jsatriani
19.01.08, 18:45
Witam.
Mam córeczke, 7miesiący, od paru dni często po jedzeniu wymiotuje. Np.: je
jakąś kaszke, np.150ml, po włożeniu lyzeczki (jedna z ostatnich bo prawie
wszystko zjada) ona połyka i nastepuje odgłoś wymiotny i wszystko na nią leci!
Najgorsze jest to, ze nic nie wskazuje na to aby miala sie wyzygać. Poprostu
siedzi i wcina jedzenie. a pod koniec-nagle -bleee. Dzisiaj tak mialajuz 2
razy, rano po jedzeniu i przed chwila w czasie konczenia jedzenia. NIe mam
pojęcia czemu tak sie dzieje?

Na pewno, wymiotuje po syrobie Rubital, lekarka nam go ostatnio przepisała,
ale juz go jej nie podaje bo po tym od razu był wymiot. Niby ninia jest
zdrowa, troszke kaszle, ale lekarka mowi ze gardło ma czyste a kaszel to ze
śliny.
Nie wiem co robić, i co to może oznaczać? Powiem jeszcze ze ona jest troche
niejadek, a je średnio co 2-3 godziny i nie wieże aby zjadała za duzo, bo
czasami rano zje 200ml kaszki a czasami 80ml.
Pomocy