Wymioty przy karmieniu-dlaczego?

19.01.08, 18:45
Witam.
Mam córeczke, 7miesiący, od paru dni często po jedzeniu wymiotuje. Np.: je
jakąś kaszke, np.150ml, po włożeniu lyzeczki (jedna z ostatnich bo prawie
wszystko zjada) ona połyka i nastepuje odgłoś wymiotny i wszystko na nią leci!
Najgorsze jest to, ze nic nie wskazuje na to aby miala sie wyzygać. Poprostu
siedzi i wcina jedzenie. a pod koniec-nagle -bleee. Dzisiaj tak mialajuz 2
razy, rano po jedzeniu i przed chwila w czasie konczenia jedzenia. NIe mam
pojęcia czemu tak sie dzieje? sad
Na pewno, wymiotuje po syrobie Rubital, lekarka nam go ostatnio przepisała,
ale juz go jej nie podaje bo po tym od razu był wymiot. Niby ninia jest
zdrowa, troszke kaszle, ale lekarka mowi ze gardło ma czyste a kaszel to ze
śliny.
Nie wiem co robić, i co to może oznaczać? Powiem jeszcze ze ona jest troche
niejadek, a je średnio co 2-3 godziny i nie wieże aby zjadała za duzo, bo
czasami rano zje 200ml kaszki a czasami 80ml.
Pomocy smile
    • bzdziongala Re: Wymioty przy karmieniu-dlaczego? 20.01.08, 07:06
      Witaj!
      Mam synka ma 14 mcy. Wymiotuje tak samo jak ninia. Lekarze nie
      kieruja mnie na zadne badania bo jedynym wskaznikiem jest to ze
      chlopak jest zdrowy ze wspaniale przybiera na wadze...ale co? wlasne
      wymiotuje. CZasami zupa czasami kaszka. Pozmienialam kaszki
      mleka..zupki raz takie raz smiakie...i co? ,,,dalej to samo. Lekarze
      mowia ze taka jego uroda i ze musi wyrosc. CZesto tez bylo tak ze
      nie przyjal zadnego syropku..czasem slodkie wspaniale deserki albo
      jogurty potrafia go " przymulic" i jest beee. Pozatym ma bardzo
      wrazliwe gardlo ..wystarczy ze cos siadzie i od razu widze np
      sniadanie. nie potrafi zjesc gestego budyniu etc. Jak czytam ze
      niektore dzieci w tym wieku wcinaja ogorki kiszone to mnie to
      przeraza bo moj synek nie daje rady czasami zwyklem chrupkowi. Mam
      nadzieje ze u nini jes tto inna przyczyna..moze zeby?? U nas sie
      nasililo wlasnie przy zebach i tez przy zapaleniu ucha..ogolnie
      przed choroba wymioty sie nasilaly, czasmai jest tak ze tydzien jest
      oki...czasmi jest tak ze ze 3-4 razy w tyg. mam nadzieje ze
      wyrosnie. Dla
      pozdrawiam.
      • aagaa85 Re: Wymioty przy karmieniu-dlaczego? 20.01.08, 11:22
        A może zmieniałaś ostatnio kaszkę dziecku?
        Kiedyś kupiłam synkowi kaszkę Nestle i notorycznie po niej wymiotował.
        Wrócilismy do Bobovity i wszystko było ok. Doczytałam sie na opakowaniu, że w
        składzie tej nietolerowanej kaszki było mleko pełne w proszku a nie modyfikowane
        (odpowiednie do wieku dziecka) jak w Bobovicie, z która nie było nigdy problemu,
        może to dlatego?
        • jsatriani Re: Wymioty przy karmieniu-dlaczego? 21.01.08, 09:02
          kaszke zmieniałam, w tej chwili je kaszke ryżowo-kukurydzianą i
          inne podobne Nestle,ale inne są juz na mleku modyfikowanym, no
          i rzeczywiście,na opakowaniu pisze,ze produkt moze zawierac sladowe
          ilości mleka. No ale wątpie aby wymiotowała
          akurat po tym, bo po kaszkach Bobovity też jej się zdarzało. W sumie teraz, od 2
          dni nie zwymiotowała,moze poprostu ja przymula.
          Dziekuje za odp.
    • agni71 Re: Wymioty przy karmieniu-dlaczego? 21.01.08, 11:42
      Moja najstarsza tez tak miała, teraz ma 5,5 roku i czasem cos jej
      żle podpasuje w buzi i jest zwracanie. Chyba niektórzy tak mają po
      prostu, tak jak sa osoby dorosłe, ktore nie sa w stanie np. wyplukać
      gardła bo maja tak silny odruch wymiotny...
      • mamalesia2 Re: Wymioty przy karmieniu-dlaczego? 21.01.08, 13:24
        potwierdzam, że to silny odruch wymiotny i to minie - ja tak miałam. Do dziś mnie potrafi zmulić jak konsystencja jedzenia będzie papkowata z grudkami. Włąsnie kaszki mi się tu wydają niedobre dla takiego dziecka - takie zbyt gęste - lepsze będą rzadsze. Poza tym można to łączyć z niejadkami - ja jako dziecko byłam meganiejadkiem - wiadomo że rodzice wtedy podświadomie starają się zwiększyć dziecku ilość jedzenia a wtedy dziecko się broni przed przekarmieniem - właśnie wymiotami i krąg się zapętla. Gdy wymiotuje własnie po ostatniej łyżeczce, znaczy że dałaś jej za dużo jak na jej możliwości i chęci - a jak w środku jedzenia to właśnie odruch wymiotny i konsystencja. No i najważniejsze to nie zmuszać do jedzenia. Może dawać jej bardziej stałe pokarmy takie do pogdryzienia - gotowane w kostke marchew, kartofle , zpki z dużymi kawałkami - a nie takie paćki.
        • bemm1 Re: Wymioty przy karmieniu-dlaczego? 21.01.08, 22:01
          ja zauwazylam ze u mojego maluch czasami tez pod koniec juz jedzenia
          nastepuje jakby odruch wymiotny ale udaje nam sie bez... W zasadzie
          to wyglada to tak ze jest juz najedzony ale mechanicznie otwiera
          buzie... no ale mysle ze kolezanki powyzej maja madrzejsze
          wytlumaczenie... sprobuje podawac mniej a czesciej...
Pełna wersja