agnieszkaa16
05.01.08, 12:27
Mój synek dziś kończy dwa miesiące i ma straszne problemy przy robieniu
kupy,praktycznie cały dzień steka płacze pręży sie płacze wije, nie mozna go
nawet wziąść na ręce bo aż jest cały sztywny, próbuje zrobic kupe, jak juz sie
uda TO JEST WIELKA ULGA wtedy od razu zasypia i jest spokojny, aż do
następnego ranka kiedy wszystko zaczyna sie od nowa. Kupa jest ogromna i
wodnista, aż wypływa na plecy. Ja juz nie mam siły, nigdzie nie mozna z nim
wyjść, nawet na spacer, bo jak tylko sie obudzi w wózku to jest histeria.
Pomózcie prosze, albo pocieszcie że to mija bo ile można siedzieć w domu. A
może to mozna jakoś leczyć?