Ciężki powrót do pracy-jak to zorganizować?Pomocy

04.07.08, 21:57
Drogie mamy.Mój synek zaczął właśnie 5-ty miesiąc, a ja od września
wracam do pracy-niestetysad( . Do tej pory był tylko na piersi (bez
dopajania). Od trzech dni próbowałam podać mu łyżeczką po raz
pierwszy herbatkę koperkową do picia. Porażka...Najpierwsz wszystko
wypluwał a po 10 min zwymiotował. Co dalej... Planuję kupić laktator
i butelkę, ale nie wiem jak on będzie z niej pił... Ma awersje do
smoczków, wypluwa i ma do nich odruch wymiotny. Więc jak on
zaakceptuje butelkę?? A co z warzywami? W jaki sposób podać mu
marchewkę, ziemniaka?? Ściągnąć pokarm i wymieszać to razem czy
próbowac osobno. Podpowiedzcie co robić. Sama myśl o powrocie do
pracy i zostawieniu synka z teściową spędza mi sen z powiek. A
dodatkowo bardzo martwi mnie to jego zamiłowanie do cysia...jak my
sobie poradzimy...Będę wdzięczna za wszystkie podpowiedzi.
Pozdrawiam.
    • em_em71 Re: Ciężki powrót do pracy-jak to zorganizować?Po 04.07.08, 22:23
      Spokojnie. Jeszcze sporo czasu, zdąży się nauczyć. Mleko podawać w
      butelce, pokarmy stałe łyżeczką. Próbować cierpliwie, bez paniki po
      pierwszych niepowodzeniach.
      • alajna2 Re: Ciężki powrót do pracy-jak to zorganizować?Po 05.07.08, 09:59
        Tak cierpliwie podawac pokarmy stałe łyzeczka, moja córka na
        początku nie chciała jabłka/zupki, z czasem wytwałaych prób wcin
        apieknie. tez była na piersi. Jak nie zechce butli to sa kaszki
        mleczne dawane łyżeczką, kubek niekapek do picia, dasz radę, tez
        byłam przerażona.pracuję juz 3mce i jest ok.
        Spróbuj dac wode do picia, nie herbatki. Moja mała nie chce wody,
        ale lekkie kompociki bez cukru pije, az sie jej uszy trzesa. na
        0.75l wody dodaję pół dużego jabłka+malinki/porzeczki/ brzoskwinie
        lub inne
        • karmasz Re: Ciężki powrót do pracy-jak to zorganizować?Po 07.07.08, 22:38
          Polecam urlop wychowawczy.
    • eee.pl Re: Ciężki powrót do pracy-jak to zorganizować?Po 08.07.08, 08:45
      Droga Iwoonko masz jeszcze troche czasu i powoli dzidzia sie
      dostosuje. Moja córcia nie lubi herbatek ziolowych i pluła nimi na
      odleglosc. Teraz podaje jej owocowe i soki rozcienczone z woda
      50/50. Ciekawostka jest to ze musza byc podgrzane bo zimnych nie
      pije. Ostatnio sie przemogla w parku podczas upalu i wypila zimy sok
      marchewkowy. To byl sukces. Ogolnie najbardziej smakuje jej mleczko
      (niestety juz nie moje)i deserki owocowe. Na poczatku strasznie sie
      krzywila przy zupkach, ale trzeba znalezc taka ktora jej najbardziej
      smakuje. Moja córa jadla zupke jarzynowa, a potem dania po 4
      miesiącu tylko z HIPPa plus moje mleko, a wieczorem butle
      sztucznego - nie dopajalam jej niczym innym. Teraz ma prawie 7 mies.
      i wcina HIPPa i Bobovite, a deserki i soki z Gerbera. Nauka jedzenia
      łyzeczka jest ciezka, ale trzeba być cierpliwym i bez pospiechu.
      Dzis zje pare łyżeczek, jutro 2 wiecejsmile No i to porozrzucane
      jedzonko. Przygotuj sie na plamy i brudaska, którego czasem mozna
      calego kąpać po takim obiadku. Ja mam swietne zdjecia z tego okresu
      i teraz sie smieje jak je ogladam. Dasz rade tylko powoli i
      cierpliwie. Od tygodnia jestem mama pracujaca i tesciowa zajmuje sie
      małą. Pierwsze dni byly ciższe dla mnie niż dla córki. Świetnie się
      czuje z babcią, co mnie wzmocniło psychicznie. Dopiero teraz
      zaczynam układać sobie plan dnia itd. Jedzonko zostawiam tesciowej
      przygotowane i podpisane o ktorej ma co podac. Jesli zamierzasz
      karmic mala nadal piersia to narazie odpusc dopajanie butla, bo w
      twoim mleczku ma piciu, a skup sie na nauce jedzenia lyzeczka.
      Powodzeniasmile
      • denim81 Re: Ciężki powrót do pracy-jak to zorganizować?Po 08.07.08, 09:19
        Mnie też to czeka i też od wrześniasmile Strasznie się obawiam. Mój
        mały w dzień zasypia przy cycu i ani jak nie mogę go tego oduczyć,
        smoczka nie chce, butli też, łyżeczka ciężko idzie. Aż boję się
        pomyśleć co będzie. Do tego jeszcze muszę zostawić go z nianiąsad
        • mamapib Re: Ciężki powrót do pracy-jak to zorganizować?Po 08.07.08, 10:04
          Mam ten sam dylemat, aż serce mi się kraje jak o tym pomyślę. Też wracam do
          pracy od września. Mały zasypia tylko przy cycusiu inaczej nie zaśnie, chyba, że
          jest na spacerze. Nam po dwóch nieudanych próbach udało sie nauczyć jeść
          łyżeczką. Nakładam bardzo niewiele na końcówkę łyżeczki i mały zawartość
          łyżeczki wsysa, choć ostatnio próbuje ściągać trochę wargami. Jemy już tarte
          jabłuszko i marchew ze słoiczków. Po tym posiłku zawsze jest pierś, a co będzie,
          gdy ja będę w pracy.
          Uważam, że to bardzo niesprawiedliwe, że urlop macierzyński jest tak krótki.
          Zamiast wcześniejszej emerytury dla pracujących zdrowych 55-latek (znam takie,
          już nie wiedzą na co pieniądze wydawać i w głowach im się przewraca) powinni
          wydłużyć urlopy macierzyńskie. Ja na wychowawczy nie mogę iść bo miałam umowę na
          czas określony i muszę wracać do pracy, odrywając maleństwo od cycusia i
          zostawiając w domu. To bardzo niesprawiedliwe.
Pełna wersja