. Niestety, płacze trzeba przetrzymać
      i być konsekwentną, jak zdecydujesz, że nie karmisz - to nie dajesz
      cycusia i już. Kolejne noce były już lepsze, płakał kilka minut i
      zasypiał tulony. Teraz tylko się przytuli i już śpi. Choć rączka
      wędruje mu w mój dekolt wink Dla mnie najlepsze jest to, że nie budzi
      się w nocy kilka/naście razy.
      Najważniejsze to być z dzieckiem, przytulać go i mówić, dlaczego nie
      moze dostać cycusia. U mnie to działało. No i trzeba go wspierać w
      tym przeżyciu. Ma prawo protestować i płakać, w końcu zabiera się
      dziecku coś, co miało przez cały rok od urodzenia.
      Mój synek też nie pił nigdy ze smoczka, ani nie miał uspokajacza -
      tym pluł na kilometr. Mleko, kaszki, zupki do dzić daję łyżeczką.
      Mie na sensu teraz uczyć tak dużego dziecka jedzenia z butelki.

      pzdr
    • go_pa Re: POMOCY!!! Odstawinienie od piersi 02.01.08, 13:21
      Witam ! Ja jestem właśnie na etapie odstawiania Janka,tak jak przedmówczynie konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja. Dziś jest drugi dzień (a zasypianie po południu było przy piersi i w nocy kilkanaście razy wstawanie). Mały zasnął o 23 usypiany na rękach w nocy o 3 lulanie 20 minut o 5 powtórka a potem spanie do 8 więc nie tak strasznie. Moim skromnym zdaniem to nie wyręczać się mężem czy babcią bo to tylko rozzłości dziecko, noszenie, tulenie, śpiewanie to go uspokoi. No ale zobaczymy jak nam dalej pójdźie, a tak na marginesie to starszą córkę odstawiłam jak miała rok na noc dostała kaszkę z butelki i zasneła i tak jej zostało (więc każde dziecko jest innei nie ma reguły). Pozdrawiam gorąco i dużo cierpliwości Małgosia.
    • fafolineczka Re: POMOCY!!! Odstawinienie od piersi 02.01.08, 22:09
      wiesz co wspolczuje Ci, kurcze a nie dalo sie wczesniej cyca
      zamienic na butle, ja to madrze sie bo bratowa mnei uprzedzila i
      przyzwyczajalam juz od 3 miesiaca najpierw tylko rano potem coraz
      czesciej ale stopniowo dodajac kolejna pore nabutelke co miesiac. a
      jak masz roczniaka , ktory jest o niebo bystrzejszy niz 3
      miesiecznik to zajmie Ci to ze 2 albo ze 3 razy dluzej, nie ma co
      ukrywac, bedziesz sie meczyc, RADZE nie zabieraj mu cyca na noc to
      pozostaw na sam koniec odzwyczajania. sprobuj wymeczyc malego przed
      snem , dlugo nosic, spiewac, pokazywac ale bez zbyt ruchliwych zabaw
      zeby go nie pobudzic jak w dzien, moze bardzo wymeczony usnie Ci bez
      cyca i tak wkolko codziennie
    • asiulek_y Re: POMOCY!!! Odstawinienie od piersi 02.01.08, 22:57
      Moj maly ma obecnie 15miesiecy. Od ok.11miesiaca na sniadanie je
      platki miodowe z mlekiem krowim. Na podwieczorek dostaje serek
      homogenizowany. Czasem podpije troche mleka krowiego w ramach
      radochy z nauki picia z kubka. Poza tym nie chce pic mleka. Na
      kolacje je kanapke z serkiem bialym albo zotlym. Jak mial rok na
      kolacje jadl kaszke mleczno-ryzowa. Wytrzymuje spokojnie od kolacji
      o ok.19 do sniadania o 8.30. Odcyckowalam go mowiac mu jak
      wolal "am" ze cycus jeszcze spi (jak bylo ciemno) albo ze mleczko
      jest chore. Jakos przyjal do wiadomosci wink i bez placzu sie obylo big_grin
    • nangaparbat3 Re: POMOCY!!! Odstawinienie od piersi 02.01.08, 23:36
      Z tego jak mnie uczono pamietam, ze skoro karmisz piersią, a dziecko ma rok, to
      praktycznie moze już jeść wszystko. Chyba ze jest na coś uczulone.
      Moja roczna córka uwielbiała ogorki małosolne, kiedys w drodze z targu do domu
      wyjadła mi wedzone szprotki (nie widziałam, siedziała tyłem do mnie), własciwie
      jadła wszystko to co my (miała wczesnie zęby). Teściowa-pediatra karmiła ją
      marynowanymi sledziami - mała była zachwycona. Nawet surowy makaron jej nie
      zaszkodził (raczej mnie, jak zobaczyłam co wcina).
      acha - po odstawieniu od piersi córka nie tknęła mleka przez parę tygoni, zdaje
      mi sie, ze to dość powszechne.

      Natomiast Tobie radzę robic kaszke na gęsto i niech je łyzeczką.
      I w ogóle niech je to samo co Wy, najlepiej sam, raczkami, bedziesz miała chlew
      w kuchni, ale to sie opłaca, dziecko potem je wszystko.
      O ile pamietam, gotowałam dla wszystkich zupę jarzynową przecieraną, a córce
      mełłam mięso i na poczatku chyba miksowałam jarzyny - bawiłam sie tym, miała
      takie kolorowe talerzyki - troche buraków, troche szpinaku, troche marchwi - to
      nie było tak pracochłonne jak sie moze wydawać, a chyba uprzyjemnialo posiłki.
      No i poznawała rózne smaki, a to jest bardzo ważne.
    • krztyna Re: POMOCY!!! Odstawinienie od piersi 03.01.08, 13:14
      Nie czytałam wszystkich wypowiedzi innych forumowiczek więc moze
      ktoś już to sugerował, ale PO CO ROCZNIAK ma na kolację wypijać
      mleko z kaszką? A nie moze zjeść kanapek, albo kleiku łyzeczka? Ja
      mojego nie poję wieczorem wcale - przyda się to jak będę odzwyczajać
      od pieluch.
      Moje dziecię ma 13,5 m-ca i wieczorny rytułał to kolacja, kapiel,
      czytanie bajki i spanie. W ten sposób nie zasypiał przy piersi (gdy
      jeszcze karmiłam). Polecam Ci zmianę przyzwyczajeń dziecka. Po
      kolacji jeśli będzie przerwa to lepiej będzie spać (zawsze lepiej
      się wypoczywa nie z napchanym świeżo żołądkiem).
      Konsekwencją powinno Ci sie udać w ciągu kilku dni przestawić malca.
      Trzymam kciuki.
      ------------
      Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
    • annitka30 Re: POMOCY!!! Odstawinienie od piersi 03.01.08, 20:55
      polecam ci mój wątek Czy odstawić od piersi? na forum mamy-styczeń
      2007
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43538&w=73739913
      ja napisałam tam ostatecznie tak:
      "Kupiłam książkę Każde dziecko może nauczyc się spać. Tam jest
      metoda
      3-5-7, może drastyczna, ale na moje dziecko zadziałała. Juz
      pierwszego dnia po rytuale wieczornym mąż wsadził małego do
      łóżeczka, pożyczył dobrej nocy i wyszedł. Mały płakał pierwsze trzy
      minuty, mąż wszedł go uspokoić, juz po raz drugi nie musiał
      wchodzić. W 8 min zasnął! W nocy obudzil się tylko raz, popłakał
      trochę, ale jakieś 15 min z przerwami i zasnął. Rano dałam cyca, ale
      potem przez cały dzien nie chcial i wieczorem tez nie - zasnął w 3
      minuty, teraz tak zasypia, wlaśnie mąż wyszedł z pokoiku. nie bylo
      płaczu, bo poczekal przy nim, aż zasnie (nie zawsze to dobry pomysł,
      co do zasady w naszym przypadku należy go zostawic samego bo nasz
      widok go rozdrażnia raczej lub rozbawia, nie usypia). Od 3 nocy nie
      obudził się w nocy!!! Śpi bez przerwy, w weekend nawet do 8.00!!! Na
      cycku budził sie często co godzinę -dwie, a min. 3 razy.
      Więc chyba się okazało, że mojemu dziecku cyc w nocy byl zupelnie
      niepotrzebny do jedzenia i picia, tylko do zasypiania, a tego go
      dzięki Bogu chyba nauczyliśmy bez "wspomagaczy". Ostatnio karmiłam
      go w noc sylwestrową (bo nie chiał nic jeśc podniecony imprezą) i od
      tej pory już nie i piersi mam raczej puste (zero zastoju) chyba to
      dlatego, że karmiłam go juz mało, bo tylko w nocy i na śpiocha, a
      teraz skoro noce odpadly to produckja siadła.
      Przyznam, że jednak mi troszeczkę tego kontaktu z dzieckiem przy
      karmieniu brakuje To było takie fajne (jak się pominie none
      wstawanie i niewyspanie, hehe)i przytulanie mi tego nie rekompensuje
      (przytulam i ściskam go non stop)
      Ale jestem zadowolona, ze odstawilam od piersi, bo dziecko
      przynajmniej śpi w nocy."
      • annitka30 Re: POMOCY!!! Odstawinienie od piersi 03.01.08, 21:05
        zapomniałam dodać, że mój też nie pije mleka z butelki. Próbujęmu
        podac w niekapku, ale ni echce (herbatki wypija za to zpół litra).
        Rano daje mu kaszki z okolo 200 ml wody potem w ciągu dnia
        wtrząchnie jakiś jogurcik czy kefirek, serek (daję mu tez ser żółty
        na kanapce) wieczorem przed snem kaszka Hippa przysmak na dobranoc -
        bardzo to lubi - jakieś 190 gram. Wszystko tylko łyżeczką.I myśle że
        to wystarczy. W Mamo to ja pediatra mówił, że kilka łyżek twarożku
        to odpowiednik litra mleka (dziewczyny na forum to skorygowały do
        pół szklanki twarożku) ale nikt twojemu dziecku nie każe wypijac
        litra mleka).
        Na kefirze Mackowego (to taki lokalny gdański) jest napisane,że 100
        gr kefiru (mniej niz pół kubeczka) zaspokaja 12.5 % dziennego
        zapotrzebowania na wapń u dorosłego, to u takiego maluszka zapokaja
        polowe lub całość. Białko ma z mięsa jajka itp. Więc mozna to mleko
        jakoś zastąpic.
    • osa551 Re: POMOCY!!! Odstawinienie od piersi 03.01.08, 21:58
      Skończyłam karmić jak córka miała 13 miesięcy. Pomimo prób nigdy nie
      chciała mleka modyfikowanego. Sprawę załatwiły jogurty i serki oraz
      inne pokarmy.

      Skończenie karmienia okazało się większym problemem dla mnie niż dla
      niej. Przez jakiś czas mąż kładł ją spać i temat karmienia na
      dobranoc się skończył.
Pełna wersja