agarot.pl
18.01.08, 19:29
czesc,prosze o jakes dobre rady, a mianowicie: moj synek ma 3
tygodnie, jest grzecznym dzckiem, spi w ciagu dnia ok 3 godzin w
nocy nawet do 7 i w przerwach na karienie piersią nie ma problemu z
zasypianiem, maly gdy sie napoi i zapyspia,odkładam go do łózeczka i
grzecznie spi, natomiast nasz problem pojawia sie po kapieli
wieczornej. Mały po wykapaniu i nakarieniu nie chce spac. Marudzi,
płacze,chce wisiec cały czas na piersi, po czym gdy przysypa okazuje
sie ze trzeba mu zmenic pieluszke i całe uspyanie zaczyna sie od
poczatk i tak nawet do kilku razu. w rezultacie trwa to ok 3 lub
naet 4 godzin. Dodam że raczej mały nie ma kolki bo nie ma
charakterystycznych objawów, nawet nie płacze za bardzo ale ma oczy
jak przysłowiowe 5 zł i nie w głowie mu spanie. Zastanawiam sie
gdzie popełniamy błąd, mysle ze ta zamiana pieluch to powoduje ale
przeciez nie da sie inaczej. I dreczy mnie pytanie dlaczego akurat
zawsze wieczorem? W cagu dnia tego probemu nie ma. Czy macie akies
dobre rady?