Czemu budzi sie co 40 min? Zdrowy, rozwija sie OK

20.04.08, 23:57
proszę o pomoc, bo nie wiem o co chodzi, a dziecko sie meczy i denerwuje Od
czasu jak Krzys skonczyl 3 mies, a ze szczegolnym nasileniem w ostatnich 2
mies, budzi sie w dzien po 40 min drzemki (przedtem tylko w domu, gdzies w
drodze spal jak kamien), teraz wszedzie: samochod, chusta, lozeczko w domu,
budzi sie po 40 min i placze. jesc nie chce, ziewa i dalej chce mu sie spac, a
zasnac nie umie. zlosci sie potwornie, typowo z tego powodu,z e zasnac nie
moze. o co chodzi i jak mu pomoc? myslalam,z e to z ntego,z emu sie nie odbija
np, ale przeciez jak spi w chuscie pionowo, odbija mus ie an biezaco i ejst to
samo. raczej nei placze tak jakby go cos bolalo. po rpostu konczy sie faza 40
min snu, on dalej spac nei umie.
czy to przez to,z e w dzien zasypia przy piersi i go odkladam? tak myslalam,
ale przeciez np zasypia w chuscie - ja sie lekko kolysze, caly zcas gdy on
spi, a on nagle po 40 min budzi sie, rozglada dokola, nib y probuje zasnac, ja
wciaz go kolysze, ale czyms sie zawsze zainetersuje i jest koniec spania,
chcoby nei wiem co. zawsze klade go spac w ciszy, miejscu zacimnonym, w
chuscie przykrywam glowke i kolysze, w pokoju ma swoje ulubione kolysanki,
dzis np zasnal w dzien bez piersi, w lozeczku z kciukiem w buzi, obudzil sie
po 40 min i ziewa i placze.
co zrobic, by sie nie budzil neiwyspany, bo przeciez sie meczy. i od czego to
moze byc. zdrowy jest jak ryba, mowi pediatra. no to o co chodzi? zal mi dziecka.
w nocy takich problemow nie ma.
za to w dzien sie nasilaja. czyzby przez ciekawosc swiata? i co z tym zrobić?
    • Gość: MKostki Re: Czemu budzi sie co 40 min? Zdrowy, rozwija s IP: *.spray.net.pl 21.04.08, 12:42
      Budzi się co 40 minut, bo taki ma cykle sen niemowlaka! Dokładnie,
      to po 40 minutach następuje faza badzo lekkiego snu i częściowego
      przebudzenia - mały nie jest jeszcze wyspany, ale nie potrafi się z
      powrotem ułozyć do snu. Niektórzy (np. słynna zaklinaczka dzieci
      Tracy Hogg) twierdzą, że nauczenie samodzielnego zasypiania w duzym
      stopniu eliminuje problem. Związane jest to z faktem, że te
      przebudzenia służą dziecku (a także dorosłym, ale u dorosłych ten
      cukl jest wydłuzony do 1,5 godziny) - do kontroli czy cos złego sie
      z nami nie dzieje; dziecko "sprawdza" czy wszystko jest ok, no i
      jego zdaniem nie jest ok, bo jak zasypiał to mama go koysała, a
      teraz po 40 min. juz nie kołysze więc trzeba sprawdzić, co jest
      grane.
      Z mojeo doświadczenia wynika (z twojego opisu zresztą też - świadczy
      o tym sen w chuście) że to nie zawsze tak działa. NIektóre dzieci
      budzą się po 40 minutach i już - usnąć ponownie nie potrafią.
      Jedyna rada to próbować koniecznie uśpić ponownie - nosząc, kołysząc
      itp. co tam najlepiej działa. Jeśli sie nie uda - przyspieszyc
      kolejną drzemkę (nieżle rozwala dzień, ale cóż).
      • Gość: Mkostki c.d. IP: *.spray.net.pl 21.04.08, 12:53
        Na pocieszenie dodam, że najgorszy czas związany z tymi
        przerywaniymi drzemkami to wiek 3-6 miesięcy; po skończeniu pół roku
        coraz mniej się dzieciaczek budzi, a potem mu całkiem przechodzi.
        Więc pozostaje po prostu wytrzymać. Zleci. Piszę ci to ja, mama
        dwóch nałogowych wybudzaczy - przy pierwszym strasznie walczyłam,
        stosując rózne metody; drugiemu odpuściłam. Obaj zyją i obecnie śpią
        pieknie (młodszy potrafi spać 4 godziny w ciągu dnia nie reagując na
        próby budzenia).
        Acha, można też kilka minut przed upływem tych 40-45 minut snu
        spróbować ponowić bodźce sprzyjające zasypianiu - np. kołysanie
        wózka, chodzenie gdy jest w chuście. Gdy lezy w łóżeczku mozna po
        prostu przytrzymać rączki (bo bąble budzą się zazwczyczaj machając
        łapkami i trafiając sie w buźkę); mrucząc mu "szszsz..." - czasem
        pomaga, ale w miarę upływu czaau coraz mniej (tzn. 3-miesięczniakowi
        częsciej, półroczniakowi prawie wcale) - ale upierdliwe jest to
        strasznie i nie mozna zacząc za późno.
        Więcej na temat snu dowiesz się z książki Anette Zahn "Każde dziecko
        może nauczyć się spać" (chociaż niekoniecznie polecam promowana tam
        metodę), a bardzo dużo rad możesz znaleźć na forum tracy hogg:
        www.babywhisperer.com/smf/ (w sekcji sleep - grupa wątków
        Naps) - jesli znasz angielski. To co napisałam ci powyżej oraz w
        poprzednim poście - to moje podsumowanie wynikające z doświadczeń
        oraz lektury kilkuset wątków na powyższym forum.
        Życzę cierpliwości - Mały z tego wyrośnie. Ale wiem, że na razie
        jest ci bardzo ciężko.
        PS. Małe szanse pogadać na ten temat z lekarzemi - zwykle nie maja
        bladego pojęcia o zagadnieniach snu dziecka.
        • kukulka11 Re: c.d. 21.04.08, 14:38
          hehe, dzieki, moj ma pol roku, wiec pozostaje tylko przeczekac az mu przejdzie,
          bo on sie budzi nawet jesli wszystko gra i jest jak bylo przed zasnieciem -
          czytaj mama sie kolysze przez caly czas dzremki z chusta np.
          metoda Tracy nauczylam go zasypiac w nocy i dlatego sobei radzi, w dzien sie
          nei da, swiat za ciekawy, zreszta ja nei chce meczyc dziecka, jesli to nic
          powaznego, a z tego wynika ze tak jest, to przeczekam
          w porywach udaje mu sie spac 1h plus jedzenie plus 1h, to juz chyba zwiastuje
          jakies zmiany. oho, 40 min jak w zegarku minelo i obudzil sie wlasnie
        • kukulka11 Re: c.d. 21.04.08, 14:59
          aha, wlasnie, a kiedy przeszlo twoim wybudzaczom? ile teraz mają?
          • ok_ate Re: c.d. 21.04.08, 16:34

            a tu jest fajny artykuł o tym jak pomóc dzieciom zasnąć:

            www.doz.pl/czytelnia/a390-Jak_pomoc_niemowleciu_zasnac
          • mkostki Re: c.d. 22.04.08, 10:26
            Teraz to już stare chłopysmile 3,5 i 2 lata. Budzenie po 40 minutach
            przeszło na dobre w wieku ok. 9 miesięcy (poza okresami ząbkowania,
            bo wtedy nietypowo się starszy zachowywał w kwestii snu), ale po
            skończeniu pół roku było coraz lepiej - właśnie takie wydłużanie snu
            było, najpierw do 50 minut, potem 1 i 10 minut itd.
            BTW, gdzieś czytałam, że to wybudzanie po 40 minutach dotyczy 50%
            dzieci w wieku 3-6 miesięcy.
            Głowa do góry, przejdzie mu niebawem. Zresztą też ogólnie tego snu
            będzie potrzebował coraz mniej, więc to zmęczenie po obudzeniu
            będzie dla niego mniej uciążliwe - w pratyce, będzie3 coraz mniej
            marudny.
    • aguniap Re: Czemu budzi sie co 40 min? Zdrowy, rozwija s 21.04.08, 16:37
      nie chcę martwić ale mój zawsze źle spał a jak skończył pół roku to
      jest jeszcze gorzej.
      rzuca się po łóżku i przebudza co chwilę
    • marta.uparta Re: Czemu budzi sie co 40 min? Zdrowy, rozwija s 21.04.08, 22:51
      Widac takie dziecko Ci się trafiłosmile Moja córeczka (4 miesice)poza
      spacerem kompletnie nie śpi w ciągu dnia i to trwa tak już ponad
      miesiąc albo może i dwa. Budzi się rano o 8-9 i do spaceru o 12 w
      ogóle nie śpi. Na spacerze potrafi spac nawet 3-4 godz, a po
      powrocie też nie śpi aż do 20.00, kiedy to kładziemy ją spać.
      Początkowo bardzo się męczyłyśmy, bo ona zasypiała na 20 - 30 min.,
      po czym budziła się z płaczem, ja ją próbowałam usypiac ponownie,
      ale nie chciałam jej bujac, więc stosowalam smoczek i przytulanie,
      co z rzadka tylko pomagało. Jak miała tak niewiele ponad trzy
      miesiące przyzwyczaiła się do tego, że śpi tylko w wózku na
      spacerze, a w czasie tych dosyc długich, bo trzy - czterogodzinnych
      okresów czuwania nie marudzi, bawi się, smieje i jest ogólenie
      zadowolona ze świata.
      Dodam, że mój starszy syn był zupełnie inny, bo mniej więcej jak był
      w jej wieku spał w ciągu dnia trzy razy po dwie godziny.
      Widac taki charakter naszych dzieci. A jak twój synek spi na
      spacerach?
      • kukulka11 Re: Czemu budzi sie co 40 min? Zdrowy, rozwija s 22.04.08, 21:06
        moj na spacerach nie spi wcale. swiat oglada, wszytsko go interesuje. spi po
        spacerach.
        dzis spal prawie 2 godz i oprocz tego 3 razy po ok 40 min, chyba bedzie mu sie
        wydluzac ten czas drzemek smile
      • kukulka11 Re: Czemu budzi sie co 40 min? Zdrowy, rozwija s 29.04.08, 13:33
        dzis spal mi 30 min, obudzil sie wsciekly, ziewa okropnie, placze ze zmeczenia
        aLE ZASNAC NIE MOZE ZA NIC NA SWIECIE. zaczyna mnie to wkurzac. i to bardzo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja