Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie

05.09.03, 17:52
Drogie doświadczone mamy,
za dosłownie pare dni, moze nawet godzin bede miała moje pierwsze maleństwo.
Jestem zupełnie niedoswiadczoną mamą i mam nadzieje, że moje pytanie nie jest
totalnie beznadziejne. Chodzi mi o to, czy mogę zostawić na 3 minuty śpiącego
na pleckach dzidziusia. Mąz jest cały dzień w pracy więc jakoś bedę musiała
rozwiazać kwestie wychodzenia z 2 psami w ciagu dnia. Spacer z wózkiem i tymi
2 szatanami nie wchodzi w grę. Wracanie sie po spacerze z dzieckiem po nich
żeby zejść jeszcze raz jest chyba zbyt konfliktowe i boję sie, że dziecko sie
przy tych manewrach zgrzeje. Moim psom wystarczą dosłownie 2 siknięcia, wiec
to by były na prawde 3 minuty. W końcu jak sie mama załatwia w toalecie, czy
bierze kąpiel to jak maluch zaczyna płakać to i tak trzeba ze 3 minuty, żeby
sie ogarnąć i podbiec.
Proszę poradźcie.
Kasia
p.s.już mam wrażenie, że jestem wredna matka, ze wogle cos takiego wymysliłam
    • kasiapom Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 05.09.03, 18:07
      Przez pierwsze 1,5 miesiaca zycia mojego synka, zdarzalo sie,ze spal w dzien
      ciurkiem 3-4 godziny smile,wtedy tez wychodzilam z psem. Nie bylo latwo,bo caly
      czas mialam wizje,ze jak jestem gdzies na dworze (chociaz tempo bylo
      ekspresowe i czekalam az dzidzia zasnie mocno),ale nigdy sie nie obudzil - tak
      sie udawalo.Pozniej nie bylo problemu-chodzilismy razem.Z dwoma psami mozesz
      miec klopot,ale na pewno jakos sie uda.U nas czasem zdarzalo sie,ze pies
      musial przecierpiec,bo maly non stop jadl, a raczej wisial przy cycusiu smile,ale
      tez przezyl i ma sie dobrze do tej pory(chociaz jest zazdrosny i zszedl na
      totalnie drugi plan)...
      Nie martw sie-jakos to bedzie-teraz lepiej korzystaj ze "swobody" smile i sie
      wysypiaj, a martwienie sie odloz na bok...
      Pozdrawiam cieplo.
      • betty79 Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 09.09.03, 12:36
        Mój synek ( 3 m-ce) dotej pory spał 3-4 godz i wtedy miałam czas na wszystko
        dopiero teraz przebudza sie lub wcale nie śpi i trzeba z nim cały czas
        siedziec i rozmawiac . Będziesz miała czas na pieski ale już niedługo ci go
        zabraknie
    • g_kasia Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 05.09.03, 18:09
      Kasiu, wredną matką na pewno nie jesteś wink skoro przed "czynem" masz wyrzuty
      sumienia wink
      Ja osobiście nie zostawiłabym dziecka nawet na 3 minuty. Wyjście do ubikacji
      to coś innego, bo nawet jeżeli dziecko zapłacze to Ty usłyszysz i ewentualnie
      coś powiesz do dziecka, a jeżeli "darłoby się w niebogłosy" to wierz mi, to co
      normalnie robisz w 3 minuty zrobisz w 3 sekundy.
      Ale... Jeżeli nie masz zaufanej sąsiadki, z którą mogłabyś (dla świętego
      spokoju) zostawić dziecko, to może moglibyście kupić elektroniczną nianię z
      dużym zasięgiem. Wtedy wychodząc z psami mogłabyś cały czas słyszeć czy z
      dzieckiem wszystko w porządku. I byłabyś spokojna. Wydaje mi się, że gdybym
      była w podobnej sytuacji to właśnie tak bym zrobiła.
      A może dałoby się jakoś zmienić godziny wychodzenia na spacer, tak, aby zawsze
      ktoś został z dzieckiem. A może jest jakiś dzieciak, który powiedzmy za 10 zł
      (kwestia dogadania się z nim, może uda się namówić za ciastka lub batony wink ?)
      wychodziłby z pieskami na spacer?
      Pomyślecie o sposobach rozwiązania problemu, tak, aby nie zostawiać dziecka.
      Pozdrawiam Kasia
    • aniawroclaw1 Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 05.09.03, 18:29
      Mogą zdażyć się różne losowe, nieprzewidzine sytuacje - zatrzaśnięcie drzwi,
      pożar za ścianą u sąsiada... Najprawdopodobniej nic takiego się nie stanie ale
      może jednak masz zufaną sąsiadkę która w tym czasie będzie obok dziecka ?
    • mamadwojga Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 05.09.03, 19:24
      Ja też myślę, że najlepszym wyjściem byłaby zaufana osoba. Ja za nic w świecie
      nie zostawiłabym małego samego na 3 minuty. Ale ja jestem panikara. Nawet
      samego w pokoju go nie zostawiam tylko taszczę ze sobą leżaczek- bujaczek.
    • 11ulla Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 05.09.03, 20:33
      witam
      ja bym nie zostawiła swojego malutkego nawet na chwilę samego w domu
      jak dziecko ma miesiąc to może mu się ulać, może się zakrztusić...ja bym się
      bała
      moj synek teraz ma 5 miesięcy i abo zabierałam go ze sobą, albo nie wychodziłam
      wcale
      polecam sposób z poszukaniem kogoś, kto wyprowadzi Twoje pieski, może
      faktycznie któreś dziecko sąsiada by ci pomogło?
      pozdrawiam
    • jasik2 Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 05.09.03, 20:54
      Witam!
      Przyznam się szczerze, że zostawiłam mojego noworodka pare razy samego w
      szpitalu na czas wzięcia prysznica lub wyjścia do toalety bo nie miałam innego
      wyjścia (leżałam sama na sali). Położna kazała mi zawsze kłaść małą nie na
      wznak, a na boczku bo to bezpieczniejsza pozycja dla dziecka, jednak i tak
      zawsze wracałam biegiem (na tyle na ile się dało). W domu już jej nie zostawiam
      bo wyobraźnia mi się rozwinęła no i nie mam psów. Myślę, że dobrze by było
      gdyby ktoś z sąsiadów wychodził na początku z psami o ile to tylko możliwe, a
      później pewnie znajdziesz jakieś rozwiązanie. Może nosidełko? - są takie, że
      możesz wkładać nawet noworodka (w pozycji leżącej) wtedy będziesz miała obie
      ręce wolne.
      Życzę powodzenia.
      Pozdrawiam
      Aska
    • inkaa1 Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 05.09.03, 21:05
      Kiedy moja corka sie urodzila potrafila spac przez 5 godzin bez przerwy i
      zdazylo mi sie w tym czasie wieszac pranie na podworku(ok 10 minut) a nawet
      kilka razy wyskoczylam do sklepu(tez na 10 minut)i zawsze dzidzia spala bardzo
      mocno.Przed wyjsciem kladlam ja na boczku i wiedzialam,ze nawet jak sie obudzi
      to nic sie jej przez ta chwilke nie stanie. jesli nie masz innego wyjscia to
      mysle,ze 3 minuty to naprawde niewiele. Elektroniczna niania tez jest dobrym
      rozwiazaniem, pozdrawiam
    • b113 Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 05.09.03, 22:13
      Nie zostawiaj malenstwa samego nawet na 3 minuty.Ja mialam taka sytuacje ze
      jak wyszlam z lazienki to maly mial na twarzy kocyk ktory sobie jakos
      naciagnal i nie potrafil sciagnac.Teraz gdy sie kapie to przy otwartych
      dzwiach a nawet potrafie wstawic malego w foteliku do lazienki.
    • agawa26 Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 06.09.03, 11:53
      Witaj,
      byłam, a właściwie jestem w takiej samej sytuacji co Ty. Mam psa, który
      kompletnie nie nadaje się na spacery z wózkiem. Zostawiałam małego jak spał w
      łóżeczku, nie miał koło siebie żadnej rzeczy którą mógłby sobie zrobić krzywdę,
      nawet na tą chwilę go odkrywałam. Ja mieszkam na parterze, wychodzę z psem
      tylko na jedno siknięcie, więc jest to chwila. Napewno im starsze dziecko, tym
      większy strach go zostawić, bo już mniej śpi, więcej rzeczy złapie, jest
      bardziej ruchliwy. Mój synuś ma 5 mcy i ja dalej wychodze z psem, albo jak śpi
      w łóżeczku, albo jak leży na kocyku na podłodze. Łatwo się mówi "ja bym swojego
      dziecka nie zostawiła" ale te błagające o wyjście oczy psa też do czegoś
      zobowiązują. Niczego Ci nie sugeruję, ja tak robię i już.
      Pozdrawiam
      Aga
    • agawa79 Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 06.09.03, 14:32
      Do mnie przychodzi na jakieś pół godzinki teściowa - i wtedy ona pilnuje
      śpiącego zazwyczaj Krzysia, a ja spaceruję z psem. A w sytuacjach
      podbramkowych, kiedy pies MUSI wyjść w poważniejszych zamiarach niż siknięcie,
      a ja jestem akurat sama z dzieckiem, stukam do sąsiada z piętra i proszę go o
      rzucenie okiem na dzidziusia, a sama pędzę z kudłaczem na spacer. Samego
      Krzysia nie zostawiłabym nigdy - boję się, i już.
      Specjalne pozdrowienia dla agawy26smile))
      Aga
      • mlodamama Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 06.09.03, 15:01
        Widzę, że wiecej jest nie niz tak. I tak sie spodziewałam.
        Najbardziej mnie przeraża ten argument z zatrzasnięciem w windzie. No chyba,
        żebym latała po schodach - 5 pietro - co w sumie wyszłoby mi na dobre.
        Ten aparat podsłuchowy chyba nie zdaje egzaminu z takiej odległości. I chyba
        musiałabym otwierać okno w sypiałni dzidziusia. No a to będzie pora zimowa.
        Przeraża mnie też to ulewnie się z buźki. Rozumiem, że potem tym, co się ulało,
        mały sie może zakrztusić?
        Chyba będę po prostu po spacerze z dzieckiem wchodzić jeszcze raz na górę z
        wózkiem po psy i schodzić z nimi razem jeszcze raz na dół. Czy to ma sens z
        noworodkiem? Czy takie manewry na klatce nie przegrzeją go, nie zdenerwują?
        Bo już jak zjadę na dół to sobie chyba poradzę z tą całą trójką przez 3 minuty.
        Kasia
        • edytkus Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 06.09.03, 16:12
          mlodamama napisała:


          > Chyba będę po prostu po spacerze z dzieckiem wchodzić jeszcze raz na górę z
          > wózkiem po psy i schodzić z nimi razem jeszcze raz na dół.

          Zaraz, czy
        • edytkus Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 06.09.03, 16:19
          mlodamama napisała:

          > Chyba będę po prostu po spacerze z dzieckiem wchodzić jeszcze raz na górę z
          > wózkiem po psy i schodzić z nimi razem jeszcze raz na dół.

          Przepraszam za wczesniejszy urywek, Alexandra mi pomaga smile
          Czy ty mieszkasz sama? Przeciez psy mozna wyprowadzac o innych porach, moi
          sasiedzi robia to skoro swit i o 22. Moze Twoj maz moglby to robic przed i po
          pracy, albo Ty zanim on wyjdzie (a on w tym czasie zostanie z dzieckiem)?
          Nie zostawilabym dziecka samego, predzej pozbylabym sie zwierzynca. A co jak
          ktorys pies na spacerze sie wyrwie a ty w pierwszym odruchu zanim popedzisz i
          wpadniesz pod samochod?! Czarnych scenariuszy jest od groma i ciut ciut sad
    • inga17 Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 07.09.03, 18:20
      Nie zostawiłabym nawet na 3 minuty. Zdarzyło mi się 2 czy 3 razy, że mój syn
      nakrył sobie na głowę kocyk w taki sposób, że zupełnie nie potrafil go zdjąć.
      Oczywiscie darł sie przez to wniebogłosy, więc będąc w domu natychmiast go
      zdjęłam. A gdyby mnie nie było? Nawet te 3 minuty, których przecież nagle moze
      zrobić się 5...
      • aina80_80 Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 07.09.03, 20:36
        Ja też bym nie zostawiła. Mój synek jak miał niecały miesiąc to kilka razy
        ściągnął sobie taką wiązaną czapeczkę na buźkę (nawet ja miałam problemy żeby
        ją ściągnąć bo się klinowała a mały nie mógł oddychać, a mi ręce się trzęsły bo
        sznurek się nie chciał rozwiązać)i gdyby mnie wtedy nie było to aż boję się
        myśleć... Nie zostawiaj maleństwa samego, jest tyle nieprzewidzianych sytuacji,
        które mogą się zdarzyć, oczywiście nie muszą ale...
        Pozdrawiam Ania mama Kacperka (30.12.2002)
        • niuska1 Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 07.09.03, 21:47
          ja nie zostawialam mojej Oli nawet na chwilę. Może dlatego ,że bardzo ulwała i
          naprawdę nie było wiadomo kiedy to sie stanie. Kilka razy zdarzyło jej sie
          zakrzusić mleczkiem. Raz dosłownie wyszłam na sekunde do kuchni(3 kroki)i
          usłyszałam jakieś dziwne dźwięki dobiegające z łóżeczka. Okazało się , że mała
          się krztusi. Reakcja była natychmiastowa, ale i tak o mały włos nie skończyło
          sie pogotowiem. Ledwo ją ocuciłam. Myślę, że lepiej nie zostawiać takiego
          maleństwa samego. Różne rzeczy mogą się przydażyć. Kiedy Ola była większa, a
          ja poszłam do łazienki to w tym krótkim czasie Ola zdążyła zdjąć sobie
          skarpetke i władować ją do buzi.Sama sie zakneblowała. Horror. Bałam sie
          chodzic siusiu. Znajdź jakiegoś wyprowadzacza, dzieci za odpowiednią sumą na
          pewno się zgodzą.
          Magda mama Oleńki
    • mamusiamaciusia Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 09.09.03, 11:00
      teraz tak planujesz, ale zobaczysz jak urodzi się dzidziusz będziesz bała się
      go zostawić. może też być taka sytuacja jak u mnie, że mały wcale nie spał w
      dzień.
      może twojemu będzie sie ulewać , jak ktoś tu już pisał. wtedy to już
      niebezpieczne.
      natomiast jak czytałam, że ktoś zostawia śpiące 5-mies. maleństwo na podłodze
      to już jest rosyjska ruletka. mój syncio zaraz by coś wykombinował.
      niektóre dzieci maja bardzo płytki sen ( moje dziecko )
      spacer z psem, nawet na jedno siknięcie, na pewno nie trwa trzy minuty, ale
      dłużej. sama piszesz, że mieszkasz na 5 piętrze, na sama windę czekasz nieraz 3
      minuty.
      weź też pod uwagę, że po porodzie nie będziesz taka szybka - ja przez mies. nie
      mogłam chodzić całkiem sprawnie.

      sama widzisz argumentów przeciwko jest masa. gdyby coś się stało nigdy sobie
      nie darujesz, ze właśnie wolałaś wyjść z psem.
    • baska_k Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 09.09.03, 11:36
      Ja też nie zostawiłabym swojej kruszynki samej w domu,
      zbyt bujną mam wyobraźnię. Ja się nawet boję kompać gdy
      jestem sama z nią w domu- w razie czego zbyt dłużo czasu
      zajęło by mi wygrzebanie się z wanny. Myślę że dobrym
      rozwiązaniem byłaby chusta kangurka w której można nosić
      nawet noworodki, po spacerku z maleństwem wracałabyś do
      domu, pakowała malucha do chusty i można iść na spacerek
      z psami na trochę dłużej niż 3 min., bo jak sądzę psy
      też chciałyby mieć trochę więcej czasu.
      pzdr
    • flo5 Re: Czy mogę zostawić noworodka ?proszę poradźcie 17.09.03, 17:11
      Ja jednak polecam elektroniczną nianię. Mam taką, używam i jestem zadowolona.
      Ja wprawdzie mieszkam w domua nie w bloku ale zdarza mi się wychodzić kawałek
      do ogrodu a dziecko w domu i niania działa. Odwrotnie też - tzn. ja w domu a
      dziecko śpi na dworze. Moja ma akurat zasięg 300 m i to mi wystarcza. Można ją
      ustawić na różne czułości - na najwyższej włączyła się jak dziecko się obudziło
      i przekręciło na brzuszek - ale bez wydawania żadnych odgłosów. Najlepiej
      pożycz od kogoś ze znajomych i sprawdź czy będzie działała.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja