problem z zasypianiem po kapieli

18.01.08, 19:29
czesc,prosze o jakes dobre rady, a mianowicie: moj synek ma 3
tygodnie, jest grzecznym dzckiem, spi w ciagu dnia ok 3 godzin w
nocy nawet do 7 i w przerwach na karienie piersią nie ma problemu z
zasypianiem, maly gdy sie napoi i zapyspia,odkładam go do łózeczka i
grzecznie spi, natomiast nasz problem pojawia sie po kapieli
wieczornej. Mały po wykapaniu i nakarieniu nie chce spac. Marudzi,
płacze,chce wisiec cały czas na piersi, po czym gdy przysypa okazuje
sie ze trzeba mu zmenic pieluszke i całe uspyanie zaczyna sie od
poczatk i tak nawet do kilku razu. w rezultacie trwa to ok 3 lub
naet 4 godzin. Dodam że raczej mały nie ma kolki bo nie ma
charakterystycznych objawów, nawet nie płacze za bardzo ale ma oczy
jak przysłowiowe 5 zł i nie w głowie mu spanie. Zastanawiam sie
gdzie popełniamy błąd, mysle ze ta zamiana pieluch to powoduje ale
przeciez nie da sie inaczej. I dreczy mnie pytanie dlaczego akurat
zawsze wieczorem? W cagu dnia tego probemu nie ma. Czy macie akies
dobre rady?
    • a.stalowa Re: problem z zasypianiem po kapieli 18.01.08, 19:47
      Nie popelniacie zadnego bledu.Po prostu takie malenstwo nie jest w
      stanie odroznic nocy od dnia.Nie martw sie wszystko unormuje sie ok
      3 miesiaca.Moja mala za kilka dni zaczyna 4 miesiac i nie mam z nia
      zadnych problemow,zasypia ok 21.30 i spi do 8
    • aniolek227 Re: problem z zasypianiem po kapieli 18.01.08, 20:25
      A próbowałaś włączyć mu babyradio? Nam bardzo to pomaga, od ok godz
      19 do 6 rano lecą kołysanki i to bardzo uspokaja naszą córeczkę.
      www.babyradio.pl

      Pozdrawiam
    • mika_p Re: problem z zasypianiem po kapieli 18.01.08, 21:09
      Noworodek ma prawo chciec wisiec przy piersi i jesli to się zdarza tylko
      wieczorem, to i tak masz farta.
      Przez cały dzien coś się dzieje, ty się ruszasz, za ścianą coś stuka, szumi
      komputer, mruga telewizor, gdzies szczeka pies, gdzies wyje karetka... My an to
      nie zwracamy uwagi, dla dziecka to nowość. Wieczorem musi odreagować i temu
      między innymi słuzy wieczorne długie ssanie. Natura nas na to rpzygotowała,
      wieczorem , po południu, poziom prolaktyny jest najniższy, dzięki temu dziecko
      nie jest zalewane mlekiem, tylko może spokojnie, powoli ssać, uspokajac się,
      relaksować, jednoczesnie najadając.
      Trzeba mu na to pozwolić.
    • fafolineczka Re: problem z zasypianiem po kapieli 18.01.08, 21:15
      TO ZE WISI NA PIERSI TO NORMALKA U MNIE TAK BYLO PRZEZ PIERWSZE 2
      MIESIACE, a wogole to radzilabym nie pozwolic mu spac przed kapiela
      zeby go zmeczyc, ja te zasade stosuje do dzis bo inaczej nie byloby u
      nas spania
      • silje78 Re: problem z zasypianiem po kapieli 18.01.08, 22:02
        nie wiem czy pomogę bo moze już tak robisz. u nas od poczatku
        wprowadzalismy zasady, których (MY) sie trzymaliśmy, ola z czasem do
        tego się dopasowała. w pokoju w którym spaliśmy panował półmrok, po
        kapieli szłam do tego pokoju i ją starałam się uśpić. wtedy jeszcze
        dostawała butelkę po wykąpaniu. w nocy jak ją przewijałam to światła
        było na tyle żebym widziała co robię, czyli też półmrok. mała z
        reguły nawet się przy tym nie budziła. a co do nie dawania spać
        dziecku przed kąpielą to u nas się nie sparwdziło. jak mała chce
        spać to jej na to pozwalam i zawsze pozwalałam. jak była bardzo
        zmęczona to płakała w kąpieli, po i miała problem z zaśnieciem.
        ogólnie u nas sprawdziło się maksymalne wyeliminowanie wszlekich
        dodatkowych bodźców.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja