jaguarka1
15.02.08, 09:12
Witajcie!
Nie wiem co o tym mysleć. Mój Kubus do konca 3 miesiąca ładnie
zasypiał sam lub przy mojej malej pomocy zarówno w dzień jak i w
nocy. Nie płakał. Teraz jak ma 4 miesiące (w nocy spi ładnie odpukać)
w dzien jak ma zasnąć to przed zasypianiem płacze. Nosze go na
rękach, kołysze, śpiewam kołysanki, tule go a on sie pręży, złości
że ma usnąć a jest ewidentnie zmęczony. Chce mu sie spac ale na
zlość wszystkim nie bedzie. Kładę go do łóżeczka płacz, do wózka
zeby go powozić to samo. W koncu po ok. 30 minutach takich zmagań
zasypia, mija pół godziny i budzi się z płaczem znowu proboje go
uspać, zasypia i budzi sie po nastepnej poł godzinie ale juz troche
w lepszym nastroju bo nie płacze.
Nie mam juz siły. Tak jest codziennie.
Prosze powiedzcie mi co ja robie żle ze on tak sie zachowuje.
Pozdrawiam!