kleiki i kaszki na sam poczatek ???

04.06.08, 19:16
Czy spotkalyscie sie z praktyka dawania kleikow (zazwyczaj ryzowych
na sam poczatek) lub kaszek na sam poczatek rozszerzania diety.
Dodam, ze wraz z tymi kleikami (ale osobno) daje sie dzieciom tez
gruszki, jabluszka, marchewki etc.
Pytam sie, bo zauwazylam, ze w Polsce glownie zaczyna sie od warzyw
i owocow. Na zachodzie (Stany i Kanada) promowanie jest tez dawanie
w tym samym momencie kleikow i kaszek wzbogaconych w zelazo,
poniewaz jak wiemy, po 6 miesiacu zycia wzrasta gwaltownie
zapotrzebowanie na zelazo, ktorego nie ma w takich ilosciach w mleku
matki.
Co sadzicie na ten temat? Czy robilyscie podobnie? Jakie sa za i
przeciw?
    • oli.nek Re: kleiki i kaszki na sam poczatek ??? 04.06.08, 19:41
      u obydwu cór najpierw pod koniec 3 m-ca dawałam kleiki ryżowe lub/i
      kukurydziane. potem przeszłam na kaszki ryżowe bezsmakowe. potem smakowe. a
      potem dopiero była marchewka - oj, jak ona uczuliła wink pozdr!
    • osa551 Re: kleiki i kaszki na sam poczatek ??? 04.06.08, 19:59
      Ja próbowałam podać (bo chciałam wreszcie przespać noc), ale córka odmówiła.
      Cały zapas musiał zjeść mąż. Jada do dzisiaj smile
    • mika_p Re: kleiki i kaszki na sam poczatek ??? 04.06.08, 20:42
      Mleko matki ma mniej żelaza, ale za to przyswajalne niemal w całości, czego się
      nie da powiedziec o innych produktach.
      Kleiki, kaszki, to głównie węglowodany - zaleca się je na początku rozszerzania
      diety dzieciom, które kiepsko przybierają na wadze: dodatek kalorii spory a
      objetościowo znikomy. Dzieciom, które ładnie przybierają, podaje się warzywa i
      owoce, bo dostarczają więcej róznorodnych składników.
    • ewika0502 Re: kleiki i kaszki na sam poczatek ??? 04.06.08, 21:39
      nasz pediatra zalecił juz od 3 miesiąca zagęszczanie mleka kleikiem ryżowym i
      podawanie też skrobanego jabłuszka, a od 4 miesiąca juz zupki tzn papki zupkowe
      wink) Ja zaczęłam też podawać kaszki smakowe (jabłkowa na początek) i gruszkę ze
      słoiczka.
Pełna wersja