shelley
17.03.08, 11:57
witam
jestem mama 7,5 miesiecznego synka, to moje drugie dziecko i chyba
jestem przewrażliwiona

. Moja córcia rozwijala sie bardzo szybko,
w tym "wieku" stala trzymajac sie np krzesla, raczkowala. Synek jest
zupelnie inny, dlugo mielismy kolki, byl nerwowy. Szybko opanowal
przewracanie z brzuszka na plecy, bo nie cierpi lezec na brzuszku!
Od poczatku byl praktycznie non stop noszony. Do zabawy na brzuszku
zachetam go jak moge ale konczy sie rykiem i ladowaniem na lecach.
Maly slicznie siedzi, stoi na nozkach, gaworzy, nasladuje. Czy
dziecko moze "pominac" raczkowanie? czy zacznie pozniej? Jakie macie
doswiadczenia z malymi uparciuchami ?