histeria przy jedzeniu

29.02.08, 11:33
Witam, jestem mama 2,5 miesiecznej coreczki i mam ogromny problem-
mala strasznie histeryzuje przy kazdym karmieniu (karmie butla ale
ta sama od urodzenia wiec nic tu nie zmienialam). W dzien karmie
swoim mlekiem (odciagnietym) w nocy Bebilon pepti.

Za kazdym razem gdy jest glodna i placze zaczyna jesc i po paru
lykach skreca sie (jakby z bolu) i wrzeszczy i musze ja uspokajac
zeby ponownie sprobowac (na ogol dopiero po paru razach sie udaje ja
uspokoic i wtedy zjada butle do konca).

Czy ktos moze spotkal sie z czyms takim? lekarze mowia ze jak
przybiera na wadze to wszystko ok a zapominaja ze ja za kazdym razem
wmuszam w nia to jedzenie (ja juz jestem tak wykonczona i wychodze z
siebie, bo tak jest za kazdym razem - w dzien jeszcze mam sile ale
taka histeria w nocy mnie dobija).

czy moze macie jakis pomysl co to moze byc?
wykluczylismy plesniawki w buzi, refluks (bo mleko go lagodzi i nie
powinno byc takiej reakcji), uczulenie (reaguje tak i na moje mleko
i na sztuczne)
pozdrawiam
    • alpepe Re: histeria przy jedzeniu 29.02.08, 11:50
      a spróbuj ją zacząć karmić, kiedy jeszcze nie płacze z głodu. Przecież młoda już
      pewnie ma swoje godziny, więc daj jej mleko, zanim ona będzie baaardzo głodna.
    • kululunia Re: histeria przy jedzeniu 29.02.08, 11:52
      Hej. Ja niestety mam podobny problem. Aż mi szkoda mojej córeczki jak tak
      krzyczy przy piersi. Nie wiem skąd to się bierze. Podejrzewam, że Mała łyka dużo
      powietrza przy jedzeniu. Zawsze w trakcie karmienia muszę ją odbić i potem znowu
      je. Ale to powietrze chyba rozsadza jej brzuszek i dlatego tak płacze. Ale to
      wszystko chyba...
    • tulipanka123 Re: histeria przy jedzeniu 29.02.08, 12:09
      probowalam "uprzedzic" godziny karmienia ale niestety to samo. Mąż
      probowal ja odkładac bo "skoro nie chce to znaczy ze nie jest
      glodna" i efekt taki ze nie bylo wcale karmienia, za 3 godziny znowu
      ryk i to samosmile)) Najdluzej przeglodzilismy ja 6 godzin ale wcale
      potem nie jadla (ja oczywiscie te szesc godzin chodzilam wokół niej
      bo ja tak nie umiem i tylko z desperacji to zastosowalam)
      odbijamy ja w trakcie bo tez slyszalam ze to moze byc z tego
      powodu...

      mowie wam jestem strasznie przygnebiona bo przeciez u takiego
      malucha dzien sie glownie wokol karmienia obraca a tu ciagle
      histeria (moja lekarka powiedziala ze jak przestanie przybierac na
      wadze to trzeba bedzie ja pod sonda polożyć w szpitalu wiec
      struchlałamsad(((((

      my sie już zastanawiamy czy to nie jakaś trauma zwiazana z tym ze
      ona ma dosyc bolesne gazy i ogolnie problemy kolkowe i moze jej sie
      kojarzy ze jak zje to potem boli brzuszek? tylko nie wiem czy nie
      jest za mala na takie dedukcje...
      • a.stalowa Re: histeria przy jedzeniu 29.02.08, 13:47
        A zapytaj lekarki czy nie powinnas dawac jej sab simplex lub
        espumisan.Mi to wyglada na kolki
    • mili131 Re: histeria przy jedzeniu 29.02.08, 14:00
      Hej, mój synek, obecnie 3,5 miesiąca robi to samo. I żadne dawanie
      mleczka szybciej nie działa, jak ktoś rodził. Mały pomimo tego że je
      mniej niż przewidują normy (teraz 4 razy na dobę 150 ml mleka)
      dobrze przybiera na wadze. Teraz jest lepiej, zadziałał aposób na
      przeczekanie. Jak podaję butelkę (nie byłam w stanie przez te krzyki
      karmic piersią, wogóle wtedy nie jadł) i krzyczy, to wyciągam ją i
      podaję smoczek. Jak zacznie go ssac, to szybko smoczek zamieniam na
      butelkę. Mały nie lubi by karmiony na rękach, robię to albo jak
      siedzi (raczej pozycja półleżąca) w foteliku, albo kładę go na
      poduszeczce. Ta pozycja mu odpowiada. Jak zamiana smoczka na butelkę
      nie działa, to czekam, zwykle jakieś 15 minut, aby dziecko się
      uspokoiło, noszę go, bawimy się i potem butelka. Zajmuje to sporo
      czasu, ale mały zjada spokojnie. Powodzenia. A i staraj się nie
      przekarmiac dziecka. Może chce byc karmione np. większymi porcjami,
      a między karmieniami większe odstępy. Próbuj. Życzę powodzenia.
      • renik78 Re: histeria przy jedzeniu 29.02.08, 14:25
        Witam.Moj synek ma cztery miesiące.Niedawno też miałam problem z nakarmieniem go.Dziecko przy jedzeniu prężyło sie i płakało.Po zjedzeniu 30 ml. zaczynał się płacz i kręcenie głową.Wyprbowałam wszystkie możliwe sposoby żeby go nakarmić ale bez skutku.Na wadze przybierał ale bardzo mało tj.100 gram na dwa tygodnie a pediatra stwierdził że nie widzi problemu bo dziecko mieści się w centylach i że taka jego uroda.Intuicja podpowiadała mi jednak że coś jest nie tak bo moj syn z pogodnego i uśmiechniętego dziecka stał sie wiecznie płaczącą marudą.Poszłam z nim do laryngologa i okazało się że to obustronne zapalenie uszu tyle tylko że nie bolesne przy dotyku i żaden lekarz wcześnej się nie domyślił żeby dziecku zbadać uszy.Teraz mały dostaje zastrzyki ale już o wiele mniej płacze i zaczyna normalnie jeść.
        • aska7c Re: histeria przy jedzeniu 01.04.08, 16:17
          Ja mam 7 tygodniowa coreczke, ktora karmie piersia i tez zaczela sie
          u niej histeria. Wczesniej bylo ok. Teraz jak ja dostawiam do piersi
          to po 5 minutach ona sama przerywa jedzenie, a jak chce ja jeszcze
          dostawic to zaczyna sie placz. Dlatego tez po kilku takich probach
          nie dostawiam jej ponownie, bo przybiera na wadze bardzo dobrze. No
          ale po godzinie to ona znowu jest glodna. Tak jest od rana do
          poludnia. Pozniej jest lepiej bo mala ssie dluzej. Wieczorem i w
          nocy jest ok.
    • renia.w.2 Re: histeria przy jedzeniu 01.04.08, 18:03
      Witam,doskonale wiem o czym piszesz.Moja mała ma teraz 6 miesięcy a ja musze
      karmic ją na śpiocha,inaczej nie ma mowy żeby zjadła mleko.Problemy byly z nią
      od urodzenia moje dziecko nigdy nie dawało oznak głodu i musiałam karmić na
      wyczucie.Teraz już potrafi upomnieć sie o jedzenie ale po długim czasie i co z
      tego...nic bo mleko juz jak tylko widzi to wpada w histerię,lekarze też mnie nie
      słuchają i tylko każą kontrolować wagę,ale ile przy tym męczarni to nikt sobie
      nie zdaje sprawy.Wykorzystuje wiec momenty w ktorych ucina sobie
      drzemki,zazwyczaj co 3 godz.wciskam jej butelke i wtedy zjada wszystko na śpiąco
      inaczej nie jadłaby nic...
      Podejrzewam,że zraziła się bo był czas że po jedzeniu bolał ja trochę brzuszek i
      strasznie ulewała,później miała podrażnione gardło i wydaje mi się że poprostu
      zraziła sie do jedzenia bo kojarzylo jej sie z bólem,może twoja mała też miała
      przykre dolegliwości i sie poprostu zraziła?
      • aska7c Re: histeria przy jedzeniu 01.04.08, 20:06
        Moja Julcia miala tak ze 2 i 3 tydzien to co posilek zwracala
        wszystko co zjadla. Po prostu chlustalo z niej na metry. Ale pozniej
        nie mialam z nia problemu. Teraz do tygodnia zaczela histeryzowac.
        Na dodatek jak nie spi to placze. Jak wezme ja na rece to jest ok, a
        jak tylko chce polozyc to zaczyna sie placz. Wczesniej nie nosilismy
        jej na rekach a teraz nagle jej sie zachcialo. Czasami jest tak ze
        placze nawet na rekach. Juz nie mam sily. Na dodatek ten placz przy
        jedzeniu. Chce cyca ale po kilku minutach odrywa sie i zaczyna
        plakac.
Pełna wersja