problem z karmieniem z piersi - doradzcie prosze

24.01.08, 12:54
Witam. mała ma 7 dni od 4 dni karmie ja piersia poniewaz w szpitalu
nie miałam pokarmu ,ale od samego początku przystawiania małej był
problem aby zaczęła sama ssać. Teraz jest to samo awantura przez
jakies 30 min az zacznie ssac.nie wiem juz co robic czy mam kupić
jakies nakładki na sutki, moze laktator?dodam ze przy przewijaniu
jest to samo- awantura,pisk i krzyk
    • alpepe Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 24.01.08, 13:11
      to znaczy, nie jest głodna, czy nie umie uchwycić piersi?
      • braneczka Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 24.01.08, 13:24
        wydaje mi sie ze nie umie chwycic piersi, prubuje chwytac i
        wypuszcza a jak juz zassie to az boli
        • alpepe Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 25.01.08, 11:21
          ból to normalne, ja zaciskałam zęby z bólu na początku, przeszło po miesiącu, co
          do chwytania, to młoda się nauczy, ale jak masz obfity biust, to może mieć
          trudności ze złapaniem cyca, więc możesz sobie kupić nakładki z aventu na
          piersi, jak leżałam w szpitalu po porodzie, to dziewczyna z sali tak właśnie
          robiła, bo pierś chyba 80 h, a dzidziuś maleńki przy takim cycu, nie umiał
          złapać brodawki za nic.
          Generalnie nie wkurzaj się, nie idź na łatwiznę i butlę, będzie dobrze. Rany
          smaruj bepantenem.
    • atram-77 Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 24.01.08, 13:11
      tutaj dostaniesz porady eksperta forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
    • epreis Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 24.01.08, 19:32
      mój miał tak samo, kilka dni się męczyliśmy- najpierw pół godziny (czasem godzina) krzyków bo niby łapał pierś ale nie chciał zacząć ssać, a jak załapywał to się najadał i spokój był - trwało to kilka dni tylko...
      z tym, ze mój była wcześniak i przez kilka dni w szpitalu karmiony strzykawką i podejrzewam ze tu był problem, nie bardzo miał siły ssac no i nie bardzo mu się chciało skoro prawie 4 dni wlewali mu mleczko prosto do gardła..
      ale jak już po kilku dniach się nauczył to karmiłam go do roku i nigdy więcej problemów nie było..
    • dorota1.g Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 24.01.08, 19:56
      Bardzo Ci współczuje, i życzę cierpliwości. Mój synek teraz skończył
      4 miesiące też mieliśmy problem z karmieniem nie chciał ssać prawej
      piersi i nie ssał przez miesiąc musiałam ściągać pokarm strasznie
      mnie to męczyło szczególnie w nocy, teraz ssie z obydwu dużo nas to
      kosztowało cierpliwości. Tobie też tego życzę nie rezygnuj!!!
      Pamiętaj że z każdym karmieniem będzie lepiej twoja córeczka to
      nowicjuszka musi sobie tą pirś wyrobić. Powodzenia
    • lejla81 Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 24.01.08, 20:17
      Radzę pójść do dobrej poradni laktacyjnej. Ja też miałam okropne problemy i
      dopiero tam mi pomogli.
    • mayagy Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 24.01.08, 20:48
      Przede wszystkim - jak radzi poprzedniczka - idz do poradni lakatacyjnej! Nie
      tylko pomoga ci z technika ssania/przystawiania, sprawdza czy mala dobrze
      przybiera itd., ale otrzymasz tez duzo wsparcia, ktore w tych pierwszych tyg.
      jest bardzo wazne!
      Nie rob nic na wlasna reke - nakladki ochronia Twoje sutki, ale mala moze miec
      potem jeszcze wiekszy problem ze ssaniem!
      Ja przezylam kilka ciezkich kryzysow laktacyjnych i przy pierwszym pod wplywem
      rodziny zaczelam coreczke dokarmiac butla - nic gorszego nie moglam zrobic!
      malej spodobalo sie, ze nie musi pracowac i potem mialam problem zeby z powrotem
      zaczela jesc piers!
      I nie poddawaj sie! Naprawde warto powalczyc! Trzymam kciuki!
    • krychaw Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 24.01.08, 21:04
      mój synek miał podobnie-chwytał pierś, puszczał i się złościł i to o dziwo nie
      na początku,ale po powrocie do domu. w szpitalu nie był dokarmiany, więc nie
      wiem dlaczego tak robił, ale przeszło mu to po paru dniach. nie rezygnuj z
      karmienia - jeśli za kilka dni to nie minie, to faktycznie najlepiej zgłosić się
      do poradni. a z przewijaniem też tak miałam, ale przeszło, jak zaczęłam
      przewijać PO karmieniu; może mała jest po prostu głodna i się niecierpliwi? albo
      jest jej zimno? życzę powodzenia!
      • braneczka Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 25.01.08, 11:51
        no własnie jak to powinno być? skoro po przebudzeniu mała domaga sie
        cyca to po karmieniu moge ją przewijac? nawet jak juz prawie spi?
        poniewaz po przewinięciu dodam z ogromnym krzykiem - mała jest tak
        drazliwa ze nie chce ssac piersi. w szpitalu madre panie mówiły ze
        przewijamy przed karmieniem!!!!!
        • epreis Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 25.01.08, 13:34
          ja najpierw karmiłam, jak sobie podjadł to przewijałam - i było spokojnie, potem dokarmiałam i mały zasypiał...
          potem wciągnęłam męża w te "zabiegi", ja karmiłam, mąż przewijał i ja dokarmiałam i usypiałam smile

          u mnie najbardziej teściowa nie mogła przeżyć jak mogę karmić a mały ma brudną pieluszkę, a ja wychodziłam z założenia że gdyby ta pieluszka przeszkadzała mu bardziej niz pusty brzuszek to nie chciałby jeść tylko się przewijać, a skoro przy zmianie pieluszki jest ewidentnie niezadowolony tzn że zapełnienie brzuszka ważniejsze, a przez 15 minut w brudnej pieluszce pupcia mu się nie odparzy...
    • 1alicja580 Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 24.01.08, 22:09
      W marcu urodziłam córeczkę (drugą) mala zdrowa, 4 kg przy urodzeniu.
      Pamiętam jak patrzyła na mnie w szpitalu, kiedy nie mogłyśmy sobie
      poradzić z karmieniem. Dziecko głodne, moje sutki popękane, personel
      nie kwapi sie do pomocy.
      W domu nie lepiej, Małej zimno, więc grzeję w domu aż mi głowa pęka
      bo ja 19 lubię.
      Bardzo powoli następowała poprawa. Sutki wyleczyłam Bepenatenem, a
      karmienie - koszmar.
      Mała mocowała się z piersią 30 min., aby ssać 3 - 4 min. różnie.
      Mimo iż była zdrowa, problemy trwały ok 4 m-ce.
      Tak to już jest, że musimy się uczyć całe życie.
      Nie poddałam się, karmię ją już 10 m-cy. Życzę Ci powodzenia, na
      pewno Ci się uda.
    • janetat Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 25.01.08, 11:47
      jak rodziłaś? co dziecko dostało zanim Tobie przyszedł pokarm?
      domyślam się że raczej miałaś cesarkę, ale jak naprawdę było?
      możesz ze sprawą walczyć sama,korzystając również z porad z forum
      tego albo 'karmienie piersią' ale jeśli masz kasę i dobrą poradnię
      laktacyjną to będziesz miała na skróty
      laktator na pewno będzie Ci potrzebny
      elektrycznym ściśgniesz szybciej niż ręcznym, ale niektóre kobiety
      są tak wrażliwe, że elektrycznego nie są w stanie (z bólu)
      zaakceptować, przy czym bierz poprawkę, że na początku może być
      bardzo źle z brodawkami, szczególnie jak źle się przystawia dziecko
      i źle obsługuje laktator-wiem to z autopsji
      ale jak chcesz karmić, to dasz radę ze wszystkim
      jeśli jesteś z Wawy lub okolic i jeśli chcesz to mogę Ci podać
      namiar na Ursynów na super kobitkę-doradcę laktacyjnego

      z przewijaniem trudno coś powiedzieć, może po prostu nie lubi? może
      spróbuj dziecku śpiewać jakąś piosenkę na ten temat? mój
      piosenkę'pani pieluszko co u pani słychać itp itd uwielbia...
      pozdrawiam
      • braneczka Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 25.01.08, 11:59
        rodziłam naturalnie. w szpitalu zaraz po porodzie dostawiły mi ja do
        piersi i od początku był problem a zeby te połozne chociaz pokazały
        jak ją przykładac to piersi to kazały mi czytac ulotki ze sciany.
        • szachula30 Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 25.01.08, 12:43
          Szkoda, że położne nie wszędzie są skore do pomocy... Nie poddwaj się. Ja karmię dopiero 3 tygodnie, na początku też było ciężko, ale teraz się do siebie dostosowałyśmy. Jeśli dziecku ciężko uchwycic pierś (bo np. jest nabrzmiała), spróbuj odciągnać reką troszkę mleka przed karmieniem, spróbuj innej pozycji, np. dla mnie najlepsza na początek była "spod pachy", ręką uchwyć pierś. Bolące sutki smaruj bepanthenem, ból minie za jakiś czas, a teraz zaciśnij zęby. Jeśli sobie nie poradzisz za 2-3 dni, poszukaj pomocy w poradni latacyjnej. Życze powodzenia!
        • alpepe Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 25.01.08, 14:52
          ano własnie, szukaj poradni laktacyjnej najlepiej, poza tym przed karmieniem
          wyciśnij trochę mleka, młodej będzie łatwiej uchwycić pierś. Na ból nic nie
          poradzę, przejdzie po jakimś czasie.
      • lejla81 Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 26.01.08, 12:29
        U mnie jak jest płacz przy przewijaniu to pomaga ściskanie za stópki smile
    • janetat Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 26.01.08, 11:12
      braneczko, może coś Ci to pomoże: drażnisz brodawką dolną wargę
      dziecka i jak ono otworzy szeroko buzię -tak szeroko jak do
      ziewania, to przystawiasz dziecko do piersi wten sposób aby brodawka
      wraz z otoczką znalazła się w buzi dziecka
      czasem otoczka jest duża, więc tyle ile się w buzi zmieści
      czubek nosa dziecka dotyka do piersi, nie bój się dziecko się
      nie 'udusi', bo ma powietrze 'z boków', więc nie musi mieć wolnej
      przestrzeni przed nosem
      musisz słyszeć że dziecko łyka, bo moje np zanim zechciało ssać
      udawało tylko ssanie...
      pamiętaj że bardzo ważne jest opanowywanie nerwów, a jeszcze lepsze
      jeśli umiesz-to się nie denerwuj, bo dziecko wyczuwa i samo się
      denerwuje
      skoro chcesz karmić, to sobie powiedz, że spokojnie, teraz się uczę
      i może mi coś nie wychodzić, ale moje drobne potknięcia teraz
      potrzebne są mi po to żeby potem było super
      i staraj się nie czekać teraz z karmieniem aż dziecko będzie
      strasznie głodne, bo wtedy jest cięzko (dziecko chce szybko się
      najeść)
      powodzenia
      • braneczka Re: problem z karmieniem z piersi - doradzcie pro 26.01.08, 13:18
        juz moge jakoś przezyc to przewijanie byle nie było tego płaczu przy
        karmieniu.
        dziekuje za rade, bedziemy sie uczyc dalej, mam nadzieje ze wkrótce
        bedzie leipiej. smile)))
Pełna wersja