Nocne akrobacje

15.04.08, 11:25
Odkad moj sunus nauczyl sie raczkowac i wstawac przy meblach, noce staly sie koszmarem.... Budzi mnie jego krzyk 5 a czasem wiecej razy, nie dlatego ze jest glodny, tylkorobi przez sen rozne akrobacje. Wstaje w lozeczku spiac, jak sie obudzi dostaje hiterii ( pewnie nie wie skad sie tam wzi,al), albo raczkuje prosto w bok lozeczka ( mamy turystyczne wiec nic mu sie nie stanie), do ytego rozne fikolki i inne akrobacje smile Moje pytanie to :kiedy to sie skonczy? Czy jest tu ktos kto to przeszedl i nie padl z wycienczenia?smile Acha, mlody na 8 miesiecy.
    • ola_mi Re: Nocne akrobacje 15.04.08, 11:36
      u nas bylo podonie, martwilam sie co sie dzieje. I kiedys jedna
      madra mama mi uzmyslowila ze dziecko zaczelo siadac i raczkowac i
      teraz jest tak tym zafascynowane ze robi o nieswiadomie w czasie
      snu...na szczescie samo przeszlo smile
      • dzidziusiek Re: Nocne akrobacje 15.04.08, 21:31
        Też ten temat poruszałam. U mnie to samo.Syn ma 10 i pół m-ca i
        tez "lata" po łóżku.Śpi z nami i w tym problem.Stuka się o nas głową-
        o nasze głowy.Kładzie się na naszym m-cu prze sen. My dla siebie
        nie mamy już m-ca.Śpimy na jednej poduszce on na drugiej. A co
        będzie kiedyś? Może wyrośnie z tego.Dodam, że tez raczkuje ale
        zaczął tak wcześniej...
    • lotta1 Re: Nocne akrobacje 16.04.08, 10:20
      zupełnie jakbym czytała o własnym dziecku smile Moja przez sen wędruje po całym łóżku. Teraz śpi ze mną, bo wstaje na kolanka i rzuca sie do tyłu na głowe, a w łóżeczku waliła w szczebelki. Chcemy jej kupić turystyczne, tylko martwi mnie teraz to, że pewnie się przyzwyczaiła spać ze mną i nie wróci do łóżeczka.
      • karolina_zet Re: Nocne akrobacje 16.04.08, 13:41
        u nas jest to samo - odkad mala zaczela raczkowac i sie obracac w
        obie strony noce sie ciezkie -najpierw zasypianie ma elementy
        akrobacji a pozniej ok 3 w nocy wszytko od poczatku lacznie z
        probami stania na glowie - i w koncu laduje u nas w lozku.
        tez sie marwimy ze nie wroci do lozeczka - a juz bylo tak dobrzesad
    • aannaa6 Re: Nocne akrobacje 16.04.08, 15:08
      nam na jakiś czas pomógł śpiworek, potem braliśmy do łózka ale teraz jest
      problem, mały ma 13 mies i większość nocy śpi z nami
      • edit38 Re: Nocne akrobacje 16.04.08, 15:23
        U nas ten problem był prawie od samego początku z tym że gdy Zuza była maleńka
        to tylko machała łapkami i kręciła główką. Gdy nauczyła się przekręcać to
        zaczęły się schody i to coraz wyższe bo potem nauczyła się raczkować później
        siadać aż w końcu wstawać. Musieliśmy kupić łóżeczko turystyczne ponieważ bałam
        się o to że w czasie snu połamie nóżki między szczebelkami (mój mąż pracuje na
        karetce "N" i kilka razy mieli takie przypadki) lub główkę sobie poobija. W
        czasie usypiania są akrobacje i przeróżne figury "z gimnastyki artystycznej" a
        gdy już uśnie to wędruje po całym łóżeczku i często budzi się z płaczem bo np
        usiądzie lub wstanie. Ostatnio zaczęliśmy stosować Viburcol i jest troszkę
        lepiej nie budzi się już kilkanaście razy w ciągu nocy ale 2-3 a czasami prześpi
        nawet całą noc. Mam nadzieję że gdy w końcu nauczy się stać beż podparcia i
        chodzić bez niczyjej pomocy to fascynacja staniem osłabnie i zacznie spać na
        leżąco smile
        Obecnie ma 10,5 m-ca.
Pełna wersja