hellious
15.04.08, 11:25
Odkad moj sunus nauczyl sie raczkowac i wstawac przy meblach, noce staly sie koszmarem.... Budzi mnie jego krzyk 5 a czasem wiecej razy, nie dlatego ze jest glodny, tylkorobi przez sen rozne akrobacje. Wstaje w lozeczku spiac, jak sie obudzi dostaje hiterii ( pewnie nie wie skad sie tam wzi,al), albo raczkuje prosto w bok lozeczka ( mamy turystyczne wiec nic mu sie nie stanie), do ytego rozne fikolki i inne akrobacje

Moje pytanie to :kiedy to sie skonczy? Czy jest tu ktos kto to przeszedl i nie padl z wycienczenia?

Acha, mlody na 8 miesiecy.