problem z jedzeniem 11mięs. w podróży

17.04.08, 14:44
W maju wyjeżdżamy z 11 mies. córcią do Czech, zastanawiam się jak
rozwiązać sprawę z jedzeniem. Brać słoiczki? Nie ukrywam, że chcemy
dużo pozwiedzać, a jedzenie z restauracji odpada. I tak jestem
bardzo ostrożna jeśli chodzi o karmienie jej.Proszę o jakieś rady,
dzięki z góry.
    • ola_mi Re: problem z jedzeniem 11mięs. w podróży 17.04.08, 15:25
      w takim razie masz dwa wyjscia: wziac sloiczki lub gotowac
      • aniulka_ba Re: problem z jedzeniem 11mięs. w podróży 18.04.08, 08:51
        Wzięłabym słoiczki, ewentualnie zorientowałabym się, jakie słoiczkowe jedzenie
        dostępne jest w Czechach. W końcu Tobie też należą się wakacje - w tym wakacje
        od gotowania.
    • hanalui Re: problem z jedzeniem 11mięs. w podróży 18.04.08, 11:10
      Ja w podroz zabralam sloiczki, deserki, jogurty i wszystko co
      potrzeba dla dziecka lacznie z pieluchami, husteczkami. Nie wiem jak
      w Czechach akurat, ale...z moich doswiadczen wiem ze zarowno
      pieluchy nawet tej samej marki roznia sie w poszczegolnych krajach,
      sklad jedzenia tez moze byc inny gdyz diety poszczegolnych krajow
      maja nieco rozniace sie zalecenia, dostepnosc danych produktow i
      marek tez jest inna np w Polsce brak danonkow dla 4-6 mies dzieci.
      Ja podrozowalam akurat z 7 miesiecznym dzieckiem i na wyspach
      hiszpanskich brak byl jedzonek z kurczakiem czy miesem, za to kazdy
      sloiczek byl z ryba big_grin. Jak dla mnie lepiej nie ryzykowac i nie
      zmieniac dziecku na tydzien czy dwa diety i dawac czegos nowego, bo
      roznie moze sie to skonczyc. Podobnie z pieluchami...ja wole nie
      eksperymentowac wiedzac ze niektore pieluch mojego malego odparzaja.
      Wez tez potrzebne lekarstwa. Tez niekoniecznie dostaniesz wszystko w
      aptekach poszczegolnych panstw
    • ninoczke Re: problem z jedzeniem 11mięs. w podróży 18.04.08, 15:31
      Ja wzięłabym podstawowy zapas i uzupełniałabym na miejscu. Czechy to
      w końcu nie drugi koniec Europy i nawyki jedzeniowe są dość podobne.
      Zorientuj się, jakie słoiczki są dostepne w czeskich marketach i daj
      sobie spokój z całym tym majdanem wiezionym z Polski.
      Chyba że masz ogromny bagażnik i nie zależy Ci na miejscu.
      • vanilaicecream Re: problem z jedzeniem 11mięs. w podróży 18.04.08, 19:29
        Ja szczerze mowiac gotowalam, wrocilam z urlopu na Florydzie i gotowalam swojemu
        6 miesiecznemu dziecku; raz na kilka dni miksowalam warzywa, mrozilam w
        zamrazalniku i potem codziennie dawalam porcje dodajac (kupione na miejscu)
        homogenizowane miesko. W samolocie tez maly jadl takie rozmrozone danko i byl
        bardzo szczesliwy. Zalezy do czego Twoje dziecko jest przyzwyczajone, jezeli do
        gotowych sloiczkow to chyba nie ma problemu, przyzwyczai sie i do czeskichwink
Pełna wersja