julka20061
02.02.08, 23:00
Julcia ma od rana temperaturę pow. 39 stopni, i w zasadzie leki wcale jej nie
obniżają. Wczoraj miała szczepienie na żółtaczkę ale to na pewno nie od tego.
Miała też jakby biegunkę. Wezwałam prywatnie pogotowie (bo p**** służba
zdrowia mnie odsyłała, wykonałam 10 telefonów i w końcowym efekcie kazali
przyjechać i czekać nawet do 3 godz.) Lekarz stwierdził, że to wirus albo
trzydniówka, a jej temp wcale nie spada. Kurdę, tak bardzo się martwię
Ja już wymiękam, jak nie walnę na zawał to będzie dobrze !!!!