9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady

18.03.08, 09:21
no wlasnie. Po pierwsze nie za bardzo chce jesc cos innego niz piers. To mnie tez dobija. Akceptuje jedynie 2 sloiczki gerbera - kurczaka i indyka i co najwyzej zje az 2 łyzeczki na raz. Inne słoiczki bleee, soczki, bleee. czasem zje ziemniaka, brokuła, paluszka z sezamem, żóltko, no i ciupine miesa gotowanego. Wszelkie owoce czy warzywa bleee. KOlejna sprawa to nie przesypia nocy. To juz trwa od 5 m-ca. Budzi sie w nocy, uspokaja go tylko piers. Od 2 tyg spi ze mna w łózku - bo juz nie dawałam rady wstawac do niego, ale zauwazyłam, ze mu to nie pomaga. I tak budzi sie, jest nerwowy - nie wiem, moze mu kolejne zeby wychodza. Juz nie wiem co robic, czy mu to kiedys mienie i zacznie przesypiac noce??? Doswiadczone mamy poradzcie. Czy zastosowac metode samodzielnegj nauki zasypiania - tj pozwolic na płacz??? ja nie wiem, czy dam rade, czy wytrzymam jak moj synek bedzie plakał. POza tym jak on nie jada nic poza moim mlekiem to musze mu chyba i w nocy podawac piers. Ale z drugiej strony chce by sie wysypiał i ja przy okazji tez. A moze bedzie tak, ze zaskoczy i zacznie w koncu sam zasypiac? I jeszcze jedno - lepiej odkładac go w nocy z powrtotem do jego łózeczk czy spac z nim? ja juz mam metlik w głowie...sad
    • jadzia.orbitrek Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 09:26
      czesc,
      moja córeczka tez tylko piers preferuje. i nawet nie wiem, czy
      podchodzi do niej z entuzjazmem czy po prostu zje, bo musi.
      i budzi się w nocy i wyje. ja nie wytrzymuje tego wycia, więc daję
      jej pierś, ale zawsze odkładam do łóżeczka- niech wie,że to jej
      łóżeczko do spania i juz. ostatnio uczyliśmy ją wcześniejszego
      zasypiania-teraz zasypia ok.20-20.30 a wczesniej ok.22. ale za to
      budzi się grubo przed 6-stą i juz nie śpi. a potem koło 8 juz znowu
      jest spiąca. i w zasadzie mogłaby spać cały dzień.
      mówię ci, dzis mam tego dosyć....
    • limmar Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 09:52
      Niestety dołączam, jestem na moją zła, bo w nocy wyje, ryczy, staje w łóżeczku,
      nie chce spać, potem w dzień sobie odsypia a wszyscy padają na nosy. Ja nie będę
      uczyła żadną metodą, bo przy starszym bardzo to wszyscy przeżyliśmy i się nie
      powiodło wymioty itd, dopiero kiedy odstawiłam od piersi zaczął lepiej spać, ale
      to jeszcze trochę.
      • limmar Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 10:07
        Aha u nas podanie piersi nic nie pomaga też, może to jakiś skok rozwojowy.
        Odkładanie do łóżeczka pomaga o tyle, że wiem, że nie spadnie z naszego wędrując
        i się kręcąc ... ale i tak jej najukochańsza na świecie. Ja pewnie też dawałam
        się swojej mamie w kość, więc sprawiedliwość musi być wink
    • aloiw1985 Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 10:09
      kup kochanienka czopki Vibrucol- bez recepty w aptece- zaaplikuj
      malenkiemu na noc jedno- taj z pol godz przed snem- powinno pomoc ci
      sie wyspac. Inna sprawa- piers nie pozwala na przespanie calej nocy-
      sa sporadyczne przypadki kiedy to dziecko samo rezygnuje z nocnej
      piersi. Nastepnie ja na twoim miejscu pomomi tego ze padasz ze
      zmieczenia stawalabym na uszach by maly juz od ok 13 nie spal w
      dzien az do kapieli i kolacji. moze to da ci tez ze te pobudki jakos
      sie zmniejsza.
      inne podejrzenie - sprawdzaj kupki czy sie cos po nich nie plasa-
      moze miec owsice skoro w noscy jest nerwowy i byc moze swiedzi go
      pupa. jesli nic nie widzisz zrob badania- pediatra ci da
      skierowanie.
      3maj sie dasz rade- !!!
    • mika_p Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 10:40
      Ależ masz całkowicie normalne dziecko.
      Wiele niemowląt przestaje przesypiać noce koło 4., 5. miesiąca - ale już za
      kilka tygodni, miesięcy powinno się poprawić.
      Podstawą diety w pierwszym roku ejst mleko. Oczywiście, trzeba proponować
      nowości, takie, siakie, ale nie nalezy się martwić, jesli dziecko zje 2 łyzeczki
      albo ma jadłospis ograniczony do 2-3 prduktów. Zazwyczaj to mija.

      Ja majac dziecko w tym wieku nie odkładałam do łożeczka. Wygodniej mi było spać
      z dzieckiem.
      • saha_ra Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 11:00
        jeśli się niepokoisz daj mocz dziecka do podstawowej analizy.Jeśli
        szkoda ci czasu na wizytę i tłumaczenia u lekarza, to zrób na własną
        rękę, to mały wydatek, a badania są potrzebne. Moja mała płakała w
        nocy, bo miała bezobjawowe zakażenie układu moczowego. Takie
        infekcje wiążą się ze swędzeniem lub innym dyskomfortem, który
        rozdrażnia dziecko. Poza tym postawiłabym na zwiększenie
        kaloryczności posiłków. Wprowadzała kleiki i kaszki, bo dają uczucie
        sytości i nie alergizują.
        • kaga30 Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 12:51
          Ja mam to samo z moją 11-miesiączną córeczką. Co prawda ma dobry
          apetyt i je już prawie wszystko to nadal śsie pierś. W ciągu dnia 2-
          3 razy, ale w nocy to makabra, nawet budzi się do 6 razy. Zaczęłam
          na noc dawać jej mleko Nan 3R przez kilka pierwszych dni jak
          zaczęlam dawać to mleko to mała budziła się w nocy tylko raz lub
          dwa, ale po kilku dniach nawet to mleko nie pomaga budzi się kilka
          razy w nocy i muszę dać jej pierś, bo jak nie to jest straszny ryk i
          próbowałam już zastąpić herbatką, ale zawsze kończy się tak samo
          muszę dać cyca. Dzisiaj w nocy nerwy mi już puściły, nakrzyczałam na
          nią, obudziła się po czterech godzinach od zaśnięcia, dostała cyca,
          a potem co godzinę pobudka, to nie możliwe, że jest głodna. Co
          prawda ma spuchnięte górne i dolne dziąsła, ale to już od jakiegoś
          miesiąca i nie chcą jej wyjść 3,4 i dolne 2. Dodam, że nawet jak
          dostanie pierś to i tak zasypiając marudzi, mruczy i jęczy. Nie wiem
          już czy to przez zęby czy może faktycznie zrobić jej badania. W
          dzień jest pogodnym dzieckiem, śpi raz dziennie 1,5 godziny. Jestem
          już zmęczona tymi nocnymi pobudkami, ale kocham ją nad życie i chcę
          jeszcze kilka miesięcy karmić piersią, więc muszę jeszcze się trochę
          dla niej poświęcić, mam nadzieję, że jak przejdę całkowicie na butlę
          to nocki zacznie przesypiać.
          • paskap Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 20:11
            dziekuje ze wszystkie odpowiedzi - troche mnie podniosły na duzu, zem nie sama. jutro wybieram sie z synkiem na kontrolna wizyte do lekarza, to zapytam o te noce i moze wezme skierowanie na mocz i jeszcze na krew, zeby sp[rawdzic czy dzieciok nie ma jakiejs anemii czy niedokrwistości (tesciowa mnie meczy o to zelazo). a co do nocy to zobaczymy - łudze sie, ze sam w koncu przestwai mu sie i bedzie grzecznie spal. Nie mam siły, na nocne przetrzymywanie - a to poleciła mi dzis kolezanka-matka dwojki dzieci. Jesli tak dalej bedzie to jednak chyba sprobuje z tym przetrzymaniem....
    • osa551 Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 20:21
      Pierwszą całą noc przespałam jak córka skończyła 3 lata. Najpier
      byla, pierś, potem soczki potem jeszcze nie wiadomo co. W końcu nie
      wytrzymałam i na odległość z własnego łóżka poinformowałam ją, że
      nie wstanę i koniec. O dziwo poskutkowało. Tyle tylko, że rozmowa z
      3 letnim dzieckiem jest inna niż z niemowlęciem.
    • musam Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 20:25
      Sproboj z przetrzymaniem.
      Kurcze, a jak bys dala mu butle z kaszka na noc? Moze go nasyci, z
      tym ze ryzykujesz zanik pokarmu, nie mniej jednak maly ma juz 9
      miesiecy, wiec wiecznie go karmic tez nie bedziesz. Po co masz sie
      wykanczac.
      • asia261 Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 20:27
        ta butla to byłby moze jakis pomysł, tyle ze moj ayn antybutelkowy, antykaszkowy, antykleikowy... ech
        • aleksandra1977 Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 21:01
          a lyzeczka tez tej kaszki nie zje...?
          • aniamys2 Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 21:50
            Hej, mój mały też miał problemy ze spaniem tzn. zasypiał ładnie ale od godz 22
            pobudki były prawie co godzinę. Po zrobieniu badania moczu okazało się że ma ZUM
            dostaje antybiotyk i jak ręką odjął. Budzi się do karmienia ale 2 razy i w końcu
            budzi się bez płaczu, a co do niejedzenia okazało się że ma anemię i teraz po
            wypiciu już 2 butli Ferrum Leku(jeszcze pije conajmniej 4 butle tak stwierdziła
            pediatra) sam dopomina się o jedzenie i zjada wszystko co mu daję. Także badania
            to pierwsza rzecz którą zrób a wszystko się na pewno wyjaśni. Pozdrawiam
          • alexhome Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 21:52
            Ja też Cię podniosę na duchu, bo mam dokładnie to samo...Mój synek
            za 4 dni skończy 11mc i od samego początku budzi się w nocy kilka
            lub kilkanaście razy.Jestem nieprzytomna. Zasypia tylko przy
            cycusiu.Wieczorem po 19 jak leżę z nim to też padam i zasypiam...Nie
            je też prawie nic.Kaszki ze 2-3 łyżeczki,zupki czy obiadku to samo.W
            sumie jedyne co lubi to jabłuszko lub jakieś słoiczkowe deserki.Ale
            on nie ma czasu tego nawet jeść,bo wszystko w koło go bardziej
            interesuje niż jedzenie.Wieczorem próbowałam już nawet w kąpieli
            podać mu kaszkę ale też nie dało rady.Nie chce i koniec.Z kubka nie
            chce pić,z butli to zapomnij...Tylko łyżeczka,ale ilościowo
            kiepsko.No i czekam,czekam na cud...Od lekarza dostałam skierowanie
            do neurologa w związku z częstym budzeniem w nocy...Boję się iść,bo
            podobno to badanie jest drastyczne.Ale może by wypadało.No nic,mam
            nadzieję,że przeżyjemy i to!!!POWODZENIA!!!
        • osa551 Re: 9 m-cy skonczone, ale .... ja nie daje rady 18.03.08, 21:44
          No to witaj w klubie. Ja miałam tak samo. Może niech mąż do dziecka
          w nocy wstanie? On ma tę zaletę, że nie ma cyca smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja