agnes.en
20.09.03, 23:46
Witajcie.
Juz od 4 miesiecy borykam sie z wozkiem ciezkim jak wieza Eiffle'a

((((
Wiem, ze nawet gdy zmienie gondole na spacerowke bie bedize wcale lzejszy!
Poniewaz codziennie musze przemierzyc liczne schody, czuje ze kregoslup moj
(a i tych co pomagaja mi go wniesc)ma sie coraz gorzej i gorzej, i
gorzej..........
Napiszcie,prosze, czy macie szczescie do jakichs lzejszych wozkow???
Moj wozek jest firmy Wychamet - juz po drugim spacerze zaczal skrzypiec jak
stare wrota... Ma pompowane kola - to zaleta na polskich drogach (co chwila
dziura lub pagorek czuli wielkie wyboje), ale tez dodatkowy ciezar. Co do
reszty to...
Mysle, ze bede musiala go zmienic, jesli chce uratowac kregi. Tylko na jaki?
Moze juz spacerowke... Czy mozecie mi cos doradzic?
I w zwiazku z tym wlasnie pytanie o spacerowke. Moja corcia ma skonczone 4
miesiace i jeszcze nie siedzi. Wciaz widze na spacerach malenstwa mlodsze od
mojego w spacerowkach (wozone na lezaco)! Co wy na to? Odkiedy mozna
zastosowac spacerowke?
Napiszcie, blagam...o lekkim wozku (brzmi jak marzenie..)
POzdrawiam

))