Z niemowlakiem do hipermarketu

22.02.08, 15:06
Kiedy po raz pierwsz zabralyscie ze soba Maluszka do hipermarketu?
Moj Szkrab za tydzien skonczy 7miesiecy i jeszcze nigdy nie bylam z
nim w tak duzym sklepie,a dzis nie bardzo mam go z kim zostawic i
zastanawiam sie czy nie jest juz wystarczajaco duzy na taka wyprawe?
Wiem,ze sa rodzice,ktorzy potrafia juz w pierwszym tyg zycia
dziecka,paradowac z nim po sklepach,ale dla mnie to troche
przesada.Mysle,ze synek jest juz na to gotowy,ale napiszcie jak Wy
postepujecie.
Pozdrawiam
    • iit2 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 15:10
      ja tez jestem ciekawa, moje dziecko ma 3 miesiace.
      • lukrecja34 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 15:16
        moja córka ma 4,5 m-ca i na razie nie była w supermarkecie-nie widzę takiej
        potrzeby,szczególnie teraz,kiedy szwenda się tam kaszląco-kichająco-zasmarkane
        towarzystwo.i na razie nie planujemy ciągać jej po marketach
        • yoggi87 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 23.02.08, 22:25
          Szczerz przyznam, ze pierwszy raz zabralam corke do Tesco kiedy miala 2
          tygodnie... Nie zdawalam sobie sprawy, ze zle robie. Nic sie nie stalo wtedy,
          ale sam fakt, na dodatek to byla zima... I moglabym ja zostawic z mezem, niewiem
          dlaczego o tym nie pomyslalam. Teraz mala ma ponad rok i smiga ze mna za kazdym
          razem wink
      • czukczynska Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 15:16
        Mój kończy 9 miesięcy.Nie zabieram go do hipermarketów,bo mam go z kim zostawić.
        Jak dla mnie to wylęgarnia wirusów i nadmiar wrażeń.
        Z drugiej strony nie można dziecka chować pod kloszem,więc jeśli nie masz go z
        kim zostawić -zabierz go ze sobą.
    • sabciass Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 15:18
      Akurat w hipermarkecie byliśmy pierwszy raz jak Zuzia miała z
      miesiąc, spała smacznie w chuście i nie robiło jej to różnicy gdzie
      jest. W ogóle od początku wszędzie ją ze soba tacham, bo jest tylko
      piersiowa i nie mogę jej w ogóle zostawić, także od początku
      zaliczała sklepy muzea, wystawy a nawet restauracje(oczywiście dla
      niepalących), nigdy nie chorowała.
      • zilka9 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 15:21
        Ja mojego zabrałam jak miał 2msc.Spał sobie w wózku i było mu
        wszystko jedno.Tylko wtedy był lipiec,noi nie byliśmy w godzinach
        szczytu.
    • agata688 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 15:27
      moj syn [3mies.] tez jeszcze nie byl w hipermarkecie-jak sie wybieramy na
      dluzsze zakupy to mamy go z kim zostawic,ale jak mial kolo 2 mies. to byl z nami
      w takim mniejszym sklepiku (w nosidelku sobie siedzial w koszyku i zadne
      "wrazenia" go nie interesowaly,bo caly czas spal smile )
      tez jestem zdania,ze jak nie masz go z kim zostawic to go zabierz. a co do
      "siedliska wirusow" to niestety nie ma takiego publicznego miejsca,zeby ich nie
      bylo,nie wspominajac o przychodni,gdzie "odwiedziny" z malenstwem sa
      nieuniknione(chociazby szczepienia lub kontrola wagi) pozdrawiam
      • madzi001 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 15:53
        Dzieki za rady.Moj synek jest juz bardzo rozgarniety i tez nie chce
        go trzymac caly czas w domu,chce zeby poznawal swiat.Robienie
        zakupow to tez jakas strona zycia,w ktorej wszyscy uczestniczymy.Nie
        biore go na jakies tam lazenie tylko mam konkretna liste i mysle,ze
        szybko sie wyrobimy.Ciekawi mnie tez jak on na to wszystko
        zareaguje.No i te zarazki i wirusy troche mnie martwia,ale przeciez
        nie mozna sie calkiem przed nimi ustrzec.Jestem dobrej mysli wink
        Dzieki
        • elfik31 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 16:23
          mój mial miesiac kiedy zaliczyl pierwszy hipermarket. Uwazam ze z dzieckiem
          nalezy życ normalnie, nie rezygnowac z wyjsc czy przyjemnosci.
          • margo_kozak Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 16:30
            3 tygodnie
            nie widze powodu zebym nie mogla pojsc z dzieckiem do sklepu
        • babcia47 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 18:41
          z tymi wirusami to bym tak bardzo nie przesadzała..w końcu to sklep
          wielkopowierzchniowy i jeżeli wchodzisz poza godzinami szczytu to
          nikt do wózka małemu nie nachucha ani nie naparska..co innego np
          zabrać dziecko do kościoła (był tu taki wątek) w środe popielcowa
          kiedy pomieszczenie zapchane i człowiek stoi na człowieku ..Pozatym
          w marketach są urządzenia (specjalne lampy), które przynajmniej na
          niektórych stoiskach jeżeli nie w całym sklepie wybijają zarazki z
          powodu zaleceń sanepidu..jedyne "niebezpieczne" miejsce to może byc
          kolejka do kasy ale tu warto wcześniej sie zorientowac gdzie jest
          specjalna kasa dla osób uprzywilejowanych lub ograniczyc się (jeżeli
          sie da) do kupna 10 produktów i skorzystać z "szybkiej" scieżki
    • mniemanologia Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 16:48
      Młody miał chyba ze 3 tygodnie, gdy był pierwszy raz w hipermarkecie.
      Nic mu po tym nie było.
      Gdy miał może z 9 miesięcy, woziliśmy go już w wózku sklepowym, w
      tym takim siedzisku dla dzieci. Teraz (11 miesięcy) trzeba tylko
      uwazać, żeby nie wyrzucał rzeczy z wózka i strącał rzeczy z półek.
      • edzia.79 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 16:58
        gratuluje tym mama ktore nie musza chodzic po marketach z dzieckiem.
        u mnie niestety tak nie jest i tak jak przedmowczyni bylismy bardzo wczesnie.
        zreszta nigdy nie widzialam problemu;dziecko wszedzie styka sie z zarazkami
        lacznie z przychodnia w ktorej jest mnostwo prychajacych dzieci.tak samo jak
        osiedlowy sklepik bo prosze nie mowcie mi ze przez 7 miesiecy nie wchodzilyscie
        do sklepu.
    • sasznika Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 17:08
      chodzę z dzieckiem i nie widzę w tym problemu, nie mam z kim zostawić, tylko nie łażę po sklepach godzinami oczywiście
    • pengua Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 17:32
      Ja bylam z synkiem pierwszy raz jak mial ok 1 miesiaca. Weszlam na
      kwadrans szybko zrobic zakupy jak spal. Nie szwedam sie z nim dlugo
      po sklepach ale jak musze co kupic to wchodze z wozkiem zalatwiam co
      mam do zalatwienia i wychodze. Nigdy nie trwa to dluzej niz pol
      godziny. Czasami synek spi jak akurat robie nieduze zakupy przy
      okazji spaceru a czasami jak sie przemieszczam samochodem to nie
      wyjmuje go z fotelika samochodowego tylko przypinam podwozie. Jest
      zachwycony, ale oczywiscie nie moge przegiac. Teraz ma 4 miechy.
      Nigdy nie chorowal, nie mial najmniejszego kataru. Jest po kilka
      godizn dziennie na spacerze.
    • atenette Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 18:14
      Jezeli dobrze pamietam to jak mala miala ok. 2 miesiecy, moze nawet
      wiecej.
      • mama.daniela78 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 21:46
        No to pewnie mnie podsumujecie jako nieodpowiedzialną matkęsmileMój synek po raz
        pierwszy był w supermarkecie jak miał 10 dni.Bierzemy go ze sobą wszędzie,i do
        marketów, i do urzędów, i do banków, i na budowę(tuż po jego narodzinach
        zaczęliśmy akurat generalny remont starego domu),często w "niezaciekawą"
        pogodę.Od początku był strasznie płaczliwym dzieckiem,więc nie chciałam go z
        nikim zostawiać,wolałam go mieć przy sobie.Poza tym karmię piersią więc przez
        pierwsze miesiące ciężko by go było zostawić z kimś na dłużej.Synek ma w tej
        chwili 6,5 miesiąca i jest okazem zdrowia.Nie miał jeszcze nawet katarku.Fakt,że
        skupiska ludzi są wylęgarnią zarazków,ale myślę,że jeśli dziecko zacznie się z
        takowymi stykać w momencie gdy dzięki mleku mamy ma dużą odporność,to jego
        organizm się do nich przyzwyczai i w przyszłości łatwiej sobie z nimi
        poradzi.Pewnie nie zabrałabym synka do marketu gdyby urodził się w zimie,ale
        ponieważ urodził się na początku sierpnia to nie widziałam
        przeciwwskazań.Pozdrawiamsmile
        • koza_w_rajtuzach Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 27.02.08, 07:59
          To wychowujemy podobnie dzieci.
          Z tym, że moja córka urodziła się w zimie, a i tak wszędzie z nią szłam. Teraz
          ma dwa latka, od kilku miesięcy jest odstawiona od piersi i nawet jak przebywa
          wśród zakatarzonych to sama nigdy nie choruje. Wyrobiła sobie odporność. Na
          pewno też dużo ma do rzeczy fakt, że jej mama jest zwolenniczką hartowania.
    • mw144 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 21:47
      W sklepie jako takim był jak miał 4 dni, ale na dłuższe zakupy w hipermarkecie chodziliśmy odkąd miał jakieś 10-12 dni.
    • noovaa Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 22.02.08, 22:04
      jak musiałam to chodziłam... jak była na tyle duża żeby juz siedziec w wózku na
      zakupy to była wniebowzięta zaczepiając każdego kogo zobaczyła. smile
      • madziorek.4 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 23.02.08, 02:02
        moja mala miala 2 tyg teraz ma 11 mies i prawie nie choruje zabieram
        ja zawsze ze soba tylko do szkoly chodze samasmile
        • noovaa Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 25.02.08, 07:08
          >teraz ma 11 mies i prawie nie choruje

          Nie krakaj. Moja do 13 miesięcy nie chorowała... potem złapało ją ucho i 3 marca
          czeka nas operacja wycięcia polipa z tego ucha... a odkąd na nie zachorowała do
          teraz w sumie może 2 tygodnie była zdrowa.. uncertain
    • eve_oliv Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 23.02.08, 09:55
      My zabraliśmy Oliwcię jak miała coś ok 5-6 tyg. spała sobie najzwyczajniej w
      świecie. Są różne opinie na ten temat, ja wychodzę z założenia, że nie powinno
      się dziecka za bardzo izolować bo to wcale nie przynosi korzyści a może wręcz
      przeciwnie. Oczywiście każda mama wie najlepiej co dla jej maleństwa jest
      najlepsze smile
    • onlymybaby Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 23.02.08, 12:24
      moja jeżdzi ze mną wszedzie poniewaz jestem sama z dzieckiem i nie
      mam jej tez komu zostawic.
      gdy skonczyla miesiac wyszłysmy z domu poraz pierwszy czy to w
      gosci czy do marketu i ona wszedzie ze mną,
      nie chorowala mi jeszcze.
    • mim288 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 23.02.08, 15:06
      3 dni - w dniu wyjścia ze szpitala po porodzie.
    • ikabg Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 23.02.08, 15:23
      Moja ma 10 miesiecy i nie zabieramy jaj na zakupy do hipermarketu.nie ma takiej
      potrzeby. Nie jestem tez zwolenniczka tzw hartowania przez przebywanie w duzych
      skupiskach ludzi.
      • moni-ka7 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 25.02.08, 05:52
        niestety dziewczyny macie racje.supermakety to nie sa najlepsze
        miejsca dla dzieci.w sytuacjach bez wyjscia tak ale tylko wtedy.nie
        mowiac juz o zastepowaniu spaceru wizyta tam bo i takie mamy
        znam.pozdrawiam
    • panixx Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 23.02.08, 18:36
      Moj Maluch ma 2 tygodnie, jeszcze w sklepie nie byl, bo jest u mnie
      Mama, ktora nam teraz pomaga. Niestety Mama niedlugo wyjezdza i bede
      musiala sama sobie radzic. Pewnie wiec w przyszlym tygodniu
      wybierzemy sie na wycieczke do marketu.
    • moni-ka7 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 23.02.08, 18:54
      ja staram sie nie zabierac mojego 9miesiecznego syna do
      hipermarketow.szczegulnie teraz w sezonie zachorowan na roznego
      rodzaju infekcje.moze to przesada ale wole miec zdrowe dziecko.tak
      poleca mi nasz pediatra a ja mu ufam.poza tym zakupy z dzieckiem nie
      naleza dla mnie do przyjemnosci.pewnie ktos powie ze sie tu
      wymandrzam bo pewnie nie mam problemu z opieka nad synem podczas
      mojej nieobecnosci.to prawda ale nie zawsze tak jest.jak nie mam co
      z nim zrobic to robimy zakupy podczas spaceru na osiedlowym bazarku
      kiedy on smacznie spi a ja moge spokojnie zrobic podstawowe
      sprawunki.
    • lejla81 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 23.02.08, 20:44
      odkąd zaczęłam z małym wychodzić na spacery - tzn kiedy miał mniej więcej 3 tyg.
      wszędzie go zabieram. Nie widzę potrzeby, żeby dziecko izolować.
      • lukrecja34 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 24.02.08, 08:15
        ale przecież tu nikt nie mówi o izolowaniu tylko o bezsensownym ciąganiu
        maleńkiego dziecka w siedlisko wirusów.do osiedlowego sklepiku wchodzę na kilka
        minut,do marketu na conajmniej pół godziny-jest różnica? a poza tym ja nie
        zamierzam eksperymentować na dziecku i wolę je uodparniać na spacerach,na które
        wychodzimy niezależnie od pogody
        • lejla81 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 25.02.08, 16:00
          Wiesz, nie chodzę z nim tylko do hipermarketu, a w zasadzie w ogóle nie byliśmy
          jeszcze w hipermarkecie, bo nie robię zakupów w tego typu sklepach. Ale chodzimy
          wszędzie indziej. I godzinami po dworze i do centrum handlowego kupić jakiś
          ciuszek i do restauracji i na uniwersytet pokazać się znajomym... Po prostu nie
          widzę sensu, żeby dziecko przez 9 miesięcy trzymać z dala od ludzi, poza tym ja
          nie mogę sobie pozwolić na wyjście bez dziecka, bo oznaczałoby to, że wychodzę
          jedynie wieczorem albo czasami w weekend. Jeśli Ty masz z kim zostawić dziecko
          no to super, też bym go nie ciągała, ale nie ze względu na zarazki, tylko że
          robić zakupy bez dziecka jest o wiele wygodniej. Według mnie dzieci, które
          stykają się z wirusami, mają ciągle stymulowany układ immunologiczny i
          korzystnie to wpływa na ich odporność, ale każdy oczywiście powinien postępować
          według swojego uznania.
      • elske Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 24.02.08, 08:18
        Ja tez corke wszedzie ze soba zabieralam od kiedy skonczyla 2 tyg i zaczelysmy
        wychodzic na spacery.Czesto jezdzilysmy razem autobusem,zabieralam ja ze soba do
        urzedow kiedy musialam zalatwic jakies sprawy.Na zakupy do wiekszych sklepow
        (typu Lidl czy Biedronka,do hipermarketow mam daleko).I nigdy mi za specjalnie
        nie chorowala.Wychodzilam z nia na dwor kiedy padal deszcz,kiedy byl mroz
        -15stopni i kiedy padal snieg (zawsze odpowiednio ubrana do pogody).
        Za to znam wychuchane dzieci,wiecznie siedzace w domu do:pogoda brzydka,bo wieje
        ,bo moze padac,w domu cieplutko,żadnego wietrzenia bo male dziecko w domu.I
        tylko zastanawiajace jest to ze te dzieci wiecznie choruja ,siedzac wlasnie w
        domu (antybiotyki,zastrzyki,szpital i tak w koleczko).
        We wszystkim trzeba miec umiar.
    • magdalena.sz Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 24.02.08, 08:28
      Mały miał jakieś 5-6 tygodni, w chuście spał smacznie całe zakupy.
      I teraz też chodzimy od czasu do czasu do marketu czy galerii.
      Nie lubię tłoku więc chodzimy wczesnym rankiem smile
      Wszystko ok.Chodzimy na spacery - także w deszczu, chodzimy na
      basen. I nie ma to nic wspólnego z eksperymentowaniem. Trzeba jakoś
      żyć. W małym sklepiku, na niewielkie powierzchni chyba nawet łatwiej
      o wirusa.
      Nie dajmy się zwariować, pzdr. Magda
      • lupobianco Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 24.02.08, 10:17
        byłam wczoraj pierwszy raz, mała ma 5 miesięcy. Do tej pory
        chodziłyśmy do osiedlowego sklepiku, a le wczorja nie miałam wyjścia
        i pewnymi oporami : ) ale pojechałyśmy do hipermarketu i więcej tak
        długo jak się da tego nie zrobię, szału można dostać, ci ludzie
        nachylający się nad moim koszem, zaglądający do śpiącej małej,
        okropność, wystarczy, że tylko na sekundę odwróciłam się żeby wziąć
        coś z półki i już jakaś babina zagląda do małej. Jakby dziecka nigdy
        nie widzieli, dziękuję za takie atrakcje.
        • mama.daniela78 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 24.02.08, 22:25
          Nam się to nigdy nie zdarzyło.A choćby nawet to cóż w tym złego?Owszem ludzie
          się patrzą na małego,uśmiechają, czasem zagadują,ale są to moim zdaniem
          sympatyczne zachowania.Mojemu synkowi,ani mi tym bardziej to nie
          przeszkadza.Może dlatego,że jest przyzwyczajony do ludzismile
        • babcia47 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 27.02.08, 00:28
          masz prawo byc w takiej sytuacji nawet niegrzeczna!! Ja do swojego
          wnuczka nie zblizam się zanim nie odwiedze łazienki i nie umyję rąk
          i twarzy..ale moje "bakterie" juz zna..obcym bez pardonu
          zabroniłabym pchania sie do obcego dziecka z brudnymi łapami..lepiej
          idź do sklepu gdzie Cię nie znają, wtedy nawet jak zaprotestujesz
          nie zostaniesz napiętnowana jako "przewrazliwiona mama"..niektórym
          brakuje wyobraźni mimo wieku i doświadczenia!
      • madzi001 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 24.02.08, 11:03
        Widze,ze temat sie rozkrecil wink super.Musze Wam powiedziec,ze juz
        jestesmy po zakupach i bylo bardzo fajnie.Ja przestraszona,ze moze
        zaczac plakac ,nabralam zabawek,smoczkek,herbatke itd.,a moj
        Maluszek byl w niebowziety wink caly czas sie rozgladal,wszystkiemu
        dokladnie sie przygladal,probowal juz nawet sciagac produkty z
        polki.Caly czas gaworzyl i usmiechal sie do wszystkich,widac,ze jest
        bardzo towarzyski i potrzebuje kontaktu z ludzmi.Bylismy bardzo
        krotko,bo zaledwie 15min,ale mysle,ze na pierwszy raz to
        wystarczy.Dzieki wielkie za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam
        • trufelka7 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 24.02.08, 20:55
          Moj synek ma 5 miesiecy, w hipermarkecie bylismy po raz pierwszy gdy
          mial 3 miesiace. Unikam z nim takich wycieczek, zaczyna sie po paru
          minutach wiercic w foteliku samochodowym, a ja sie spiesze i
          przyjemnosci z zakupow raczej marne. Pozdrawiam
    • jumami Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 24.02.08, 21:09
      Syn ma 11 mieś i jeszcze nie byłam z nim w żadnym dużym sklepie,ani
      kościele. Do super-, hiper-....nie będę chodzić jak najdłużej.Albo
      ja albo mąż się wybiera na zakupy.Pozdrawiam
      • jumami Do ikabg 24.02.08, 21:11
        Z ust mi to Mamo wyjęłaś...smile
      • 100nogaa Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 25.02.08, 09:37
        My z maluszkiem wczesniej zaczelismy chodzić miała ok.1msc do tej pory nie chorowała ani razu; wolałabym z nia nie chodzić ale czasem nie mam wyjścia zaraz kończy 1 rok. jest zdrowa, oczywiście unikam hiperów jak jest okres przejściowy jesienny kiedy ludzie bardziej kichają .Ale zgadzam się z poprzedniczkami koszmar jak zwłaszcza babcie zaglądaja do dziecka a wkurza mnie na maxxxxxxxxa jak chca dziecko dotykać po kiego dziecka nie widziały czy co?? koszmarrrrr
    • monika.k81 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 25.02.08, 11:59
      Pierwszy raz jak miał jakieś 4 miesiące. Teraz czesto razem jezdzimy na zakupy
      (ma 11 miesięcy). Nie mozna przeciez dziecko chowac pod kloszem
      • 100nogaa Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 25.02.08, 12:03
        zgadzam sie w 100%
        Pozdrawiam
    • moni-ka7 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 25.02.08, 13:11
      nikt tu nie mowi o chowaniu dziecka pod kloszem.chodzi tu min o to
      ze czasem dorosli wychodza z tamtad otumanieni a co dopiero mowic o
      dzieciach
      • lukrecja34 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 25.02.08, 15:29
        no właśnie.są zdecydowanie lepsze sposoby na uodpornienie i "uspołecznienie" dziecka
    • hu1979 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 26.02.08, 23:45
      jak miał tydzień,
      z musu, nie dla frajdy, szybka akcja i do domu
    • royalmail Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 27.02.08, 03:06
      a co jest takiego demonicznego w tych supermarketach, bo nie wiem ?
      ^^
      • leonie26 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 27.02.08, 07:55
        Ja tez sie zastanawiam co jest takiego w tych hipermarketach, ze
        niektorzy czekaja tyle miesiecy zanim tam ida.

        Mam wrazenie po niektorych postach, ze mamy mysla ze bakterie to jak
        sie wchodzi do sklepu to siadaja na czlowieka, a duzo ludzi dla
        dziecka to by moglo je wystraszyc, to na ulice tez nie powino sie z
        dzieckiem isc, bo tam tez jest duzo ludzi,a nie karzde dziecko
        zawsze lezy w wozku.

        Musze wam powiedziec ze pierwszy raz slysze cos takiego, w zadnej
        lekturze sie nie spotkalam z takim podejsciem.

        pozdrwiam i zycze milych zakupow
      • jerzy_nka brudniejsza jest podłoga w domu niż powietrze w 27.02.08, 08:01
        hipermarkecie. Zwłaszcza podłoga w przedpokoju, gdzie się wchodzi w
        butach. Nikt przecież nie sprząta przedpokoju za każdym wejściem
        człowieka w butach, a dziecko kilka razy dziennie przeraczkowuje
        przez przedpokój, a co potem robi z łapkami to kazdy wie. Łapek
        dziecka też nie myję po każdym raczknięciu.
        Niech mi ktoś pokaze dziecko które zachorowało w wyniku pobytu w
        hipermarkecie.
        Ps z dzieciem w hipermarkecie byłam jak miało miesiąc.
      • patrice7 :D 27.02.08, 23:41
        Spodobalo mi sie stwierdzenie ze podloga ma wiecej zarazkow od powietzra w
        hipermarkecie .
        zgadzam sie z tym w 100%
        Od samego pozcatku ,jak mala skonczyla chyba miesiac chodzialm z nia WSZEDZIE,
        od niczeo jej nie izolowalam.
        Co do bazarkow w okolicy NIE MAM mam za to pelno sklepow gdzie sa podjazdu pod 2
        piertowe prawie schodysmile)

        Strasznie irytuje mnie sterylnosc niektorych rodzicow , bo ich wyobraznia nie
        zna geranic.

        Do autorki watku: Spokojnie idz i baw sie dobrze ,tylko nie zapominaj ze tam
        jest jaies 23 stopnie wiec zostawianie dziecka w kombinezonie , przykrytego
        kocem bedzie fatalnym pomyslembig_grin (tak wlasnie obserwuje niektore mamaysmile
    • koza_w_rajtuzach Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 27.02.08, 07:52
      Nie wiem kiedy z córką byłam pierwszy raz w hipermarkecie.. na pewno długo przed
      skończeniem 7 miesiąca. Od zawsze bardzo jej się w hipermarketach podobało i
      zostało jej to do tej pory, a ma dwa lata wink.
      Prawie codziennie odkąd się urodziła odwiedzamy też dyskonty spożywcze. Ale mi
      nie ma kto pilnować dziecka i od urodzenia 24 godziny na dobę jestem z nią, a
      zakupy trzeba zrobić, coś do ubrania też trzeba sobie kupić, więc wszędzie z nią
      chodzę gdzie się da.
      • koza_w_rajtuzach Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 27.02.08, 07:55
        aha, moja córka ma dwa latka i nigdy nie choruje. Jakoś hipermarkety nigdy jej
        nie zaszkodziło. No i nie zauważyłam, aby hipermarket kiedykolwiek wiązał się
        dla niej z nadmiarem wrażeń. Nigdy nie była tam nerwowa, wrażliwa, zawsze jej
        się podobało.
    • moni-ka7 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 27.02.08, 09:49
      no to chyba zostalam przeglosowana.fakt ze ostatnio przylapalam
      mojego synka jak lize kola od wozka i zyje i ma sie dobrze.jednak
      pozostane przy swoim zdaniu ze hipermarkety to nie najlepsze miejsce
      dla malucha.moze dlatego ze szmz robie zakupy i uciekam z tamtad
      jak najszybciej.pozdrawiam
      • lejla81 Re: Z niemowlakiem do hipermarketu 27.02.08, 13:04
        Nie, Monika, generalnie masz rację. Ogólnie hipermarket to beznadziejne miejsce
        i jest na pewno 100 lepszych, żeby tam się wybrać z dzieckiem na spacer. Ale
        zakupy, jak chyba sama zauważyłaś, to część naszego życia. Myślę, że problem
        pojawia się wtedy, kiedy każde wyjście z dzieckiem sprowadza się do wizyty w ww.
        przybytku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja