ania2601
14.03.08, 07:45
Moja córeczka w niedzielę skończyła 8 miesięcy i nie chce siedzieć.
Na leżąco daje sobie radę - turla się na różne sposoby, ale pełzać
ani raczkowac nie chce.
Martwi mnie natomist to ze nie chce siedzieć. Jak ją posadzę
natychmist się przewraca...a jeśli usiedzi to może max. 2-3 sekundy.
Jak podaję jej rączki to również nie chce się podnosić.
Chętnie natomist staje na nóżki i trzyma je sztywno.
Wczoraj byłyśmy na wizycie u pediatry i Pani dała nam skierowanie do
neurologa bo stwierdziła, ze to zdecydowane odstępstwo od szeroko
pojętej normy !!!! Co o tym sądzicie ???? Czy znacie takie
przypadki ???