chicoria
10.01.08, 10:23
Kochane mamy, poradzcie prosze co robic, bo nie wiem czy powinnam byc bardziej
stanowcza czy moze za duzo wymagam od mojego dziecka. Mam dwa pytanka. Jak
dlugo wasze dzieciaki ok 8 m-czne potrafia same sie bawic? I czy usypiaja same
w lozeczku? (w obu przypadkach mam na mysli, ze bez Waszej obecnosci w
pokoju)...Moja corcia bawi sie swietnie sama, gdy jestem w polu widzenia. Gdy
mnie nie widzi po 5-10 minutach zaczyna plakac. Problem z usypianiem nie bylby
taki wielki, gdyby przesypiala noce. Ale ma problemy ze spaniem ostatnio,
budzi sie w nocy czasem kilkanascie razy i zawsze musze wstac i byc obok zeby
znow usnela (czasem biore ja na rece,czasem wystarczy ze usiade obok lozeczka)
Najchetniej spalaby ze mna w lozku. Wtedy spi spokojnie cala noc, bo jak sie
obudzi to od razu mnie widzi i zasypia natychmiast. Usamodzielniac?
Przetrzymac plakanie? A moze ma taka potrzebe bliskosci i to minie? Co radzicie?