alix1
17.06.08, 10:55
Witam,
moje 3 tygodniowe córeczki-bliźniaczki mają niedokrwistość, jedna ma
hemoglobiny 13,8, druga 12,9. Czerwonych ciałek krwi koło 3800. Po urodzeniu
hemoglobina była trochę wyższa, teraz spadła. Poziom żelaza mają prawidłowy -
koło 100 (normy 50-150). Pediatra powiedziała, że ta niedokrwistość to z
niedoboru kwasu foliowego, ale mimo wszystko zaleciła Ferrum syrop, cebion,
kwas foliowy i witaminę B6. Czy ktoś miał taką dziwną sytuację z
niedokrwistością? Czy mogę spodziewać się poprawy po tych lekach?
W szpitalu jedna lekarka straszyła nas transfuzją, inna mówiła, że trzeba
podawać leki, a trzecia na wypisie ze szpitala nic nie dała, tylko zaleciła
kontrolę u pediatry za 2 tygodnie, co też zrobiliśmy (wyniki opisałam wyżej).
Czy te wyniki u moich córek są bardzo złe?