ewag12
16.06.08, 18:33
na placz waszych maluchow? Nosicie, przytulacie, kolyszecie? Pomijam
oczywiscie sytuacje gdy dziecko pacze z glodu. Moja mala (4tyg)
czasami placze tak, ze nie wiem jak ja uspokoic. Nosze, kolysze,
przytulam, daje smoka i nic... Wiem, ze jest zmeczona i chce zasnac
ale wszystkie ww metody nie skutkuja, czasami poprostu klade a do
lozeczka. Raz sie uda, raz nie. Co wiecej mam wrazenie, ze mecza ja
spacery, wszystko ja wybudza wiec nie moze zapasc w gleboki sen i
wtedy po powrocie do domu jest najbardziej marudna. Z druiej strony
chce zeby przebywala troche na swiezym powietrzu.
Nie zebym czula sie bezradna ale czasami strasznie zmeczona juz
jestem...Maz wraca dopiero wieczorem.