brak kupy po marchewce-co robić?

14.01.08, 14:44
Cześć,
trochę się pospieszyłam z podaniem dziecku marchewki ze słoiczka. Mały ma 3,5
m-ca a ja wczoraj podałam mu 1/2 słoiczka marchewki. Od rana nie zrobił kupy i
jest bardzo marudny, co robić??
    • mamalesia2 Re: brak kupy po marchewce-co robić? 14.01.08, 15:06
      czekać i się uspokoić. Moja mama wyleczyła mnie z biegunki jak miałam 1 tydzień właśnie gotowaną marchwią - żyję. To normalne że marchew zapiera szczególnie gotowana. I to normalne, że po nowości jelita muszą się trochę "zastanowić". 1 dzień bez kupy to nic złego. Czekaj bądź cierpliwa a na razie nie podawaj nic nowego. Najpierw zobacz tę kupę po marchwi - będzie inna, to normalne, ale jak już podałaś marchew to nie rezygnuj z tego i jak nie zaobserwujesz bólu brzucha niepokoju i innych sensacji to podawaj po łyżeczce. Fakt 1/2 słoiczka to może przydużo jak na 1 raz. Ale spoko bez paniki - marchew ze słoika a nie z bazaru to pół biedy.
      • anula011 Re: brak kupy po marchewce-co robić? 14.01.08, 15:11
        mały jest troche marudny ale ma też chwile "normalności", tak do końca nie wiem
        czy jest to spowodowane marchewką ale to pierwsze ogczne wytłumaczenie. To
        mówisz żeby podawać mu tą marchewke codziennie?? a ja już chciałam zrezygnować....
        Trudno też podać mu jedną łyżeczkę, dziś dałam mu 3 i był taki płacz że mało że
        zaraz musiałam go karmić piersiąsmile
        • juleczka1980 Re: brak kupy po marchewce-co robić? 14.01.08, 15:27
          anula011,
          daj małemu pić, albo trochę jabłuszka, powinno pomóc, u nas było identycznie jak
          Mati miał 3,5 m-ca podałam mu cały słoiczek jabłka z marchewką, ależ mi płakał,
          tak go brzuszek bolał... Ale podawałam herbatkę na trawienie i poszło smile.
        • dorotka1.0 Re: brak kupy po marchewce-co robić? 14.01.08, 15:34
          nie przejmuj sie tym jak dalej nie bedzie kupki daj malemu jabluszko
          ono rozluznia tylko kila lyzeczek moj tez zjadl marchewke raz i
          wiecej nie chcial i wcale sie nie dziwie bo jest wstretna a
          jabluszko palaszowal az milo ja podalam pierwszy raz jak moj mlody
          mial 3 miesiace i zyje nie martw sie tym on musi sie przyzwyczaic i
          jego zoladek ze trawia cos inneg niz mleko bez paniki
    • mamalesia2 Re: brak kupy po marchewce-co robić? 14.01.08, 15:28
      może mu nie smakuje, może faktycznie jest za wcześnie - poznajesz to po tym czy nie zniknął odruch ssania i ma odruch połykania - jak ssa łyżeczkę zamiast połykać marchew, to może być trochę za wcześnie, poza tym mleko matki jest mdłe, a marchew ma bardzo wyraźny smak. Jeśli płacze to wstrzymaj się z dzień lub dwa, niech zrobi te kupę , niech ta marchew przejdzie przez niego i wtedy zaobserwujesz czy nie wystąpiły oznaki alergii, po takiej przerwie, jeśli będzie ok, to podaj mu znowu pokarm stały. możesz dać mu coś innego - na przykład jabłko gotowane (ze słoika). Może to mu przypasuje. Można też dać kleiku ryżowego - ale uwaga też bardzo silnie zapiera. po każdym karmieniu nową rzeczą - trzeba podać pierś, zapobiega alergii i ułatwia trawienie. Z wprowadzaniem pokarmów trzeba mieć dużo cierpliwości, i robić to powoli i nie na siłę, bo możesz zrazić dziecko do jedzenia. Obserwuj, czy jest na to gotowe, czy tego chce, czy jest ciekawe nowych smaków, czy tylko przejawia histerię.
      Jak tylko nie wystąpią objawy alergii to można podawać marchew - albo zaakceptuje smak albo nie, wtedy podaj jabłko. I nie panikuj z kupą - to normalne, że będzie różna niż ta po mleku.
      • anula011 Re: brak kupy po marchewce-co robić? 14.01.08, 15:39
        dziewczyny, właśnie zrobiłsmile))
        kupa jest oczywiście konsystencji gęściejszej i lekko czerwonawej- ale to chyba
        normalne.
        A teraz mam do Was pytanie podawać mu dalej ta marchewkę?
        Mały bardzo ją lubi, jabłko też, albo może podawaćv na zmianę?
        Z góry serdecznie wam dziękuję za wszystkie odpowedzi.

        ps. chciałam podać marchewkę bo wiem że to podstawa wszystkich obaidków które
        będzie juz na stałe dostawal po 4 miesiącu
        • anula011 Re: brak kupy po marchewce-co robić? 14.01.08, 15:44
          mam jescze jedno pytanie, czy jak dziecko zaakceptuje marchewkę i jablko (juz je
          jadł) to jak mu to podawać? PO całym słoiczku czy po połowie, na przemian raz
          marchew raz jabłko, czy to zastępuję jedno karmienie?
        • juleczka1980 Re: brak kupy po marchewce-co robić? 14.01.08, 15:46
          ja podawałam na zmianę, a jak się przyzwyczaił to razem marchew z jabłkiem,
          teraz już ma 5,5 miesiąca i daję mu zupkę marchew- ziemniak, a potem jabłuszko
          na deserek smile
          • anula011 Re: brak kupy po marchewce-co robić? 14.01.08, 15:52
            na zmianę to rozumiem, że jeden dzień jablko a drugi marchew?
            A teraz jek dajesz zupke na obiad to ile potem dajesz to jabłko na deser?
    • mika_p Re: brak kupy po marchewce-co robić? 14.01.08, 19:07
      Po co tak wcześnie?
      pół miesiąca w przypadku 3,5 miesięcznego dziecka to 1/7 życia! Butelkowym
      dzieciom rozszerza się dietę po 4 miesiącach, piersiowym mleko matki wystarcza
      na pół roku, a ty takiemu maleństwu na pierwszy raz dajesz aż pół słoika.
      Dlaczego tak wczesnie, dlaczego tak duzo i dlaczego - mimo ewidentnych
      negatywnych objawów - zamierzasz dalej tę marchewkę podawać?

      BTW, marchewka nie musi być podstawowym warzywem, wręcz przeciwnie, młody
      organizm nie do konca sobie radzi z zawartymi w niej barwnikami. Ty byś jadła
      codziennie pół kilo marchwi? Bo taka pewnie jest proporcja twojej wagi i dziecka.
      • anula011 Re: brak kupy po marchewce-co robić? 15.01.08, 11:36
        cześć dziewczyny,
        dziękuje Wam wszystkim za Wasze posty, bardzo mi pomogły.
        Postanowiłam jednak poczekac jeszcze te dwa tygodnie od początku zaczne
        wprowadzac na zmianę marchewke i jablko.
        W tej chwili, tydzień po tygodniu zastępuje karmienie z piersi mlekiem
        modyfikowanym wieć to juz chyba i tak duża zmiana.

        serdecznie pozdrawiam
        Ania
Pełna wersja