Metoda LAM a długa przerwa nocna

19.05.08, 10:23
Chciałam spytac o zabezpieczenie przed ciążą przy
karmieniu.Mój syn ma 4 miesiace.To prawdziwy cycoholik.Karmie go
tylko piersią,nawet za bardzo herbatek nie chce-wypił tylko 3 razy
od urodzenia.Woli cycusia ponad wszystko.Karmie go regularnie co
3h,ale przerwa nocna jest długa bo mały odkąd skończył 2,5 miesiąca
śpi 8-9h czyli jak dorosły facet.W związku z tym-czy karmienie
chroni mnie jeszcze przed ciążą przy tak długiej przerwie nocnej?
Dodam że mały lubi tez usypianie przy piersi,więc ilość ssania na
dobę wychodzi 6 karmień plus 2 ssania przy usypianiu. Syn potrafi
tez zasypiac sam,więc nie zawsze potrzebuje piersi żeby zasnąć. Mały
je bardzo szybko,max 10 min,ale jesli w gre wchodzi tez usypianie to
tak leże z nim nawet 20-30min.

Wiem ze ilość Prolaktyny w czasie laktacji jest bardzo wysoka i to
ona posrednio zabezpiecza przed ciążą,a raczej owulacją.Ja przed
ciążą miałam dośc wysoka PRL ok 20-25ng. Przez to starania o dziecko
trwały aż rok-zaszłam dopiero gdy PRL spadła sama do 15ng.
Na razie nie ma u mnie ani sygnałów owulacji ani miesiączki.Mam
lekkie skurcze macicy przy ssaniu.


    • agata688 Re: Metoda LAM a długa przerwa nocna 19.05.08, 10:30
      karmienie piersia nie chroni przed zajsciem w ciaze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • mika_p Re: Metoda LAM a długa przerwa nocna 19.05.08, 10:34
        Chroni, chroni tongue_out Tylko nigdy nie wiadomo, kogo jak długo. Stwierdza się to post
        factum, jak się pojawi pierwsza miesiączka tudzież druga kreska na teście.
    • minnetaki Re: Metoda LAM a długa przerwa nocna 19.05.08, 10:31
      Wg mojej (skromnej) wiedzy przerwa ponad 3 godziny to brak ochrony
      przed kolejną ciążą - ale lepiej zapytaj o to na jakimś forum o NPR,
      tam będą bardziej kompetentni...
    • mika_p Re: Metoda LAM a długa przerwa nocna 19.05.08, 10:33
      Kilka lat temu przyjmowało się, że niepłodność laktacyjna trwa pół roku, o ile
      dziecko jest karmione wyłącznie piersią na żądanie, a przerwa nocna nie jest
      dłuższa niż 4-5 godzin. Obecnie czytam raczej o 3 miesiącach.

      Ile by ich nie było, 8-9 godzin to nie 4-5.
      W tej chwili już nie ma reguł. Płodnosć może ci powrócić dziś-jutro albo i za
      kilka miesięcy. Znaczy, może cię karmienie chroni, może nie, ale reguł nie
      spełniasz.
      Sprawdzisz empirycznie ? smile
    • asieksza Re: Metoda LAM a długa przerwa nocna 19.05.08, 10:55
      Oj nie chroni, nie chroni jestem tego dobrym przykładem. Mała
      kochała jeść i tylko cycuś wchodził w grę, w nocy też nie robiła
      sobie dłuższych przerw niż 2-3 godziny. A jednak 3 miesiące po
      porodzie zaszłam w ciążę. Teraz już nie ryzykuję mimo, iż karmię
      dwójkę dzieci, dwa cięcia rok po roku mi wystarczą.
      www.niunie.babies.pl
      • aga1981mdudi Re: Metoda LAM a długa przerwa nocna 19.05.08, 10:58
        No to nieźle.A stosował ktos tabletki Cezarette? Mój lekarz mi je
        polecił,ale to jednak hormony! Czy aby na pewno nie przenikaja do
        pokarmu?
        • agata688 Re: Metoda LAM a długa przerwa nocna 19.05.08, 11:02
          ja stosowalam,gdy karmilam piersia.do wyboru masz jeszcze zastrzyk.
          cerazette to minipigulka.
      • mika_p Re: Metoda LAM a długa przerwa nocna 19.05.08, 11:22
        No widzisz, a ja przy pierwszym dziecku mogłabym się nie zabezpieczać przez
        ponad 7 miesięcy, a przy drugim przez ponad 11, bo miesiączka wróciła mi
        odpowiednio po 8 i prawie 12 miesiącach.
        Nie ma na to reguł, jest tylko statystyka.
    • daga_j Re: Metoda LAM a długa przerwa nocna 19.05.08, 17:42
      Pewnie uzyskałaś już odpowiedzi od pozostałych mam, zaraz poczytam, ale napiszę też coś ode siebie.
      Moja wiedza na temat laktacyjnej "niepłodności" mówi, że nie będzie owulacji gdy dziecko jest karmione wyłącznie piersią i nie ma dłuższych niż 6 godzin przerw między karmieniami. U Ciebie jest dłuższa przerwa i to każdej doby, więc traktowanie LAM jako jedynego zabezpieczenia jest wysoce ryzykowne. Każda kobieta ma indywidualny moment powrotu miesiączki po porodzie niezależnie od karmienia, więc nie licz na żadne "pewniki". W każdej chwili może dojść u Ciebie do pierwszej owulacji i może teraz - po ciąży i porodzie inaczej to będziesz odczuwać - czyli może wcale tego nie poczujesz.
      Ja akurat mam niby komfortową sytuację bo pierwszą córkę karmiłam 15 miesięcy i nie miałam przez ten czas miesiączki, mimo iż pod koniec to wiadomo - karmień na dobę było mało. Dostałam pierwszą miesiączkę po porodzie równo miesiąc po odstawieniu od piersi. Komfortową bo teraz mam synka 6 miesięcznego i też nie miesiączkuję, więc niby mogłabym liczyć, że będzie tak samo jak z córką. Ale NIE MA TAKIEJ PEWNOŚCI!
    • budzik11 Re: Metoda LAM a długa przerwa nocna 19.05.08, 20:58
      Ja po pierwszej ciąży musiałam przestać karmić córkę żeby wróciła mi funkcja
      jajników, bo zależało mi na zajściu w ciążę. A mimo że karmiłam ja już tylko
      kilka razy na dobę, przez 14 miesięcy nie miałam owulacji i okresu. Dopiero jak
      ostatecznie przestałam karmić, w następnym miesiącu dostałam okres.
      A co to w ogóle jest metoda LAM? Stosowałam NPR a nie znam tej nazwy.
    • a.stalowa Re: Metoda LAM a długa przerwa nocna 19.05.08, 22:50
      Karmienie nie jest zadna metoda antykoncepcyjna i nawet jesli
      miesiaczka sie nie pojawia ,owolucja moze wrocic juz po 1 miesiacu
      od porodu.Znam wiele takich przypadkow wsrod znajomychwink
      Jesli chodzi o tabletki dla mam karmiacych piersia to moj gin
      powiedzial,ze nie przepisze mi ich,gdyz mam coreczke ,a te hormony
      przedostaja sie z mlekiem matki i dla malej dziewczynki sa
      niebezpieczne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja