3 tyg. jasno zielone kupy

30.01.08, 20:46
co to znaczy? do tej pory były żółte, czy to przez nabiał? Raz
dziennie jem, czy za dużo żelaza, bo takie opinnie też słyszałam,
czy ktoś miał takie doświadczenia? Synek ma 3 tygodnie.
    • limmar Re: 3 tyg. jasno zielone kupy 30.01.08, 22:05
      Może uczulenie? Coś nowego w diecie? A ten nabiał jesz od niedawna?
    • kaeira Re: 3 tyg. jasno zielone kupy 30.01.08, 23:57
      Jesli dziecko jest na piersi, kupka ma prawo mieć kolor od jasnożółtego przez
      musztardowy do jasnozielonej.
      Przejmujemy się tylko kupką w kolorze gotowanego szpinaku (ciemnozielony), a i
      to tylko wtedy, jeżeli wystąpi kilkakrotnie.

      Oto cytat z eksperta forum "Karmienie piersią":
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
      "Ma prawo robić przeróżne. O konsystencji zupełnie wodnistej, po
      gęsta papkę, w kolorze od żółtego przez złocisty, lekko brązowy,
      seledynowy po zielony. O ile tylko cała kupka (i to nie jedna tylko
      kilka kolejnych)nie jest ciemnozielona, nie zawiera drobinek krwi
      czy bezbarwnych przezroczystych pasm śluzu, nie trzeba się nad nią
      specjalnie zastanawiać.
      pozdrawiam smile monika staszewska
      • angela10086 Re: 3 tyg. jasno zielone kupy 07.02.08, 17:09
        moj tez robił to typowa kupka alergiczna na np białko krowie,do lekarza!
        • monlam1 Re: 3 tyg. jasno zielone kupy 07.02.08, 17:58
          Do lekarza biegiem wink Z każdą kupą wink
          Ja tak latałam i co mi pomógł wielkie nic. Zostanie ci w diecie
          chleb z dzemem.
          Robił kupy dziwaczne nieraz ze śluzem z krwią,po każdym moim
          urozmaiconym posiłku,urozmaiconym to znaczy plasterk sera lub
          pomidora...
          Nic się nie poradzi,przeszło mu jak miał pół roku i jadł zupy ze
          słoików oczywiście pomidorowe jak najbardziej po prostu układ
          pokarmowy mu dojrzał...
          Lekarz najwyżej da cie receptę na bebilon pepti jakbyś już nie
          mogła karmić i dawać mu lacidofil zapobiegawczo. Zresztą lacidofil
          daję cały czas i wogóle polecam dzieciom dawać probiotyki,wiele
          choróbsk można dzięki temu przejść łagodniej.
Pełna wersja