pyza2008
09.05.08, 07:55
Mój synek 7,5 miesiąca przekręca się bardzo niechętnie, zrobił to
dopiero w sumie dopiero kilkanaście razy. Byłam wczoraj z nim u
neurologa dziecięcego i pani dała nam skierowanie na rehabilitację
bo według niej to on powiniem przekręcać się chętnie i często a nie
raz dziennie. Ale mały siedzi jak go posadzę i już praktycznie się
nie przewraca, ale nie podnosi się sam tylko jak złapię go za rączki
to się podciąda, sam za rączki nie chce złapać tylko wybachuje nimi
ze złością. Mały także kręci się na brzuchu w kółko po dywanie i
przesuwa się do tyłu. Na dodatek Pani doktor powiedziała że małemu
trochę ucieka lewe oczko i może mieć lekkiego zeza. Jestem załamana
rehabilitacja dopiero od czerwca a prywatne zajęcia są dość drogie
60 zł za 30 minut. Może któraś z was miała taki problem i ćwiczyła z
dzieckiem i podpowie mi jak mogę z nim ćwiczyć, żeby mie czekać aż
do czerwca. Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrwiiam.