rillia
10.05.08, 11:07
Wczoraj spędziłyśmy caluchny dzień w ogrodzie. Zostawiłam Biankę na 10 minut
pod opieką mojego dziadka. Wziął ją na kolana i wystawił pyszczkiem do słońca.
Efekt- czerwony buziak. A dziś temperatura, na szczęścia zaczerwienienia już
nie ma. Ale ta temperatura mnie niepokoi. Nic jej nie jest, no jest marudna.
Do lekarza się dziś nie dostanę, a szpital wybitnie mnie odstrasza.
Jak myślicie może to być efekt przedawkowania słońca?