Nie chce jesc!:( Doradcie, prosze.

09.05.08, 11:11
Mam problem z 7. miesiecznym dzieckiem. Ostatnio zjada bardzo malo, w ciagu
dnia zjada deserek, zupke 190ml, 60ml kaszki na mleku. Mleka od miesiaca juz
nie chce pic w ogolesad W dzien pije herbatke, sok 100ml i to wszystko! W nocy
gdy sie obudzi wypije troszke herbetki- probowalam podac mleko ale nic z tego!
Jestem wykonczona psychicznie z tego poowodu tak ze zaczynam krzyczec i sie
sam objadam z tego stresu! Co zrobie kaszke, czy rano owsianke to zje dwie
lyzeczki i dalej juz nic.. Kupa jest "normalna", 2x zdarzyla sie rzadka.
Dzisiaj obudzil sie o 5 i do tej pory nic nie zjadl. Rano spal ponad 2h wiec
myslalam ze moze dobrze zje po przebudzeniu, i oczywiscie bylam w bledzie.
Pytalam pediatre na ten temat i on kaze czekac, ze niby to przez zabki..
Denerwuja mi ci lekarze od siedmi bolesci bo niby prywatna klinika, a nic nie
moga pomoc ani doradzic!
Jak moge zachecic malego do jedzenia? mam sie martwic czy czekac na poprawe?
Nie wiem czy sama to zniose bo juz zaczynam wariowac, bo jak sie nie martwic
jak dziecko nie chce jesc?!
Maly jest na 25 centylu. Moze po mnie jest niejadkiem?
Doradcie cos prosze.
    • jagielon29 Re: Nie chce jesc!:( Doradcie, prosze. 09.05.08, 11:23
      By moze pediatra ma racje. Tak znowu malo nie je: deserek, zupa
      190ml, kaszka, to nie jest az tak malo. Podajesz mleko z butelki?
      Moze rzeczywiscie problem z zabkowaniem i poprostu smoczek podraznia
      dziasla? A moze przez smoczek za malo (za duzo) leci? Probowalas
      podawac lyzeczka? Fakt, ze czaslochlonne, ale moze warto przez jakis
      czas?
      Co do kaszek, duzo dzieci ich poprostu nie lubi...To samo z
      owsianka. Moze dodaj do kaszki jakies owoce? Moja Mala nigdy kaszek
      nie jadla.Owsianki nawet nie probowalam podacuncertain Jedynie smakowal jej
      sinlac, ale i to odrzucila na rzecz jogurtow, serkow czy musli...

      A dziecko jest marudne, blade, malo rusza sie?
      Jesli jest zadowolone, bawi sie, usmiecha, to pewnie wszystko ok i
      je tyle, ile akurat potrzebuje.

      Nie radze zmuszac do jedzenia. Jak dziecku skojarzy sie jedzenie z
      czyms nieprzyjemnym, wtedy nawet jak jest glodne moze sie buntowac.
      Dziecko zmowu karmione na sile, bo nie je, i wtedy kolo sie zamyka.
      • mambart Re: Nie chce jesc!:( Doradcie, prosze. 09.05.08, 11:56
        Mleka juz nie pije od dwoch miesiecysad Od czwartego miesiaca karmie lyzeczka
        wiec to nie wina butelki.. Bywaly momenty kiedy zjadal 150ml kaszki bardzo
        szybko z apetytem (juz byly zabki) a teraz taka zmiana..
        Maly jest zdrowy, silny, usmiechniety, pelza po calym mieszkaniu, staje na
        czworaka, siedzi przez chwile sam, ladna ma cere.. Wyjatkowo odporny..Tylko te
        problemy z jedzeniem..
        • jagielon29 Re: Nie chce jesc!:( Doradcie, prosze. 09.05.08, 12:13
          Skoro silny, usmiechniety i zdrowy, to faktycznie nie ma sie czym
          przejmowacsmile Skoro ma 7 miesiecy i nie ma problemu z alergia na
          mleko, to moze urozmaic "manu" o jogurty (np. naturalny, a do tego
          dodac musu owocowego), moze budyn, serek?smile Ponadto, tak jak
          obserwuje moja corke, ma okresy, ze nie chce mlecznych rzeczy, potem
          do nich wraca, innym razem nie che obiadow, ale znowu musi byc
          mleko. Potem stanowcze "nie" dla owocow, ale powrot do warzyw i tak
          w kolkosmile
          Nie zmuszaj do jedzenia, bo jeszcze sie "zawezmie"smile Pewnie juz
          przed podaniem czegos, Ty sie denerwujesz. Moze sie udzielic Malemu,
          niestety.
          Tak wiec najlepiej jesli poprostu wyluzujesz, rob zawsze posilki o
          stalych porach, a jak nie chce, niech nie je. Nie traktuj tego za
          bardzo serio, a pewnie Malemu i apetyt wroci. Chociaz z tego, co
          piszesz to wcale zle nie jestsmile 190ml obiadku to naprawde nie jest
          malosmile
    • walerinamama Re: Nie chce jesc!:( Doradcie, prosze. 09.05.08, 12:55
      Nie martwiłabym się tak bardzo na Twoim miejscu! Nie jest tak źle, u nas
      pamiętam był jakiś dramat. Moja mała prawie nic nie jadła, teraz jest już trochę
      lepiej. Ale przeczekałam i po pewnym czasie zaczęła znów jeść dobrze. Lekarz mi
      powiedział, że jak będzie tak przez 2 tygodnie to będą konieczne badania, ale
      się obyło bez. Pamiętam, że wtedy dużo szukałam informacjo i niejadkach i
      podsyłam fajne artykuły www.edziecko.pl/jedzenie/1,79379,1334187.html ,
      www.smyk.com/index.php?option=com_dlarodzicow&task=artykul&id=80&Itemid=48,
      www.smyk.com/index.php?option=com_dlarodzicow&task=artykul&id=81&Itemid=48
      . Na smyku, na forum jest lekarka, która odpowiada całkiem szybko, więc może sie
      podpytaj, jeśli się martwisz. Ja wierzę, że wszystko będzie dobrze! Pozdrawiam
      serdecznie!
    • mambart Re: Nie chce jesc!:( Doradcie, prosze. 09.05.08, 14:54
      Dziekuje za odpowiedzi, poczulam sie troche lepiej.. Bede bardziej cierpiliwa smile)
      Pozdrawiam serdecznie
      • jagielon29 Re: Nie chce jesc!:( Doradcie, prosze. 09.05.08, 15:51
        Tak trzymacsmile I:
        - nie ulegaj presji babc, tescowej ( a co on tak malo je???), czy
        sasadki (co to jej wnuczek w wieku 7 miesiecy to juz pol kurczaka
        jadl z ziemniakami i jajcznice z 3 jaj na bekonie:/) smile
        - nie dawaj zbyt wielu przekasek- niech Maly poczuje co to glod
        - moze podaj czasem cos innego niz kaszke
        - nie zmuszaj do jedzenia- moze wygrasz jedna bitwe, ale wojny w ten
        sposob nie wygraszsmile))
        A przede wszystkim nie przejmuj sie i ciesz sie, ze Maly zdrowy i
        usmiechnietysmile
        pozdrawiam goraco!
      • mama_frania Re: Nie chce jesc!:( Doradcie, prosze. 09.05.08, 19:17
        Polecam cierpliwość. Moje dziecko w tym wieku też było strasznym niejadkiem- też
        od zmysłów odchodziłam zwłaszcza, że od urodzenia walczyliśmy z anemią, więc
        dodatkowo się bałam. Teraz ma dwa lata i 3 miesiące i zjada wszystko aż mu się
        uszy trzęsą- czasem jego apetyt jest przerażający. Wzrostem i wagą jest obecnie
        na 75 centylu. A kłopoty z jedzeniem przeszły około 14 miesiąca życia.
Pełna wersja