magdacierniakbajer
12.02.08, 08:33
Pytam czy to w ogóle jest możliwe. Pracuję jako niania takiego malucha. Pytam
o rozpieszczanie choć tak na prawdę zastanawiam się czy w ogóle można w tym
wieku mówić o rozpieszczaniu.Sprawa wygląda tak: Mama Bianki twierdzi,ze mała
powinna leżeć sobie w łóżeczku i "zająć sie sobą" bo jak się ja nosi na rękach
to się ją rozpieszcza i ona w ogóle potem nie chce spać w łóżeczku tylko na
rękach.
Kurczę,nie bardzo rozumiem co ma jedno z drugim.Sama mam 3,5 roczną córkę, i
jak sobie przypomnę jak była malutka to ...no cóż: nosiłam ją, przytulałam ile
się tylko dało, mówiłam do niej o wszystkim co robię itp. I jakoś mała
zasypiała w łóżeczku.Fakt, budziła się w nocy, ale chyba bardziej z powodu
głodu niż uczucia,że jest jej żle w łóżeczku.A może ja już nie pamiętam jak to
było?
Przypomnijcie mi,albo powiedzcie jak Wy spędzacie czas z takim maleństwem.
Z drugiej strony tak sobie myślę, moze rzeczywiście rozpiescilam tą moją
córę,bo ona teraz jak jest starsza to chce żeby z nią kłaść sie do łóżka i
cały czas od przyjścia z przedszkola chciałaby się lelkać, wygłupiać na
tapczanie....jak maluszek???
Czekam na Wasze opinie