czy jestem samobójcą? wakacje z dziećmi

21.03.08, 13:11
cześć dziewczyny. Mam dwie córeczki i chcę z nimi SAMA jechać nad morze
(starsza 6lat, młodsza będzie miała 0,9 m-ca). Rozmawiałam z kolezanką, która
stwierdziła, że chyba jestem samobójcą i że się tak namęczę, ze mi sie
odechce. Dodam, że chcę jechać w parę miejsc, po tygodniu (i te
"przeprowadzki" mogą być najgorsze, w dobre warunki, dziewczynki są w miarę
grzeczne. CZy 0.9 miesięczny niemowlak jest do utrzymania? Co wtedy robi -
raczkuje? Będzie jeszcze na piersi. Może faktycznie rzucam się z motyka na
księżyc? Starsza jest alergiczką, dlatego chciałam spędzić ok. miesiąca nad
morzem, ale trochę zwątpiłam. Poradźcie plissss!
    • manialub Re: czy jestem samobójcą? wakacje z dziećmi 21.03.08, 13:27
      jade na 3 tygodnie nad morze też sama z 9cio miesiecznym
      niemowlakiem, ale nie mam zamiaru sie tam juz przemieszczać, ale
      myśle ze to nie problem smile można tylko życzyć udanej wyprawy
    • mniemanologia OT 21.03.08, 13:33
      Rozumiem, że pisząc 0,9 miesięczny i 0.9 miesięczny - masz na myśli
      9 miesięcy, a nie 27 dni?
      wink

      No, myślę, że może być Ci trudno - mój 9-miesięczniak raczkował już
      wszędzie. Ale pewnie dziewczynka 6-letnia już może trochę pomagać smile
    • trzeci_kot1 Re: czy jestem samobójcą? wakacje z dziećmi 21.03.08, 13:45
      Myślę, ze dasz rade,jesli, tak jak piszesz dziewczyny sa grzeczne,
      zresztą pewnie sama najlepiej znasz swoje mozliwosci i jesli
      przyszedlo Ci taki pomysldo glowy to znaczy, ze wiesz, jak
      opanowywac sytuacje.
      Mnie samej wydaje sie, ze takie wyjazdy i tego typu imprezki to
      kwestia pewnej wprawy, organizacji i zdolnosci przeprowadzania
      operacji logistycznychwinkMam 3 miesieczna corke i widze
      zaoszczedzonego czsu (np. dla siebie) mozna nazbierac, umiejetnie
      organizujac zycie z dzieckiem.Powodzeniawink
    • agata688 Re: czy jestem samobójcą? wakacje z dziećmi 21.03.08, 14:11
      podziwiam ciesmile))
      udanych wakacji zyczesmile
Pełna wersja