krem na słońce - jaki stosujecie?

28.04.08, 08:26
Słońce praży już na całego i chcę kupić małej jakiś krem/mleczko z filtrem.
Jakie Wy stosujecie i polecacie? Czy trzeba kupować oddzielnie na buźkę i na
resztę ciała, czy może być jeden?
Dodam, że moja mała ma uczulenie na większość proszków dla niemowląt, więc z
kosmetykami tego typu też może być jakiś problem.
    • azi-3 Re: krem na słońce - jaki stosujecie? 28.04.08, 10:57
      Ja kupiłam dla swojego maluszka krem nivea baby na słońce z factorem
      30, używał z tej serii krem na zimę i byłam zadowolana, zresztą
      prawie wszystkie kosmetyki używa firmy nivea.
      • ola_mi Re: krem na słońce - jaki stosujecie? 28.04.08, 12:22
        uzywam ten sam, ale nie wydaje Ci sie ze on jest bardzo gesty i sie
        ciezko rozsmarowuje? hcialabym zienic na jakis lepszy w smarowaniu
        ale nie wiem jaki.
        • easyenglishpz Re: krem na słońce - jaki stosujecie? 05.05.08, 10:54
          ja zakupilam mustelle. sprawdzimy, ocenimy.
    • monikaa13 Re: krem na słońce - jaki stosujecie? 28.04.08, 11:26
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=78842997
      • aniulka_ba Re: krem na słońce - jaki stosujecie? 28.04.08, 19:24
        Używam Linomag Sun (faktor 30).
        Wszystkie kremy z filtrem mineralnym (a takie polecane są dla niemowląt i małych
        dzieci) źle się rozsmarowują i zostawiają białą powłoczkę na buzi, ale po chwili
        się wchłania (przynajmniej z Linomagu).
        • ja_i_niki Re: krem na słońce - jaki stosujecie? 30.04.08, 09:46
          Twojemu maluchowi tez czerwienieją poliki od linomagu sun? bo mojej małej tak
    • limmar Re: krem na słońce - jaki stosujecie? 28.04.08, 22:52
      A jest seria na słońce ze skarbu matki albo z ziajki? Dobre są?
      • aniulka_ba Re: krem na słońce - jaki stosujecie? 29.04.08, 22:12
        Ziajka:
        www.ziaja.com/offer/pl/kosmetyki_1/dla_dzieci_1/od_1_dnia_zycia/prod:sloneczna_emulsja_dla_dzieci_spf_30
        Niestety nic nie mogę o nim powiedzieć poza tym, że istnieje.
        Skarbu matki nie namierzyłam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja