Problem ze smoczkiem

07.07.08, 03:15
Drogie mamy,
Moj 6 miesieczny synek od calkiem niedawna samodzielnie zasypia (sam
w swoim lozeczku bez mojej pomocy) i nie jest juz karmiony w nocy.
Nauczylismy sie tego w ostatnim miesiacu. Pozostaje nam tylko jeden
problem. Maly ubostwia swojego smoczka, bez niego nie zasnie i
budzi sie w nocy tylko po to, abym go wlozyla mu z powrotem do buzi.
Zasypia wtedy momentalnie.
Jak go tego oduczyc? Radykalne metody wyciagania w pewnym pieknym
dniu smoczka i niereagowanie na jego protesty do mnie nie
przemawiaja...
    • edzia.79 Re: Problem ze smoczkiem 07.07.08, 09:49
      mysle ze twoj synek jest jeszcze za maly zeby oduczac go na sile od smoka,widocznie ma caly czas silna potrzebe ssania.
    • hanilein Re: Problem ze smoczkiem 07.07.08, 09:52
      Ja swoją córcię oduczyłam smoczka w 3 miesiącu, jak mi zaczęła
      marudzić przy piersi (nie chciała jej ssać). Niestety była to
      terapia szokowa - prawie trzy dni płaczu, histerii, marudzenia i
      noszenia na rękach.Ciężko było -płakała ona i ja, ale się
      udało.Teraz ma prawie 6 miesięcy i obywa się bez smoczka, w zamian
      ssie kciuk. Jednak niestety nie umie zasypiać sama - albo daję jej
      pierś, albo kciuk do buzi i kołysanie. Czasem samam zastanawiam się
      czy ze smoczkiem nie było by łatwiej - bo jak jest bardzo marudna i
      płacząca wieczorami, to zdarza się, że w ataku płaczu zapomina o
      kciuku,na siłę jej włożyć do buzi rączki się nie da, a possać by
      coś na uspokojenie się przydało, wtedy muszę mocno się natrudzić,
      żeby ją uspokoić.A co do budzenia się w nocy, bo smoczek wypada, u
      nas tego problemu nie ma bo kciuk pod ręką, ale znajoma mówiła mi,
      że wkładała swoim dzieciom do łóżeczka po kilka smoczków i same
      sobie w nocy je znajdywały. Nie wiem czy coś pomogłam, ale takie są
      moje rozważania w tym temacie wink
    • ewag12 Re: Problem ze smoczkiem 07.07.08, 10:57
      Ciesze sie, ze udalo Wam sie z samodzielnym zasypianiem. Gratulacje!
      A o problemie smoczkow tez chetnie poczytam bo zapewne tez bede
      miala ten problem i juz zastanawiam sie kiedy najlepiej oduczyc
      smoczka.
    • agnen Re: Problem ze smoczkiem 07.07.08, 13:57
      Nie wiem czy jest sens oduczać już od smoka... ja bym go jeszcze zostawiła, ale słyszałam o patencie takim: ścina się końcówkę smoka, jeśli samo ścięcie końcówki nie powoduje że maluch zrezygnyje, to kilka dni później ścina się nast. kawałek i tak aż się smoczek skończywink
    • alliccee Re: Problem ze smoczkiem 07.07.08, 17:39
      odruch ssania zanika mniej wiecej jak dziecko konczy rok, wtedy
      najłatwiej oduczyć,to po prostu naturalne, albo wypróbowac metode
      super niani smile spakowac smoczek w koperte i wysłac do smoczkowej
      wróżki, ktora w zamian przysyła przytulankę, poprosic sasiadke by
      przyniosła zapakowana przytulanke z napisem na kopercie ze to od
      smoczkowej wrózki. ale to juz własnie jak dziecko starsze jest smile
      powodzenia
    • mamakostka Re: Problem ze smoczkiem 07.07.08, 18:44
      Ja bym jeszcze nie odstawiala, odruch ssania zanika u maluchow okolo
      roczku ( a odstawianie smoczka w 3 miesiacu to juz wogole ...). Coz
      trzeba sie jeszcze pomeczyc i wstawac w nocy- ja sama minimum raz
      wstaje do mojego 4,5 mies malucha, mimo ze juz tez sam
      zasypia.Raczej tez nie warto odstawiac smoka, zeby dziecko zaczelo
      ssac kciuk (pozniejsze klopoty z odzwyczajeniem sie, wady zgryzu
      itp). Lepszy chyba dobrze dobrany smoczek niz palec.Tak mysle.
      • mama9876 Re: Problem ze smoczkiem 07.07.08, 20:23
        mysle, ze nie musisz calkiem rezygnowac ze smoczka,ale pilnuj zeby dziecko nie
        usypialo ze smoczkiem w buzi. Zacznij od zabierania smoczka w ostatniej chwili
        kiedy juz prawie bedzie spal.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja