jak oduczyc ssania smoczka 9- miesiecznego synka?

04.06.08, 23:05
    • qqazz Obawiam się że to moze być niewykonalne 04.06.08, 23:35
      Smoczek jest jak narkotyk, jak dziecko raz spróbowało to już będzie ciagle
      chciało i koniec.



      pozdrawiam
      • ri.ka Re: Obawiam się że to moze być niewykonalne 05.06.08, 00:16
        nie zgadzam się że nie wykonalne
        ja oduczyłam mojego jak miał 10 mcy
        poszło szybciej niz myślałam
        sposób prosty choc troche długotrwały

        co kilka dni albo co tydzien ucina się smoczek po bardzo małym
        kawałku (1 mm)
        kawałki musza byc bardzo małe i są dla dziecka nie zauwazalne
        wtedy oducza się bezboleśnie bo po jakimś czasie nie ma co ssać i
        samo odstawia

        jedyna uwaga jesli używa się smoczka typu nubi który jest nie
        zabydowany na końcu
        to ta metoda też się sprawdza tylko jest drastyczniej
        ponieważ dziecko nie może dobrze zassać smoczka i moze byc trochę
        nerwów
        ale smoczek jest tylko że jest z nim cos nie tak
        daje się dziecku wybór albo radzi sobie z tym co ma albo rezygnuje

        mój mały własciwe sam odstawił przez to smoczek w ciagu dwóch dni
        nawet jak mu chciałam dac dobry smoczek to nie chciał

        więc jest to wykonalne tylko trochę cierpliwości
        pretestowana metoda nie tylko przez nas
        powodzenia
        • rachela25 Re: Obawiam się że to moze być niewykonalne 05.06.08, 00:27
          A po co oduczać ?dziecko jest jeszcze małe
          • jaguarka1 Re: Obawiam się że to moze być niewykonalne 05.06.08, 06:49
            To kiedy jest na to dobry moment? Bo tez sie zastanawiam jak mojego
            oduczyć.
            • superstokrotka1 Re: Obawiam się że to moze być niewykonalne 05.06.08, 09:28
              Starszego synka oduczyłam w jeden dzień,gdy miał 10 miesiecy, po
              prostu schowałam za okno na parapet i powiedziałam , ze piesek
              zjadł.Troche protestował ale po 2 dniach juz nie domagał się.Młodszy
              synek natomiast mógłby cały czas ssac, karmiłam go piersią 8,5m-ca,
              ale to nie ma znaczenia, bo cały czas ma jednakowy pociag do
              smoczka.Mój problem polega na tym, ze w nocy co chwilę wypada mu
              smoczek, a jak mu włożę to za sekunde znowu wypluwa i płacze i tak
              ciagle, az zasnie.Przebudza się kilka razy w nocy i za kazdym razem
              ta sama sytuacja.
              • emi.czm Re: Obawiam się że to moze być niewykonalne 05.06.08, 09:49
                Jeśli dziecko ma potrzebe ssania-zwłaszcza takie małe-to raczej bedzie
                ciężko.Może ma po prostu za małego smoka,spróbuj kupić wiekszego.U mnie było
                podobnie,jak zmieniłam na większy to problem się rozwiązał.
    • karolina083 Re: jak oduczyc ssania smoczka 9- miesiecznego sy 05.06.08, 12:49
      moj synek ma 5 tygodni,dla niego smoczek jest bebe,wcale go nie lubi.
      • aniulka_ba Re: jak oduczyc ssania smoczka 9- miesiecznego sy 05.06.08, 17:36
        karolina083 napisała:
        > moj synek ma 5 tygodni,dla niego smoczek jest bebe,wcale go nie lubi.
        I bardzo dobrze.
        Mój syn przez pierwsze 1,5 tygodnia życia nie znał smoka i nie czuł się z tego
        powodu strasznie nieszczęśliwy. Ale przyszedł kryzys w 3. tygodniu życia, synek
        był marudny, a w dodatku przyjechała teściowa, która mnie nie oszczędzała, więc
        byłam zdenerwowana i zmęczona. Żebym i ja i dziecko mogli się wyspać, dałam
        smoka - i to był mój pierwszy błąd wychowawczy (na domiar złego nie ostatni).
        Teraz syn ma 11 miesięcy, a ja chyba zaraz zacznę korzystać z metody odcinania
        smoka po kawałku. Może nim skończy rok uda nam się przynajmniej ograniczyć ssanie.
        • hanah.vic Re: jak oduczyc ssania smoczka 9- miesiecznego sy 05.06.08, 17:40
          aniulka_ba napisała:

          > karolina083 napisała:
          > > moj synek ma 5 tygodni,dla niego smoczek jest bebe,wcale go nie
          lubi.
          > I bardzo dobrze.
          > Mój syn przez pierwsze 1,5 tygodnia życia nie znał smoka i nie
          czuł się z tego
          > powodu strasznie nieszczęśliwy. Ale przyszedł kryzys w 3. tygodniu
          życia, synek
          > był marudny, a w dodatku przyjechała teściowa, która mnie nie
          oszczędzała, więc
          > byłam zdenerwowana i zmęczona. Żebym i ja i dziecko mogli się
          wyspać, dałam
          > smoka - i to był mój pierwszy błąd wychowawczy (na domiar złego
          nie ostatni).
          >Kochana,
          Ja nie uważam że podanie dziecku smoczka to błąd wychowawczysmilebądz
          dla siebie tochę bardziej łaskawasmile jak Cię to pocieszy, ja dałam
          córce smoka w 4 miesiącu życia, jak zaczełam ją sama wozić
          samochodem, bo marudziła a nie bardzo miałam jak ją uspokoić. Jak
          przyjdzie czas to sama wpluje smoka i będzie po problemiesmile
          Pozdrawiam
Pełna wersja