melka133
03.04.08, 17:08
moje dziecko zasypiało samo w łóżeczku. było tak do czasu kiedy
odkryło, że w łóżku fajnie jest się przekręcić na brzuch, dopełzać
do końca, zaprzeć się nogami i próbowac podskawiwać na czworakach.
tak więc zasypianie wygląda teraz w ten sposób, że przekręca się na
brzuch i kiwa dopóki nie padnie, ostatnio tak bujał łóżkiem (mam
turystyczne), że gdyby nie miało dwóch nóżek nieruchomych tylko 4
kółka to jeździłoby po całym pokoju. w nocy natomiast jak podczas
snu przekręci się na brzuch to od razu głowa albo tyłek do góry i
wszystko zaczyna się od nowa. aż boję się pomyśleć co będzie się
działo jak moje dziecko będzie próbowało nauczyć sie stać/chodzić
powiedzcie, że to minie albo że też tak miałyście i znalazłyście
jakiś cudowny sposób wybrnięcia z tej sytuacji, plisss