nisar
04.06.08, 17:34
Jakim trzeba być debilem, żeby w ubrankach na takie maleństwo
wszywać sztywne, duże metki przy karczku dziecka? Zabrałam się
dzisiaj do prania wyprawki i odkryłam, że prawie wszystkie ciuszki
mają ten uroczy typ metki (może to się inaczej nazywa, nie wiem)
dokładnie taki sam jak w ubraniach dla dorosłych. Mnie to
przeszkadza, co dopiero mówić o niemowlaku! Na dodatek to gó.. jest
przyszyte tym samym szwem, który obrębia karczek ciuszka, nie da się
więc niczego przeciąć i wyjąć metki.
Bardzo proszę, podpowiedzcie mi co z tym robić, bo jedyne co
przychodzi mi do głowy to przycięcie (np. żyletką) tuż przy szwie,
jednak i tak pod szwem trochę zostanie. Jak sobie z tym radziłyście?